Archiwum

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Czy przyśpieszone wybory mogą być jedynym wyjściem z politycznego kryzysu?

Lech Wałęsa, b. prezydent RP Wyborów przyśpieszonych na razie nie będzie, bo te pensyjki za ponad 100 mln starych zł nie pozwolą, by parlament tak łatwo się rozwiązał. Jeśli dojdzie do wcześniejszych wyborów, to przyśpieszenie nie będzie tak wielkie, maksymalnie pół roku. Starałem się przekonać Unię Wolności, aby wytrwała w obecnej koalicji, bo jej wycofanie się będzie na korzyść prezydenta. AWS prosiłem, by się ustatkowała, bo przegra wszystko z kretesem. Myślę, że w tej sytuacji rozwiązaniem najrozsądniejszym byłby rząd mniejszościowy z premierem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Chocholi taniec koalicji

Gdy w ubiegłym tygodniu na okładce “Przeglądu” i w tekście pt. “Jak dzieci” pokazaliśmy liderów AWS i UW bawiących się w piaskownicy, bałem się, że przeszarżowaliśmy. Okazało się jednak, że nie doceniłem rządzącej nami klasy politycznej. Kolejne dni kłótni koalicyjnych, styl kierowania państwem i poziom publicznych wynurzeń polityków AWS i UW bardzo uwiarygodnił satyryczną wizję naszego grafika. Dziś, gdyby przyszło oddać sedno wydarzeń politycznych, trzeba byłoby sięgnąć do innej symboliki. Może do chocholego tańca, a może do Witkacego? Czy możliwe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prezydent dla Polski

Nie mamy wątpliwości. Aleksander Kwaśniewski to najlepszy…  Prezydent dla Polski Aleksander Kwaśniewski ogłosił w miniony piątek, że będzie kandydował na drugą kadencję. W rozrywanej politycznymi kryzysami Polsce, gdzie niepewność i brak zaufania do polityki idą w zawody ze zniechęceniem wobec osób publicznych i ponurymi prognozami na przyszłość, ta wypowiedź aktualnego Prezydenta Rzeczypospolitej zabrzmiała mocno i w sposób budzący nadzieję. Wiele osób zareagowało na tę deklarację – oczekiwaną przecież od dawna – z autentyczną radością. W jednym z telefonów do naszej redakcji mogliśmy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

CWS T-1, polski syndrom

Zanim utrzęsie się nam jakiś byle-rząd i zakończy się w tę lub w tamtą stronę przewlekła koalicyjna komedia, jest okazja, aby porozmawiać o czymś poważniejszym. Otóż ekonomiści coraz głośniej i śmielej mówią o tym, że zbliża się ku nam nowy kryzys gospodarczy. Padają różne daty, a także różne argumenty, dlaczego kryzys ten jest nieuchronny. Prof. Kazimierz Z. Poznański w swojej książce “Wielki przekręt”, która stała się nieoczekiwanie bestsellerem sezonu, mimo że jest to książka o gospodarce,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lewy prosty

Jerzy Buzek o sobie: Nie ma człowieka, który nie popełniałby błędów, to jest zupełnie oczywiste. Ale akurat w tym przypadku jest całkowicie niezrozumiałe, dlaczego UW, która 3 tygodnie temu raczej broniła mnie, jeśli zdarzały się ataki na premiera, teraz nagle z taką mocą i siłą podkreśla, że coś się zmieniło. Aleksander Smolar o Jerzym Buzku: Powinien się chwilę zastanowić, czy to, co mówi, jest poważne w ogóle (…) premier Buzek, który z dnia na dzień zmieniał sądy, który pozwalał, żeby z tylnego siedzenia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Czy będziemy mieli wodza?

Jacek Kurski, ważna postać AWS, zaproponował dzisiaj, aby Marian Krzaklewski został prezesem Rady Ministrów RP, kandydatem na prezydenta RP i utrzymał funkcję przewodniczącego NSZZ “Solidarność”. Skoncentrowanie w jednym ręku tylu kierowniczych funkcji w państwie sprawia, że ciśnie się na usta słowo WÓDZ. Niemieckiej nazwy nie przytaczam, by nie obrażać wodza. Duce, mówią Włosi. Oni już mieli takiego. My się dopiero szykujemy. A właściwie to pojawia się próba odtworzenia totalitarnej struktury władzy. Niedawno pozbyliśmy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Patologia ukarana

ZAKAZANE MYŚLI KOBIET Z okazji Dnia Dziecka, który obejrzeliśmy jako ciąg festynów i radosnych zabaw, niektórzy najmłodsi dostali od państwa prezent. Tych obdarowanych najmłodszych jest co najmniej 14 tysięcy, a można przypuszczać, że na pewno około 20 tysięcy. Takie sobie dziecięce miasteczko, przyszli obywatele, którzy z dzieciństwa wyniosą głębokie poczucie niesprawiedliwości. No, a polityków to już znienawidzą serdecznie. Ich matki nie pasjonują się zbytnio talentem ekonomicznym pana Grabowskiego, któremu telewizja pozwoliła mignąć, żeby pokazał, jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Bardzo długi pocałunek

Z dorosłymi jak z dziećmi. Lepiej ich oczarować, niż kłócić się z nimi Potknął się o olbrzymi kosz. Już był przy drzwiach, kiedy usłyszał huk. Kosz po paru ciężkich gibnięciach przewrócił się wreszcie, ale na chodnik wypadła tylko szmaciana lalka. Podniósł ją. Prawa ręka lalki była mocno naderwana. Zza ciężarówki wybiegła kobieta. Jakieś dziwne, wielkie kolczyki, włosy zwinięte w nieregularny kok. – Dziękuję – powiedziała serdecznie, choć on nie wiedział za co,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Mimo że koalicja pękła, a minister Geremek przedstawił swoją dymisję premierowi Buzkowi, w MSZ nie ma strachu. Bo co mogłoby się zmienić? Na razie więc MSZ jawi się jako oaza spokoju. Więc o wielkim pechu może mówić niedawny dyrektor Departamentu Promocji, Gerard Pokruszyński, który parę tygodni temu tę oazę opuścił. Otóż Pokruszyński, były konsul w Mediolanie, nie zgadzał się ze swoim przełożonym, dyrektorem-koordynatorem, Rafałem Wiśniewskim. Nie odpowiadał mu styl pracy Wiśniewskiego, no i czuł, że jego kariera jest w MSZ blokowana. Postanowił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Pompy ssące

Dobrodziejem Katolickiej Agencji Informacyjnej został Polski Koncern Naftowy Orlen. Znany z całostronicowych reklam w prawicowej prasie, np. w więdnącym, Wołkowym “Życiu”. Katolicka Agencja Informacyjna jest własnością Episkopatu Polski. Powołano ją siedem lat temu. Na początek pieniądze dali amerykańscy biskupi oraz inni zagraniczni sponsorzy. W czasie swojej działalności Katolicka Agencja nigdy dochodowa nie była. Miewała deficyt 20 procent swych obrotów. Żadna z europejskich agencji katolickich nie jest dochodowa – zwrócił uwagę w Wołkowym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.