Archiwum

Powrót na stronę główną
Wydarzenia

Jak okiełznać dziki kapitalizm

Czy mogło być inaczej? Czy dobrze wykorzystaliśmy nasze 10 lat? Co możemy zmienić? Jacek Kuroń znów wsadził kij do politycznego mrowiska. “Mogło być inaczej – napisał w artykule “Jak upadł realny socjalizm” opublikowanym 1 lipca w “Gazecie Wyborczej”. – Gdybyśmy my, działacze dawnej “Solidarności”, potrafili na progu niepodległości zainicjować ruch samorządności pracowniczej i szeroki społeczny ruch transformacji własnościowej, mielibyśmy szansę nie dopuścić do uwłaszczenia starej nomenklatury i nowej biurokracji”. I konkludował: “To

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Seks, amfa i kasety techno

Parada Miłości: 21 milionów pocałunków, 50 mln marek za narkotyki Gdyby w ów weekend nasze prababki wstały z grobów i znalazły się w Berlinie, nie miałyby wątpliwości – oto trafiły w sam środek piekła. Gniazdo rozpusty, szaleństwa i upojenia, a wszystko to w atmosferze wielkiej radości, wyzwolenia seksualnego i całkowitego braku wyrzutów sumienia. Oto, co powstało z syntezy elementów punka, hipisów i japońskich komiksów. Na tegoroczną Paradę Miłości w rytmie techno przyjechało ponad 1 700 000 osób. Większość z nich poniżej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kwiatkowski kontra osoba prywatna

Polska jest krajem Mrożka. Oto przewodniczący KRRiTV, Juliusz Braun, osoba szanowana, napisał do szefa TVP list, w którym domaga się, aby Andrzej Kwiatkowski przestał prowadzić program “Tygodnik Polityczny Jedynki”. A żeby list gdzieś się nie zawieruszył i słuch o nim nie zaginął, Braun zwołał konferencję prasową, na której poinformował dziennikarzy o jego treści. Przy czym zastrzegł, że napisał go nie jako przewodniczący KRRiTV (bo Rada o Kwiatkowskim nie rozmawiała i nie ma prawa prowadzić polityki kadrowej w TVP), ale jako osoba prywatna. Jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

Wojna diet

Na ring wyszli wielbiciele zasmażki, zwolennicy diety życia albo kapusty. Kto wygra? Amerykańscy specjaliści ogłosili walkę diet. Postanowili wreszcie ustalić, która dieta najbezpieczniej i najskuteczniej odchudza. Ochotnicy będą przestrzegać albo diety białkowej, albo wegetariańskiej. Otyłość jest w Ameryce problemem zdrowotnym nr 1. Ponad połowa społeczeństwa ma nadwagę, a jedna czwarta jest chorobliwie otyła. W ciągu 20 lat dzienna dawka kalorii wzrosła o 148, co oznacza siedem dodatkowych kilogramów w ciągu roku. Restauracje nadążają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Wykształcenie i bezkrytycyzm

Badacze mediów opowiadają, że większość ludzi oglądających telewizję nie rozumie tego, co się do nich mówi z ekranu. Czy głoszone są stamtąd treści zbyt głębokie? Czy język jest zbyt wyszukany, skomplikowany, abstrakcyjny? Ani jedno, ani drugie. Nie można też doszukać się przyczyny w słabym wykształceniu przeciętnego telewidza. Ludzie przeciętni, a nawet gorzej niż przeciętni mają zazwyczaj dość przebiegłości i sprytu, żeby wydobyć potrzebne sobie wiadomości nie tylko z mowy zawiłej, nie tylko z tego, co mówca chciał powiedzieć, ale również z tego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polska Agencja Płacowa

Firma ma się kiepsko, a prezesom rosną zarobki Obecni szefowie Polskiej Agencji Prasowej przyznają sobie wysokie, niczym nie uzasadnione podwyżki, hojnie czerpiąc z państwowej kiesy. Jak stwierdza raport Najwyższej Izby Kontroli, w ciągu dwóch lat pensje członków zarządu agencji wzrosły trzykrotnie. W 1997 roku prezes PAP zarabiał 5800 złotych, natomiast w 1999 roku – już 18,4 tysiąca złotych. Tymczasem średnia pensja dziennikarza w PAP to obecnie ok. 2350 złotych.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Otwieranie Rosji

Na Kremlu powiało życzliwością, choć wcześniej rosyjska prasa pisała, że naszprezydent przyleciał do kraju, którego nie lubią jego rodacy Dusza rosyjska łaknie dowodów, że świat nie spisał Rosji na straty. Obolali z powodu utraty dawnej potęgi politycy i zwyczajni ludzie szczególnie żywo reagują na wszelkie dowody szacunku dla swego kraju. Dlatego, kiedy Aleksander Kwaśniewski wręczał na terenie Ambasady RP w Moskwie odznaczenia dla oficerów rosyjskiego MSW, którzy uczestniczyli w akcji uwolnienia dwóch Polek, porwanych przed prawie dziesięcioma miesiącami w Dagestanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Szabla Mariana

Krzaklewski jest przeciw lewicy UW, SLD, Pawlakowi, Kwaśniewskiemu, zwolennikom integracji z Unią Europejską oraz tym, co “rozbijają prawicę”. To kto ma na niego głosować? O co chodzi Krzaklewskiemu? Chyba nie o wygranie wyborów prezydenckich. Patrząc na pierwsze dni jego kampanii, trudno odgonić natrętną myśl, że celem lidera AWS nie jest wcale Pałac Prezydencki, lecz zupełnie coś innego. Bo Krzaklewski nie mówi do wszystkich Polaków, ale tylko do małej ich części – do twardego jądra zadeklarowanych fanów prawicy. Tu walczy o akceptację. Tylko po co? Na tak postawione

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy posiadanie nawet małej ilości narkotyków powinno być karalne?

Marek Kotański, szef MONARU Minimalną dawkę określa zawsze sąd, jest realna i jakby dopuszczalna. To ewentualnie chroni narkomanów, czyli ludzi chorych, którzy złapani musieliby pójść do więzienia. Żyjemy w wolnym kraju i jeżeli wprowadzimy zasadę totalnej abstynencji, to wiadomo, że będzie to nierealne. W tej chwili w Polsce około czterech milionów młodych ludzi ma kontakt ze środkami uzależniającymi, od marihuany począwszy, na heroinie wstrzykiwanej dożylnie skończywszy. Nie wyobrażam sobie, jak miałoby wyglądać karanie tych osób czy rejestrowanie ich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jeden z gigantów

Odchodzą najlepsi. Wiadomość o śmierci prof. Jana Karskiego nie może nie wywołać takiej refleksji. Po Andrzeju Szczypiorskim i ks. Józefie Tischnerze w krótkim czasie Polacy tracą znowu jeden z ostatnich autorytetów dzisiejszych czasów. W redakcji “Przeglądu” myślimy o tym ze szczególną przykrością. Prof. Karski, podobnie jak Andrzej Szczypiorski, chętnie spotykał się z dziennikarzami, którzy w “Przeglądzie” dzisiaj pracują. Zachęcony przed trzema laty przez Wojciecha Jaruzelskiego, o którym wyrażał się z wielkim szacunkiem, Jan Karski udzielił mi w 1997 roku pierwszego wywiadu. W tej rozmowie radził

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.