Archiwum

Powrót na stronę główną
Opinie

Inteligenci, inteligenci, inteligenci, hej…

LIBERUM VETO Gdy wprowadzano stan wojenny, nasz syn, Kuba, przebywał “na saksach” w USA (pracą załatwił mu pewien zacny Amerykanin polsko-ży­dowskiego pochodzenia, rodem “z miasta Łodzi”…). Telefony były za­blokowane, listy cenzurowane, więc chcąc jak najszybciej poinformować syna o sytuacji, wysłałam otwartą kartkę z takim oto utworkiem-potworkiem: Chodzą po mieście inteligenci, chodzą parami, śnięci, zziębnięci, inteligenci, inteligenci, inteligenci, hej… Chodzą po mieście dzielni żołnierze, chodzą piątkami, aż włos się jeży,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Potrzebuję wierności

Film w Polsce ma być teraz jednorodny. Nie wolno grać półtonami. Takiego kina nie robię  Rozmowa z Andrzejem Żuławskim Lubi pan prowokować. Filmami szokuje pan nawet tę odporną publiczność od debiutanckiej „Trzeciej części nocy” po „Szamankę”. Reżyserowaniem oper – choćby „Strasznego dworu” postawił pan na równe nogi obrońców sztuki i czci polskiego ojca opery narodo­wej, a po „Borysie Godunowie” wielki Rostropowicz pozwał pana przed francuski sąd za „targanie rosyjskich świętości i niszczenie rosyjskiej duszy”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wystawa klasy „S”

Gigantyczna wystawa na rocznicę Sierpnia pochłonie dwa miliony złotych Lech Wałęsa w 20. rocznicę wybu­chu strajku w Stoczni Gdańskiej za­prosił do swego biura, pod pomnik i do restauracji “kolegów z dawnych lat”. Na placu Solidarności, pod pomnikiem Poległych Stoczniowców Bronisław Geremek stał obok Bogdana Lisa i Jana Lityńskiego, Henryka Krzywonos – wojownicza kobieta z sierpniowego Międzyzakładowego Komitetu Straj­kowego i Jerzy Borowczak, organizator strajku w sierpniu 1980 roku. Działacze “S” reprezentowali historycznych uczestników. Była ich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy po skandalach związanych z lustracją prezydentów należy zdymisjonować szefa UOP?

Marek Siwiec, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego W tej sprawie trzeba najpierw wyjaśnić tryb uchybień, o których wypowiadali się zainteresowani, potem prasa, rzecznicy Sądu Lustracyjnego i UOP. Jeśli zachodziło manipulowanie terminami, to wnioski powinien i wyciągnąć premier. Czy konieczne będą zwolnienia – nie wiem.   Aleksander Hall, poseł AWS-SKL Nie mamy żadnej wiedzy na ten temat, by sformułować wyraźną opinię i dlatego nie chcę zajmować stanowiska w tej sprawie. Generalnie popieram lustrację, bo przebiega prawidłowo dzięki Sądowi Lustracyjnemu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czas na dymisję

To, że UOP manipulował przy lustracji Kwaśniewskiego i Wałęsy, wszyscy wiemy. Pora na wnioski Sprawy tajne rozgrywają się przy otwartej kurtynie. Dzięki sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych oraz Są­dowi Lustracyjnemu wiemy, jak UOP manipulował przy lustracji prezyden­tów – Aleksandra Kwaśniewskiego i Lecha Wałęsy. Jedne dokumenty przetrzymując, inne chowając. – Straciłem zaufanie do UOP. Ocze­kuję wyjaśnień, cieszę się, że premier zażądał tego – mówił w piątek Alek­sander Kwaśniewski. – Jeśli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Marne życie polityczne

Sąd Lustracyjny, po wnikliwym zbadaniu sprawy i po głębokim namyśle orzekł, że Aleksander Kwaśniewski nie pracował w redakcji “Życia Warszawy”. Na tym, że tam pracował, opierało się oskarżenie. Po­twierdził w ten sposób swoją mniemaną re­putację sądu bardzo niezawisłego. Gdyby był sądem stronniczym, podatnym na ży­czenia rządu albo jakiegoś sztabu wybor­czego, mógł orzec, że Aleksander Kwa­śniewski jednak tam pracował. Tą niezawi­słością sądu bardzo zbudowani zostali ide­alistyczni zwolennicy lustracji. Ich sumienia są już spokojniejsze, mają pewność, że swoją

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Dwie twarze komunizmu

Dlaczego uwiódł miliony? Dlaczego upadł? Rozmowa z prof. Jerzym Holzerem Czy my, współcześni Polacy, możemy zrozumieć komunizm? Pojąć, dlaczego zafascynował miliony ludzi? – Ludzkości od zawsze towarzyszyły dwa marzenia – o świecie sprawiedli­wym i rozumnym. O takim świecie mówił już Platon. Marzenia te związa­ne są immanentnie z niezadowoleniem z kondycji indywidualnej i zbiorowej człowieka. I ich spełnienie obiecywał komunizm, którego świat miał być sprawiedliwy, bez wyzysku i rozumny, bo oparty o naukowe zasady. Może to tłumaczy stosunek intelektualistów do komunizmu?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Z dala od kraju

Polacy za granicą powinni w głównych sprawach przemawiać jednym głosem Rozmowa z Janem Kobylańskim – prezes Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w Ameryce Łacińskiej, prezes Związku Polaków w Argentynie Czym się pan kieruje w swojej działalności na forum emigracyj­nym – tęsknotą do kraju, czy inte­resem? – Jeśli chodzi o mnie osobiście i o organizację USOPAŁ, która zrzesza stowarzyszenia polonijne w Ameryce Łacińskiej, to jest to w naszym przypadku wynik długofalowego, świado­mego działania. USOPAŁ powstał przed 8 laty, co dwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Wielka niesprawiedliwość

Ustawa o powszechnym uwłaszczeniu jest niemoralna, nie liczy się z katolicką nauką społeczną Żadna z ustaw uchwalonych w mi­nionym 10-leciu nie wywołała tak ogromnego wzburzenia, jak przyjęta w dniu 14.07.br. ustawa o tzw. powszechnym uwłaszczeniu. Spo­śród liczących się autorytetów jedy­nie ks. abp J. Życiński ocenił pozytywnie tę nadzwyczaj kontrowersyjną ustawę. W rocznicę protestów robotniczych w Świdniku ks. Metropolita Lubelski pochwalił ją jako przykład realizowania ideałów “Solidarności” i stwierdził, że podpisanie tego aktu przez Prezydenta RP “powinno być oczywiste” (“GW”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

UOP przeciwko prezydentowi

I Aleksander Kwaśniewski, i Lech Wałęsa nie byli agentami SB. Lustracyjną intrygę przeciął sąd I Aleksander Kwaśniewski, i Lech Wałęsa mogą odetchnąć z ulgą i rzucić się w wir wyborczej kampanii. Lech Wałęsa nigdy nie współpracował z SB – orzekł w piątek, po godzinie 16:00 Sąd Lustracyjny. Aleksander Kwaśniewski złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne – to z kolei orzeczenie z czwartku, z godziny 15:00. Tym samym zakończony został krótki, ale jakże psujący krew, lustracyjny epizod prezydenckiej kampanii. Dwóch prezydentów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.