Archiwum

Powrót na stronę główną
Kościół

Na misji u Szwejka

To jest dla nas lekcja pokory– mówią polscy kapłani pracujący w Czechach – Za misjonarzem idzie autorytet Kościoła, ale i pieniądze; taka jest prawda. Tak jest na misjach w Afryce lub w Ameryce Łacińskiej; tu jest dużo trudniej, bo to są Czechy. Tu Kościół ma przeciwko sobie i historię, i teraźniejszość – mówi ks. Marian Lewicki. Do pracy misyjnej na placówkę do sudeckich Polic przybył przed pięcioma laty z odległego zaledwie o 90 km rodzinnego Wałbrzycha. Urządził sobie kwaterę w dwóch przerobionych celach budynku poklasztornego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gimnazjum atrapa

Polski bez podręczników, informatyka bez komputerów, wf w piwnicy Gimnazjum było pięknym hasłem reformy oświaty. Znakomite programy, nowoczesne lekcje. Rzeczywistość jest byle jaka. Jak zawsze, gdy coś się tworzy bez podstaw finansowych. Taki można wysnuć wniosek po lekturze raportu NIK, który przyjrzał się ich funkcjonowaniu. W MEN założono, że w roku szkolnym 1999/2000 powstanie około 3,5 tys. gimnazjów. Wyodrębnienie ich nie miało być zbyt drogie. Przewidziano na to ok. 87 mln, czyli ok.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Mała martyrologia

W moim felietonie sprzed paru tygodni nie było żadnych insynuacji pod adresem Henryka Wujca; była otwarta krytyka. (Poruszając tam również sprawę lustrowania Wałęsy, którego wcześniej mimo wszystko broniłem, napisałem en filigrane [między wierszami] nie więcej, niż wyczytałem w wielu publikacjach solidarnościowych). Chciałem pod względem wulgarności dostosować się do stylu Henryka Wujca (“pies im mordę lizał”), ale na szczęście nie potrafiłem. Z niejakim zdziwieniem dowiaduję się, że pomnik wystawiony w Biłgoraju byłemu powiatowemu sekretarzowi i członkowi KC PZPR

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Warszawa do remontu

Centrum to najbogatsza gmina. Zapach jej pieniędzy czują młode wilczki, ciągnące tu z całej Polski. Czują biznesmeni, hochsztaplerzy, ambitne kujony. A także politycy i gangsterzy Najbardziej przekorny, transplantowany z Krakowa felietonista Warszawy, Jerzy Pilch, twierdzi, że miasto

Wydarzenia

Benzynowy “ślimak”

Najpierw zaprotestowali Francuzi, potem Belgowie, Anglicy, Holendrzy, Niemcy, Czesi. My, jak zwykle, na szarym końcu. Zresztą protest naszych kierowców ogranicza się tylko do wolnego jeżdżenia. Nie ma blokady rafinerii ani stacji benzynowych. Niewielu też kierowców zdecydowało się wziąć udział w akcji. Po prostu na dzień przed operacją “Ślimak” krajowe rafinerie obniżyły ceny benzyn i oleju napędowego. To podziałało na wyobraźnię. Może jeszcze obniżą? Nie, na pewno nie. W Polsce, niestety, nie ma prawdziwej konkurencji na rynku paliw.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Duńczycy już osądzili

Po tragicznym zatonięciu jachtu “Bieszczady” – Jestem wstrząśnięty tą tragedią, ale również przerażony takim łatwym ferowaniem wyroków. Mamy ciągle tak niewiele danych dotyczących tej katastrofy – mówi kpt. ż.w., a także kpt. jachtowy, Dariusz Drapella. – Czternaście lat temu dowodziłem “Bieszczadami”. Na morzu spędziłem już 27 lat. Moja córka była właśnie w rejsie na bliźniaczym jachcie. Gdyby było miejsce na “Bieszczadach”, kto wie, czy nie byłaby członkiem tej załogi. Nie mogę przestać myśleć o tragedii tych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Czy prezydent mógł nie zawetować ustawy uwłaszczeniowej?

Marek Borowski, wicemarszałek Sejmu Prezydent był w stanie podpisać tę ustawę, bo prawnie miał trzy możliwości: podpisać, nie podpisać i skierować do Trybunału. Osobiście nie wyobrażam sobie jednak podpisania tak złej ustawy, zwłaszcza przez prezydenta, który ma świadomość tego, że przez następne 5 lat będzie sprawował ten urząd, bo wówczas brałby na siebie odpowiedzialność za jej skutki i powstały w rezultacie bałagan. Gdyby podpisał, wątpię, czy zyskałby na tym doraźnie, może spokój ze strony AWS, ale to trzeba potraktować jako księżycowe dywagacje, gdyż ustawa jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Niderlandy Krzaklewskiego

Polacy spodziewali się weta do ustawy uwłaszczeniowej. Czuli, że za hasłem mieszkań za darmokryje się wyborcza rozgrywka Pamiętacie Onufrego Zagłobę! W nieśmiertelnym Sienkiewiczowskim “Potopie” zaoferował rozmówcy w rewanżu… Niderlandy, kiedy ten obiecywał mu to, co nie jego. Kiedy przez minione miesiące w Polsce przetaczała się publiczna debata nad ustawą uwłaszczeniową, uczestnicy politycznego sporu o uwłaszczenie w wersji AWS często odwoływali się do tamtego przykładu. Powtarzały się także określenia “uwłaszczeniowe Inflanty”, “obiecywanie gruszek na wierzbie”, “iluzja bez podstaw”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Pistolet trzymam w biurku

Prokuratorzy pytali mnie, ilu zmian kadrowych dokonam. Odpowiadałem: jak będziecie dobrze pracować, to żadnej Rozmowa z Lechem Kaczyńskim, ministrem sprawiedliwości – Po nominacji na ministra powiedział pan, że czas pobłażania dla bandytów się skończył. Myśli pan, że się przestraszą? – Nie wiem, czy się przestraszą. Natomiast wiem, że muszę dać sygnał. Nie jest prawdą, że na to środowisko nie można wpływać. Gdy w USA bardzo ostro zwalcza się przestępczość, to daje to efekty. Nie mówię tego dlatego, że jestem wyznawcą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Co trzeba uczynić, aby Warszawa stała się prawdziwą stolicą?

Jan Wieteska, przewodniczący Rady Warszawskiej SLD kandydat do Rady Gminy Centrum Po pierwsze, stolicy potrzeba normalności, a to nie tylko kwestie uporządkowania wojen politycznych, ale i merytorycznej pracy samorządu, uproszczenie ustroju miasta, przejrzystość struktur samorządowych i bardziej spójny zarząd. Każda stolica musi mieć elementy należne metropolii, a więc porządny system komunikacyjny, czyli metro i połączenia przez Wisłę. Musi mieć instytucje zapewniające jej rangę, takie jak porządną halę widowiskowo-sportową i prawdziwe centrum kulturalne. Tymczasem Warszawa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.