Archiwum
Ekologia i Przegląd
Kto kupi bobra? W wielu miejscach Polski spiętrzane przez tamy bobrów wody powodują lokalne podtopienia łąk, pól uprawnych i terenów leśnych W Polsce bobry były pod ochroną królewską już w średniowieczu, ale wraz z upływem czasu, rozwojem urbanizacji i zagarnianiem coraz to nowych terenów przez rolnictwo zwierzęta te znikały. Zostały po nich do dziś nazwy miejscowe wsi, uroczysk leśnych, rzek. Po kilku stuleciach o bobrach wspominały tylko stare kroniki, archiwalne inwentarze dóbr królewskich, pozostały w opowieściach leśników i literaturze
Kroplówka
LEWY DO PRAWEGO Rada Polityki Pieniężnej obniżyła w końcu lutego stopy procentowe. Uważnie wsłuchiwałem się w wypowiedzi członków Rady przed podjęciem decyzji. Z niektórymi z nich osobiście rozmawiałem. Dlatego też nie byłem zaskoczony tylko jednoprocentową obniżką stóp. Byłem natomiast zdziwiony i zaskoczony wypowiedziami wielu ekonomistów i komentatorów prasowych. W wypowiedziach tych jednoznacznie dominowało zadowolenie z podjętej przez Radę decyzji i pełna aprobata dla jej skali. Całkowicie zgadzam się z opiniami, iż w tak czułej i niebezpiecznej materii, jaką jest
Listy
*Zadania dla lewicy Liczne prognozy i wyniki badań opinii publicznej wskazują, że SLD ma realne szanse odniesienia walnego zwycięstwa w zbliżającej się batalii politycznej. Jeśli ziszczą się te optymistyczne przewidywania, zwycięska lewica stanie wobec konieczności rozwiązywania niezwykle trudnych i skomplikowanych zadań. Będzie musiała przede wszystkim przeprowadzić generalny remont zrujnowanego i ograbionego kraju oraz wprowadzić Polskę do Unii Europejskiej. Operacje te wymagać będą wielu karkołomnych zabiegów, cierpliwości znękanego przez rządy solidarnościowe społeczeństwa
Wirtualna redakcja
Techniki multimedialne zamiast obecności na miejscu zdarzenia Centrum Multimedialne Foksal realizuje w praktyce ideę społeczeństwa informacyjnego, czyli takiego, które żyje w symbiozie z nowoczesnymi środkami przekazywania informacji w najróżniejszej formie i potrafi się błyskawicznie posługiwać wszystkimi technikami. Stara się zarazem promować polskie społeczeństwo, jako w pełni zaznajomione z komputerami i całym techniczno-informacyjnym kompleksem zagadnień. Dom Dziennikarza w Warszawie, gdzie mają swoje siedziby główne działające w Polsce organizacje dziennikarskie, jest wymarzonym miejscem
Szantaż szkolną kredką
Czuła, że była obserwowana. Przed jej domem ktoś pozakładał pułapki ze sznurka 20-letnia Sylwia M. z Siedlęcina nie żałuje, że zgłosiła się na policję. – List znalazłam w niedzielę wieczorem – opowiada – leżał na wycieraczce przed domem. W pierwszej chwili pomyślałam, że to dowcip, głupi, szczenięcy żart, bo list pisany był dziecięcą ręką, ale później, gdy zaczęłam go czytać raz, drugi, trzeci – przestraszyłam się. Ten ktoś dużo o mnie wiedział. Groził, że jeśli do piątku nie złożę 800 zł
Z ojca na syna
Nikt nikogo nie wyda. Kłusownicy mają broń, a poza tym to są swoi Wchodzimy w głąb lasu. Trudno dostrzec jakieś ślady pozostawione przez kłusowników. – Sprzyja im tegoroczna zima – wyjaśnia Janusz Paczesny, inżynier nadzoru w Nadleśnictwie Suchedniów. – Jeśli nie ma śniegu, nie zostawiają śladów i trudno ich namierzyć. Nawet jak zastrzelą zwierzę, to na czarnej ziemi nie zobaczy się farby. W Świętokrzyskiem – Orzechówce, Siekiernie, Zaleziance, Bronkowicach – kłusownictwo kwitnie na całego. Z lasów ciągnących
Jedwabne i nie tylko…
Powinno się wreszcie brutalnie powiedzieć: byliśmy po wojnie krajem, w którym Żydów zabijano z powodu ich odrębności narodowej i wyznaniowej Polacy są dziwnym narodem. Przy wszystkich ich wadach – można im mówić prawdę w oczy Jerzy Giedroyc, “Gazeta Wyborcza”, 12.10.2000 Przywykliśmy i to bez względu na orientację polityczną, światopoglądową czy wyznaniową, traktować tematykę polsko-żydowską jako sferę delikatną, drażliwą. Tak jest wygodnie. Cały ogrom spraw tego dotyczących wolimy trzymać za zasłoną przemilczeń i niedomówień. A jeśli już musimy,
Moniuszko – od macochy
Komu (nie)zależy na promocji naszej kultury w świecie? W dniach 20-29 kwietnia 2001 r. odbędzie się w Warszawie IV Międzynarodowy Konkurs Wokalny im. Stanisława Moniuszki. To ważna i trudna organizacyjnie impreza, która wymaga zainteresowania największych ośrodków śpiewaczych na całym świecie, zaś jej ostatecznym celem jest szeroka promocja polskiej kultury. Już od dłuższego czasu trwają przygotowania do Konkursu. Obecnie zbieramy ostatnie zgłoszenia od uczestników z kraju i zagranicy. Wcześniej należało rozpropagować samą ideę i warunki uczestnictwa. Nasze biuro
Ostatnie chwile “Mira”
Odłamki stacji orbitalnej uderzą w Ziemię, wyzwolą energię równą eksplozji pierwszej bomby atomowej “Mir” był przez wiele lat jedyną placówką ludzkości w kosmosie, lecz w końcu jego misja dobiegła kresu. W najbliższych dniach rosyjska stacja orbitalna wejdzie w atmosferę ziemską i rozpali się do czerwoności. Dwie trzecie masywnej konstrukcji spłonie, jednak na Ziemię spadnie ognisty deszcz szczątków “Mira” – około 1500 metalowych meteorów, mknących z prędkością 400 km/h, zdolnych przebić trzymetrową
Chiński szlak (2)
Ze zdumieniem dowiedziałem się, że w Chinach istnieje mała Partia profesorów uniwersytetu o szczególnym statusie Dokończenie z poprzedniego numeru Sytuacja zrobiła się ciekawa. Quiz za milion dolarów. Oto ja, stary członek Partii polskiej, “wykopany” z głupoty autorów tego wyczynu w kosmos stosunków międzynarodowych, jestem wyłączony przez komuno-faszystowskich durniów, dzieło których kontynuują “reformatorzy”, z działalności w kraju z faktycznym zakazem publikowania w Polsce. I oto zostaję zaproszony przez władze partyjne najbardziej, jak się wówczas wydawało, dogmatycznego i “zamkniętego”







