Archiwum

Powrót na stronę główną
Sport

Rusza liga piłkarska

Prezes do trenera: – Tyle na transfery? Panie, za tyle to ja kupię dziesięć punktów na jesieni, dziesięć zrobimy sami i jesteśmy w środku tabeli Kilka dni temu Zinedine Zidane został sprzedany z Juventusu Turyn do Realu Madryt za 64,5 miliona dolarów. Ustanowiony został nowy rekord transferowy. Za te pieniądze można stać się właścicielem kilku ligowych drużyn piłkarskich w Polsce. To także więcej niż wynoszą wszystkie budżety polskich klubów w ekstraklasie, która wystartuje w zupełnie nowej formule już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Urlop za kredyt

Pożyczki wakacyjne to jeden z haczyków, na które banki łowią nowych klientów  Czy uda się nam w tym roku wyjechać na urlop? Na to pytanie zadane przez ankieterów Demoskopu 45% Polaków odpowiedziało: „Na pewno nie”, a tylko 11%: „Na pewno tak”. Mija pierwsza połowa lipca, ale aż 44% nie ma jeszcze pewności, czy będzie mogło pozwolić sobie na wakacje. Część z tych, którzy nie wiedzą, czy po opłaceniu czynszu, światła, telefonu oraz kolejnej raty za mieszkanie, starczy im pieniędzy na wypoczynkowy wyjazd, mają szansę rozstrzygnąć dylemat pozytywnie, zwracając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Plaga ignorantów

PRAWO I OBYCZAJE Ponad sto lat upłynęło od opublikowania przez Ludwika Krzywickiego, wybitnego myśliciela socjalistycznego końca XIX stulecia, artykułu ukazującego poważne wady parlamentarnego trybu tworzenia prawa („Obecne przesilenie parlamentaryzmu”, „Prawda” nr 15 z 13.04.1889 r.). Wypowiedziane wówczas krytyczne uwagi okazują się zdumiewająco aktualne w dzisiejszych czasach. Pytano retorycznie: „Czy parlament posiada uzdolnienia ku zajmowaniu się różnymi sprawami wchodzącymi w jego zakres?” i przytaczano przykłady nieuctwa ówczesnych parlamentarzystów. „Na każdym kroku życia społecznego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Rolnictwo

Wczasy na wsi

Agroturystyka w Polsce – znaczenie, szanse i bariery rozwoju Agroturystyka jest działalnością turystyczną realizowaną w gospodarstwach rolnych. W ostatnim czasie jest pojęciem niezwykle popularnym. Używa się go zwłaszcza w kontekście dyskusji nad problemami strukturalnymi rolnictwa, koncepcji wielofunkcyjnego rozwoju obszarów wiejskich oraz w związku z działaniami dostosowawczymi do integracji z Unią Europejską. Skala przedsięwzięć realizowanych w naszym kraju w zakresie turystyki bazującej na zakwaterowaniu w gospodarstwach rolnych jest trudna do ustalenia. Najbardziej miarodajne informacje statystyczne na ten temat pochodzą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Lepiej mi z orgazmem

Niedługo ukaże się kolejne wydanie „Sztuki kochania” „Przełom w łóżku” („Przegląd” nr 27), historia „Sztuki kochania” – pierwszego polskiego poradnika seksualnego – wywołała dyskusję w portalu internetowym, w Onecie. Okazuje się, że publikacja Michaliny Wisłockiej, choć pochodząca z połowy lat 70., do tej pory dzieli Polaków. Jednych nauczyła seksu, młodzi szukają jej w antykwariatach, inni uważają, że w tej sprawie lepiej być samoukiem. Oto niektóre głosy i – na życzenie Czytelników – fragmenty książki. @

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Nie tylko podatki

Czy rzeczywiście nie ma szans na poprawę sytuacji społeczno-gospodarczej kraju? Niektórzy prominentni politycy usiłują dowieść, że obecna sytuacja społeczno-gospodarcza Polski jest tak trudna, że w dającym się przewidzieć okresie nie ma żadnych szans na poprawę warunków życia społeczeństwa, i to niezależnie od tego, czy wybory wygra lewica, czy prawica. Czy wobec tego ma jakiś sens pójście do wyborów, skoro ich wyniki nie będą miały żadnego wpływu na sytuację społeczno-gospodarczą kraju? Na pewno obecna, dramatyczna sytuacja nie ułatwi przyszłej koalicji poprawy warunków

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Dziennikarskie wyżły czy pudelki?

MEDIA I OKOLICE Amerykanie nie lubią nazywać mediów „czwartą władzą”, natomiast chętnie stosują określenie dosadniejsze: “watchdog”, czyli pies stróżujący. Tak jak rolą dobrego psa jest pilnowanie domostwa i odpędzanie głośnym szczekaniem intruzów czy złodziei, tak dziennikarze mają ostrzegać przed nadużyciami władzy i czuwać nad interesem publicznym. Jeszcze mocniejszym określeniem dziennikarstwa amerykańskiego jest „muckrakers”, dosłownie przetrząsacze gnoju, a przenośnie – rozgrzebywacze skandali. To słowo pojawiło się na początku XX wieku, gdy grupa pisarzy i reporterów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Kulisy wyboru Jaruzelskiego

Jak Amerykanie przekonywali do kandydatury generała na prezydenta Niedawno gazety podały informację o tym, że władze amerykańskie postanowiły odtajnić szereg dokumentów odsłaniających naciski ambasady amerykańskiej w Polsce na opozycję w celu wybrania generała Jaruzelskiego na stanowisko prezydenta. Warto przypomnieć, że stało się to 19 lipca 1989 r., kiedy Zgromadzenie Narodowe – połączone obie izby polskiego parlamentu – zagłosowało na kandydaturę Generała. W głosowaniu wzięło udział 544 posłów i senatorów, a o wyborze zadecydował jeden głos. Jak się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Potoczne wyobrażenie o Boyu jest fałszywe

Rozmowa z Wiesławem Uchańskim, prezesem wydawnictwa Iskry – Wydał pan dwie monografie o Tadeuszu Boyu-Żeleńskim, nie miałby pan ochoty wydać wyboru jego pism? Sytuacja jest dziwna: żyje legenda Boya, nie ustają kontrowersje wokół jego osoby, pisze się o nim, natomiast od lat nie ma na rynku książek jego autorstwa. – To prawda i dlatego wydaje mi się, że młodsze pokolenia w ogóle nie znają Boya, co najwyżej z anegdoty. Pamiętają go i czytają głównie ludzie starsi. Jeśli sytuacja się nie zmieni,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Leon amator

TELEDELIRKA Gdy w TV pojawiła się reklama piwa, w którym Jean Reno mówi jedno tylko słowo: „Dziękuję”, wszystkie redaktorki programu, w którym właśnie brałam udział, westchnęły: „To jest facet!”. Zimny w wykonywaniu zabójczej roboty, precyzyjny jak komputer, ulitował się jednak nad sierotką, której rodzinę właśnie sprzątnięto. Leon Zawodowiec zaopiekował się dobrze rozwiniętą dziewczynką właśnie dlatego, że był wykreowany, a nie rzeczywisty. Filmy gangsterskie często służą jako instruktaż zawodowcom, ale, niestety, także amatorom. Profesjonalista w każdym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.