Archiwum

Powrót na stronę główną
Kultura

Gwiazda z komputera

Lara Croft, bohaterka filmu „Tomb Raider”: kształty a la Pamela Anderson, temperament Indiany Jonesa, bojowa skuteczność Schwarzeneggera Światowa popkultura ma nową ikonę. Na niezliczonych billboardach, plakatach i okładkach pręży się Lara Croft, bohaterka filmu „Tomb Raider”, który właśnie wszedł na nasze ekrany. Piękna profesjonalistka – świetna jako nasza pracownica, niebezpieczna jako przeciwnik. Nie męczy widza swymi duchowymi komplikacjami. Wykonuje swoją robotę, po czym wraca do domu i nie domaga się podwyżki. Taka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nie obchodzą mnie kołtuni

Z miłością aktora do grania jest tak jak z miłością dentysty do zębów Rozmowa z Anną Chodakowską – Kiedy zainteresowała się pani aktorstwem? Czy, jak wiele koleżanek z pani branży, już we wczesnym dzieciństwie bawiła się pani w teatr? – Nie. Jako nastolatka wręcz nie lubiłam teatru, irytował mnie. Wprawdzie jak wiele innych dziewczyn pisałam wiersze, ale nie deklamowałam ich na szkolnych akademiach, nie bawiłam się też w przebieranki przed rodziną. Po maturze złożyłam papiery na ASP, ale wystraszyłam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Komu się zwierzamy?

Polak zwierzy się w pociągu, w barze, gdziekolwiek – byle tylko komuś, kogo nie zna Najtrudniej rozmawia się z dziećmi. U psychologa lądują neurotyczne, z których podśmiewa się cała klasa. Takie dzieci nie mają zaufania nawet do bliskich. Poza tym dzieci nie mają w zwyczaju się zwierzać. U terapeuty rysują i w ten sposób opowiadają, co je boli. Łatwiej nawiązać kontakt z dziewczynkami – one lepiej potrafią wyrazić swoje myśli. Chyba też mniej się wstydzą. Pani Hanna Poczobut

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy i e-maile

Jarocin mógł się odbyć W „Przeglądzie” nr 31 (85) Giełda pokazała palec w dół organizatorom odwołanego w tym roku festiwalu w Jarocinie. Piszę o tym z pewnym zażenowaniem. Dlaczego bowiem przedstawiciele Zarządu podpisali umowę z nieodpowiedzialnymi, niekompetentnymi organizatorami? Dlaczego kierowali się tylko żądzą pieniądza, odzyskaniem ubiegłorocznych strat finansowych na sumę 200 tysięcy złotych, a zabrakło idei? Jako że kultura muzyczna jest mi szczególnie bliska (to ja przed laty wymyśliłem Wielkopolskie Rytmy Młodych, które przekształciły się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Golizna ocenzurowana

W Lublinie radni walczą z plakatami, na których można zobaczyć kawałek grzesznego ciała Naga, odwrócona tyłem kobieta o rubensowskich kształtach przegląda się w lustrze. Autorem obrazu jest Fernando Botero, współczesny kolumbijski malarz i rzeźbiarz. Jego prace wystawiane są w największych muzeach na świecie. Na plakacie wiszącym w Lublinie znajduje się reprodukcja tego obrazu. Ale kobieta zamiast w lustrze przegląda się w glazurze. Plakat informuje o dniach płytki ceramicznej odbywających się w Centrum Budownictwa Gala i wisi na budynku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Namaluję ci rajskiego ptaka

W kopalni soli w Bochni Krajowe Stowarzyszenie Pomocy Szkole zorganizowało plener małych artystów Wojtek biega z mikrofonem i pod nosem powtarza nazwiska ważnych osób, które za chwilę będzie witał. Kilkanaścioro dzieci ustawia się w szpaler, rozwija przezroczystą folię i nakłada na siebie. Szelestem mają udawać duchy kopalni. Trwa próba świateł. Wkrótce zapadną całkowite ciemności i wszyscy przez chwilę poczują, że naprawdę znajdują się 250 metrów pod ziemią, w starej kopalni soli w Bochni. – Idą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Minister gorszy niż powódź

Jak jednym podpisem można uszczuplić skarb państwa o miliard, a może i dwa miliardy złotych Ostatnie miesiące urzędowania gabinetu Jerzego Buzka sprawiają wrażenie nieprzerwanego pasma klęsk i kataklizmów – kolejne afery, powódź, załamanie finansów państwa i nieszczęścia zdają się nie mieć końca. Tymczasem w zaciszu gabinetów ludzie dobrej pracy nie szczędzą wysiłków, by pomóc gospodarce. No, może nie całej. Przez łamy prasy – a także salę sejmową – przechodzi cyklicznie fala

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Argentyńska loteria polskich naciągaczy

Ta forma sprzedaży niczego nam nie obiecuje – i słowa dotrzymuje Chyba wyczerpała się wreszcie cierpliwość ludzi latami nabieranych przez organizatorów tzw. systemów argentyńskich. Do organizacji konsumenckich, prokuratury, posłów, trafia coraz więcej osób, które płacą rosnące raty, daremnie czekając na auto, mieszkanie czy inne dobro, zaś umowy są tak skonstruowane, że opuszczenie „systemu” oznacza straty idące w tysiące złotych. – Jest to system, który stwarza wysokie zagrożenie dla interesów konsumenta. Do UOKiK docierają ostatnio

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Niemcy potrzebują imigrantów

50 tysięcy młodych i wykwalifikowanych przybyszów znajdzie pracę nad Łabą „Jeśli Niemcy przeprowadzą tę reformę, nigdy już nie będą takie same”, napisał dziennik „International Herald Tribune”. Zdaniem gazety „Frankfurter Rundschau”, planowane zmiany w polityce imigracyjnej są przełomowe. Nad Łabą i Renem żyje obecnie 7,3 miliona obcokrajowców, co stanowi 9,1% ludności kraju. Na 100 mieszkańców RFN 12 przyszło na świat za granicą (w Stanach Zjednoczonych, klasycznym państwie imigrantów – tylko dziewięciu). Mimo to politycy, zwłaszcza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

Wróżka prawdę ci powie…

Co drugi Polak czyta horoskopy Wykształceni, elokwentni, pewni siebie, dobrze ubrani. Żadnego rozczochrania, szklanych kul i fałszywych kotów. Czołówka polskich astrologów, twórców horoskopów. To górna półka. Nie lubią, gdy się ich nazywa wróżkami. Za tą elitą usadowił się spory, bardziej anonimowy tłumek, który chętnie szepce „karty prawdę powiedzą”. Też pisze lub opowiada. Na samym końcu są omijane Cyganki. Bo dziś horoskopy są wszędzie. W Internecie – motoryzacyjny, seksualny i klasyczny, na Starówce – w postaci

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.