Archiwum

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Czy kampania przedreferendalna adresowana do młodzieży była cool i w porzo?

PRO Paulina Chylewska, Redakcja Sportowa TVP Język tej kampanii, przynajmniej w jej końcowej fazie, był w porzo. Mówiono bardzo prosto i zrozumiale, co dostaniemy, czego nie dostaniemy. W tej płaszczyźnie przekaz propagandowy trafiał chyba do młodzieży. Była to jednak kampania ogólnonarodowa, a nie wyłącznie młodzieżowa. KONTRA Agnieszka Wrembel, Agencja Reklamowa Wizard Nie powiedziałabym, że była cool. Była to kampania zauważalna, ale nastawiona wyraźnie na „tak”, a ja jestem przeciwnikiem naszej akcesji. Plusom poświęcono bardzo dużo miejsca, tymczasem moim zdaniem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

W jaki sposób odrywa się Pan/Pani od rzeczywistości?

Prof. Tomasz Nałęcz, wicemarszałek Sejmu Od rzeczywistości odrywam się na dwa sposoby. Albo jestem używany przez żonę, jak mawiali starożytni, jako instrumentum vocale, czyli instrument mówiący przy pracach ogródkowych na wskazanym mi odcinku. To zajęcie nie wymaga żadnej koncepcji, tylko siły fizycznej i determinacji. Lub oznacza to jakąś wycieczkę rowerową, bo bardzo lubimy takie wypady, które może nie odrywają od rzeczywistości, ale relaksują. Drugi sposób to wracanie do książek z dzieciństwa. Gruntownie odświeżyłem je sobie 30 lat temu, czytając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

No future?

„Co ty wiesz o młodych”, odpowiada Gadzinowskiemu 30-letni SLD-owiec „Co ty, k… wiesz o młodych?”, mógłbym zapytać Piotra Gadzinowskiego po lekturze tekstu zatytułowanego „Stara viagra” i trzymając się zaproponowanego przez niego systemu skojarzeń, ale nie zapytam, bo taki sposób myślenia zwyczajnie nie przystaje do realiów, które autor próbuje opisywać. „Czy brak w dyskusji dwudziestoparolatków, pięknych trzydziestoletnich z SLD świadczy, iż nie mają oni niczego SLD do zaproponowania, powiedzenia?”, pyta Gadzinowski. Twierdzi też, że jeśli młodzi nie wezmą udziału w dyskusjach prowadzonych przez Mieczysława

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Co krępuje naszą gospodarkę

W Polsce konkretne programy gospodarcze zastąpiono deklaracjami polityków Tendencje rozwojowe dające się zauważyć w polskiej gospodarce są bez wątpienia prawdziwe, a przypuszczenie, że gospodarka polska będzie się miała coraz lepiej – z pewnością uzasadnione. Mamy do czynienia z poprawą wyników gospodarczych: zapoczątkowany został wzrost gospodarczy, mimo iż w skali globalnej nie obserwujemy tak znacznej poprawy koniunktury, która mogłaby pociągnąć polską gospodarkę i wpłynąć na przyspieszenie tempa wzrostu. Istotnym faktem jest spadek inflacji, a właściwie ustabilizowanie jej na minimalnym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Powrót do 50 procent

Grzegorz Kołodko zrezygnował z likwidacji przywileju podatkowego dla twórców Ministerstwo Finansów postanowiło zrezygnować z pomysłu obniżenia kosztów uzyskania przychodów z praw autorskich z 50% na 20%. W 2004 r. dalej więc będzie obowiązywać dotychczasowa 50-procentowa stawka. Dochody pozostałe po odjęciu kosztów uzysku zostaną opodatkowane jednolitą, 19-procentową stawką podatku. To dobre wieści dla większości artystów, naukowców, dziennikarzy i przedstawicieli wolnych zawodów. Pierwotnym zamierzeniem Ministerstwa Finansów było zlikwidowanie przywileju podatkowego, jakim jest dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Adwokat Polski w Brukseli

Musimy rozmawiać o przeszłości bez tematów tabu Günter Grass, pisarz, laureat Nagrody Nobla – Swoją ostatnią książkę pt. „Idąc rakiem”, opowiadającą o storpedowaniu przez Rosjan niemieckiego statku „Wilhelm Gustloff”, na którym zginęły tysiące uciekających z Polski Niemców, podsumowuje pan pesymistycznym: „To się nie kończy. To się nigdy nie skończy”. Czy ta powojenna spirala wzajemnej niechęci i zadawnionych ran między Polakami i Niemcami rzeczywiście nigdy się nie skończy? – To nie jest zakończenie pesymistyczne, ale realistyczne. W Niemczech po zakończeniu II wojny światowej bardzo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie oddamy dyrektorki

Jedna anonimowa skarga ojca narkomana zniszczyła terapię w Ośrodku Leczenia  Uzależnień Barbara Karaczyńska, od ponad 20 lat prowadząca ośrodek w Zapowiedniku pod Gdańskiem, została odwołana z funkcji dyrektora. Wicemarszałek województwa pomorskiego, Bogdan Borusewicz, odpowiedzialny za służbę zdrowia, zarządził kontrolę w ośrodku po otrzymaniu anonimu od rodziców pacjenta, który leczył się w ośrodku. W obronie dyrektorki stanęli terapeuci z ośrodka, składając wypowiedzenia, oraz wielu rodziców uzależnionych dzieci. Do redakcji „Przeglądu” dotarł list jednego z nich. „Zapowiednik bez Barbary

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Przegląd turystyczny

Pippi Langstrumpf i inni W szwedzkim parku można spotkać wszystkich bohaterów książek Astrid Lindgren Park rozrywki leży w Vimmerby w południowej Szwecji, 220 km od portu w Karlskronie i 300 km od Sztokholmu. Zaczęto go budować w 1981 r. Trzy rodziny rozkochane w lekturach popularnej pisarki postawiły kilka domów według opisów książkowych. Po artykule w lokalnej gazecie to miejsce zaczęli odwiedzać coraz liczniejsi goście z całego kraju. Gospodarze otworzyli kiosk z pamiątkami, kawiarnię i zaczęli sprzedawać bilety. Obecnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Polskie korzenie „Matriksa”

Czy kultowy film braci Wachowskich to plagiat twórczości polskiego pisarza? Pomimo brzmienia nazwiska bracia Wachowscy nie przyznają się do polskich korzeni. Pochodzą z Chicago, znanego z dużego skupiska Polonii, a po porażce pokazów pierwszego filmu „Bound” topili smutki w alkoholu – tyle jeśli chodzi o ślady polskości w ich życiorysie. Ostatnio jednak w mediach gruchnęła wieść, że mogą mieć z Polakiem do czynienia – brat nieżyjącego pisarza zamierza pozwać ich do sądu, oskarżając o naruszenie praw autorskich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Koniec ery księcia Bismarcka

Zapiski polityczne 4 czerwca 2003 r. Otto von Bismarck, książę, pierwszy kanclerz Cesarstwa Niemieckiego, polityk skrajnie prawicowy, żarliwy wróg Polaków został niedawno przez jakiegoś niedouka postawiony w jednym rzędzie z Hitlerem i Stalinem, a przecież mało któremu z wybitnych mężów stanu XIX w. należy się tyle uznania co jemu, twórcy istniejącego i działającego po dziś dzień systemu ochrony socjalnej ludzi starych i chorych, inwalidów i tych wszystkich, których bezwzględny kapitalizm trzymał w pracy bez ograniczeń koniecznych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.