Archiwum
Kataklizm zwany Giertych
Nie można mieć pretensji do protestującej młodzieży, ale to ona czyni ruchy pana ministra jeszcze bardziej niezdarnymi Edukacyjne pomysły ministra Romana Giertycha są niepoważne, a jednak niebezpieczne. Minister porusza się po dziedzinie, którą przyszło mu zarządzać, niczym słoń w składzie porcelany. I to bynajmniej nie z powodu jego wielkich gabarytów, lecz raczej przeciwnie – małości. Intelektualnej. Nie można mieć pretensji do protestującej młodzieży, ale to niewątpliwie ona czyni ruchy pana ministra jeszcze bardziej niezdarnymi. Gdyby była posłuszna i nie myślała
Prymas Przełomu odchodzi
Czy kard. Józef Glemp spełnił oczekiwania kard. Wyszyńskiego? Człowiek, który bezpiecznie przeprowadził polski Kościół z rzeczywistości „realnego socjalizmu” do demokracji, kard. Józef Glemp, odchodzi w początkach sierpnia na emeryturę. Przez 25 lat kierował archidiecezją warszawską, przez 23 lata przewodniczył Konferencji Episkopatu Polski. „Z pewnością jest osobą niezależną i niezłomną, która wywarła olbrzymi wpływ na kształt Kościoła i Polski na przełomie tysiącleci”, napisał o nim w nieco okolicznościowym tonie na łamach biuletynu Katolickiej Agencji Informacyjnej Bogumił Łoziński.
Zlituj się, Urszulo
Nie mam żadnego powodu, aby szczególnie ubolewać z powodu odejścia z rządu wicepremier Zyty Gilowskiej. Pani Gilowska jeszcze jako posłanka Platformy Obywatelskiej była zajadłą rzeczniczką polityki gospodarczej, której głównym celem jest przerzucenie kosztów transformacji ustrojowej na ludzi pracy najemnej, a także, która zakłada, że wzrost dochodów ludzi bogatych spowoduje skapywanie bogactwa w dół do ludzi niezamożnych i biednych, co nie sprawdziło się nigdzie. Rację ma też Jacek Żakowski, że pani Gilowska ma także swój oryginalny, własny
„Niesioł” z niespalonego muzeum
W Sejmie RP oprócz regulaminu i „uzusów”, jak mówi pan marszałek, Marek Jerzy, bo nie dla wszystkich jest familiarnie „Jurek”, są jeszcze zwyczaje. Dobre i złe. Takie poselsko-posłańskie zasady dobrego wychowania. Do podstawowych zasad dobrego wychowania należy „dzień dobry”. „Dzień dobry” powinien mówić każdy pan poseł czy pani posłanka każdemu napotkanemu posłowi czy posłance. Od razu. To nie wojsko, że trzeba baczyć, kto jest starszy stopniem, czy dom starców, gdzie też obowiązuje zasada młodszeństwa.
Notes dyplomatyczny
Pani minister Anna Fotyga to jest sto pociech. Pojechała do Ameryki i od razu na lotnisku powiedziała tamtejszym dziennikarzom, że Polsce nie zależy na zniesieniu wiz. Potem pojechała do Moskwy. I jak wyjeżdżała, to w MSZ poszła pogłoska, że mówiła, iż liczy, że spotka się z prezydentem Putinem. Mój Boże, minister spraw zagranicznych jedzie z wizytą do kraju takiego jak Rosja i liczy, że poza programem wpadnie do prezydenta na pogaduchę… Pół MSZ polubiło już naszą panią Anię, bo dostarcza niezapomnianych i zaskakujących wrażeń. Oprócz
Kto się boi „Strachu”?
Ukazanie się w Polsce książki Jana Tomasza Grossa o pogromie kieleckim może go zbliżyć do sytuacji… Salmana Rushdiego Jeśli napisze „Washington Post”, można mieć pewność, że to zostanie przeczytane i zauważone. Jeśli napisze coś Elie Wiesel, z taką samą pewnością można przyjąć, że będzie to przeczytane i zauważone. Jeśli Elie Wiesel napisze w „Washington Post”, na pewno będzie to komunikat tej rangi, że nikt go nie zignoruje, a znakomita większość przyjmie, iż tak właśnie jest. W miniony weekend ukazał się w waszyngtońskim dzienniku
Klucz do długowieczności
Dzieci młodych matek dożyją sędziwej starości Dziecko urodzone przez młodą matkę ma prawie dwukrotnie większe szanse na dożycie setki, a nawet osiągnięcie bardziej podeszłego wieku. Zwłaszcza jeśli jest pierworodną córką. Taki wniosek wypływa z analiz, które amerykańscy naukowcy przedstawili podczas czerwcowej konferencji w Chicago. Człowiek od zamierzchłych czasów marzył o długim i zdrowym życiu. Alchemicy przez wieki szukali eliksiru młodości. Bardziej nowoczesnymi metodami posługują się obecnie naukowcy – z niewiele lepszym
Jak kłamią dziewice
Obietnice przedmałżeńskiej czystości składane przez amerykańskie dziewczęta łamane są w ciągu roku Cristina Barba nie nosi szortów z napisem „soczyste”. Ubiera się bardzo skromnie w przeciwieństwie do większości koleżanek. Randkę kończy najwyżej siostrzanym pocałunkiem w policzek. 22-letnia studentka uniwersytetu stanu Pennsylwania złożyła przyrzeczenie ATM (Abstinence 'Til Marriage), czyli abstynencja seksualna aż do ślubu. Cristina zamierza dotrzymać złożonej przysięgi. Niektórzy uważają atrakcyjną dziewczynę za oziębłą, dziwną, obcą istotę w świecie przesyconym zmysłowością i erotyką.
Z pustego i Salomon nie naleje
Przy czteroprocentowym wzroście gospodarczym trudno liczyć na odczuwalne zwiększenie nakładów na cele socjalne Prof. Wojciech Bieńkowski – pracuje w Instytucie Gospodarki Światowej Szkoły Głównej Handlowej. Zajmuje się konkurencyjnością gospodarki, makroekonomią, amerykańskim modelem rozwoju gospodarczego. – Czy nasza gospodarka dobrze się rozwija? – Porównując nasze wyniki ekonomiczne z wynikami osiągniętymi w czasie transformacji przez inne kraje postkomunistyczne, wypadamy bardzo dobrze. Produkt krajowy brutto – jeden z podstawowych, ale niejedyny spośród wskaźników
Aresztowany Hamas
Czy rząd Izraela, wykorzystując porwanie swojego żołnierza, unicestwi Autonomię Palestyńską? W bliskowschodnim kotle znów zawrzało. Armia izraelska po raz pierwszy od dziewięciu miesięcy weszła do Strefy Gazy. Samoloty bojowe państwa żydowskiego przemknęły nad dachem letniej rezydencji prezydenta Syrii. Zapachniało wojną. Prasa arabska gromko oskarża Izrael o przeprowadzanie czystek etnicznych, a nawet o ludobójstwo. Inwazja na Gazę wywołała gniew wśród Arabów i antyizraelskie protesty w sprzymierzonym z USA Egipcie, ale wszyscy wiedzą, że państwa arabskie są bezradne







