Archiwum

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Warszawa rozstawia pionki

Nikt tak celnie nie wykpił polskiego myślenia o polityce zagranicznej jak Zbigniew Brzeziński w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”. Nie chodziło mu oczywiście o to, żeby czytelnika rozśmieszyć, lecz żeby pokazać kontrast między rzeczywistością a myśleniem polskich polityków i dziennikarzy o polityce, i ten kontrast daje efekt komiczny. Na pytanie, czy „ropa naftowa i gaz (którymi Rosja handluje) zastąpią czołgi”, Brzeziński daje prostą odpowiedź: „Uważam, że czołgi i surowce znacznie się od siebie różnią”. Są więc ludzie, którym brakuje i takiej wiadomości, a pech chce, że oni decydują

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Pióro alibi

Na aukcję wystawiono pióro prezydenta Lecha Kaczyńskiego, którym miał on podpisać traktat lizboński. Okazuje się jednak, że ów ważny akt w imieniu Narodu podpisał pożyczonym długopisem, bo pióro było po prostu zepsute i nie wydało z siebie żadnego znaku. Teraz możliwe są dwie interpretacje. Albo prezydent szukał pretekstu, by nie podpisać traktatu, i specjalnie przybył na uroczystość z zepsutym piórem, sądząc, że nie podpisze i zostanie mu to darowane, bo nawet skazańcowi, któremu urwie się sznur, daruje się życie. Drugie wytłumaczenie jest takie, że pióro ma stanowić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Dziękujemy ci, PKO BP

Dumny posiadacz karty kredytowej największego polskiego banku PKO BP za granicą może zaoszczędzić sporo pieniędzy. Dlaczego? Po prostu ich nie wyda, bo swoją kartą nie będzie mógł za nic zapłacić. Coraz więcej bowiem sklepów, kas, restauracji, stacji benzynowych w zachodniej Europie przyjmuje tylko karty czipowe – znacznie bezpieczniejsze, praktycznie nie do skopiowania przez przestępców. A PKO BP choć miało je kiedyś w programie pilotażowym, od dłuższego czasu już ich nie wydaje. W sumie jest to działanie wielce patriotyczne. Po co Polak ma wydawać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Poszła plotka po MSZ, że min. Sikorski odejdzie do MON. A dlaczego tam? Ano dlatego, że min. Klich skompromitował się, besztając ambasadora USA w sprawie Afganistanu i zarzucając mu mijanie się z prawdą. Trzeba więc będzie Klicha, który i tak ma słabą pozycję w rządzie, odstawić na boczny tor. Dodatkowo Sikorski bardzo chętnie wróci do MON, bo tam lepiej się czuje. O czym świadczy grono jego współpracowników, którymi się otacza i których ściągnął do MSZ właśnie z MON. Do tego dochodzi jeszcze jeden element

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Komu służy służba? Cd.

Po słowach, że redaktorzy Rymanowski z Gmyzem nawiali red. Sumlińskiego do symulowania próby samobójczej wybuchła awantura. Jerzy Szmajdziński je wycofuje i przeprasza. Czy to koniec sprawy? Gdybyś do mnie zadzwonił, tobym ci powiedział, że to, co mówi Szmajdziński, to pudło – takie słowa usłyszałem od dwóch dziennikarzy już po publikacji rozmowy z wicemarszałkiem Sejmu. Mogę więc tylko żałować, że wcześniej z nimi nie rozmawiałem, tylko rozmawiałem z innymi, którzy twierdzili dokładnie coś przeciwnego. Bo faktem jest, że po Sejmie (i nie tylko po Sejmie) krążyła informacja, że redaktorzy Rymanowski z Gmyzem mówili red. Sumlińskiemu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Dwa lata i trach!

Leniwa Platforma, azjatyckie PiS i lewica, której nie ma Z Andrzejem Celińskim rozmawia Robert Walenciak – Co dalej? Czy afery – hazardowa, stoczniowa, komisja śledcza – przyczynią się do erozji Platformy? Do czego to doprowadzi? – To kolejna ekipa, która w połowie kadencji nagle wpada na jakąś zupełnie nieoczekiwaną przez siebie rafę. Afera Rywina – nawet po jej ujawnieniu wydawało się, że jest epizodem, nieobciążającym szczególnie SLD. Wobec afery hazardowej była niczym. Lew Rywin nie był członkiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Szczepienie Ameryki

USA zamówiły 150 mln szczepionek przeciw świńskiej grypie. Wystarczy to dla połowy obywateli Korespondencja z Nowego Jorku Jeżeli ktoś spodziewa się po tej korespondencji obrazu powszechnego przekonania Ameryki o tym, że szczepionki mogą ją uchronić przed każdą chorobą, to się zawiedzie. W Stanach Zjednoczonych, tak jak okres fascynacji bronią nuklearną, mającą zapewnić im bezpieczeństwo i kontrolę światową, minął również okres fascynacji wakcynami mającymi zapewnić im panowanie nad chorobami. Zresztą analogie wojenne nie są tu nieuzasadnione. Na początku zeszłego tygodnia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Tajemnica lekarsko-informatyczna

Jak zabezpieczyć informacje o nas gromadzone przez placówki służby zdrowia W dzisiejszym świecie coraz więcej informacji przetwarzanych jest w formie elektronicznej. Dotyczy to również tzw. danych wrażliwych, które pozyskiwane są w placówkach zdrowia w związku z prowadzonym procesem leczenia pacjenta. Informatyzacja placówek służby zdrowia przyspiesza pracę, powoduje, że system obsługi leczenia odbywa się szybciej i lepiej, ale czy jesteśmy spokojni o to, że nasze dane gromadzone w systemach informatycznych są właściwie chronione, przetwarzane lub udostępniane? Ochrona informacji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Żołnierskie Zaduszki

Kto jest winien bezsensownych śmierci polskich żołnierzy? Początek listopada to czas, kiedy szczególnie wspominamy tych, którzy odeszli. Wspominamy bliskich, przyjaciół oraz ludzi bliżej nam nieznanych, których śmierć nas po prostu poruszyła. Wśród nich jest wielu ludzi w mundurach, i to zarówno tych, którzy mundur nosili do ostatnich chwil, jak i tych, którzy wcześniej już się z nim rozstali. W swoim wspomnieniu o żołnierzach, których nie ma już wśród nas, chciałbym szczególnie pochylić się nad tymi, których śmierć uważam za bezsensowną,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Jedno państwo, dwa społeczeństwa?

Odmienne widzenie rzeczywistości niemieckiej przez Wessis i Ossis z upływem lat tylko się pogłębia Niebawem kolejna rocznica nie tylko o niemieckim, lecz także europejskim wymiarze – obalenia muru berlińskiego, następnie połączenia w jedno dwóch państw niemieckich. Jako państwo Niemcy rzeczywiście mogą świętować tę rocznicę, ale czy również społeczeństwo stało się jednością? Mamy bowiem do czynienia z geopolityczną osobliwością, mimo że na szczytach państwowych robi się od 20 lat niemało, by do tej osobliwości nie doszło. Zjednoczony formalnoprawnie naród niemiecki dzieli się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.