Archiwum
Stalowy policjant
Jerzy Pisulski jest najpiękniej umięśnionym Europejczykiem i wicemistrzem świata w kulturystyce. Ale w kolejnych mistrzostwach może nie wystartować z braku środków Klasyk – tak mówi się o nim w branży. Najlepszy polski „klasyk” jest policjantem w Dolnośląskiem. Jest najpiękniej umięśnionym Polakiem, Europejczykiem, od niedawna drugim najwspanialej zbudowanym mężczyzną świata. Mięśnie mieści w standardowym mundurze i służbowym samochodzie. – Nie mogę teraz rozmawiać, właśnie mam interwencję – krótko żegna się Jerzy Pisulski, w tle słychać zdenerwowanych
Czy zmienia się tradycja polskiego świętowania?
PRO Prof. Jacek Kurczewski, socjologia obyczaju, UW Dzieje się coś dziwnego, bo Boże Narodzenie traci swój religijny charakter. Staje się świeckie, konsumpcyjne, ale radosne. Dziś jest jednym z weekendów, ale specjalnego znaczenia, połączonym z jakimś obdarowywaniem się. Jest świętem darów, ale wychodzi poza ramy domu, uzewnętrznia się. Nie ma już ostrej granicy pomiędzy opłatkiem a rozpustą wódczano-śledziową. Wszystko się wzajemnie przetyka, robi przekładaniec i rozciąga w czasie. Częściej też się wyjeżdża
Co w ostatnim 20-leciu zmieniło się w mentalności Polaków?
Dr Hanna Hamer, psychologia, doradztwo ekonomiczne, SGGW Jesteśmy bardziej otwarci na świat i dzięki temu tolerancyjni. Częściej podróżujemy i przekładamy nowe obserwacje na ciekawsze programowanie swojego życia. Rozumiemy, że bez pracy nie ma kołaczy, a zarazem bardziej się stresujemy wyścigiem szczurów, co niestety owocuje większą liczbą załamań nerwowych, nerwic i depresji. Częściej niż kiedyś wydaje nam się, że własny los zależy jednak głównie od nas samych. Dr Krystyna Adamska, szkolenia w biznesie, Uniwersytet Gdański W ciągu
Największa kuracja Matejki
Przez dwa lata „Bitwa pod Grunwaldem” będzie w rękach konserwatorów W Sali Matejkowskiej porozstawiano wielkie lampy służące lekarzom podczas operacji. Panie w białych kitlach pochylają się ze skalpelami nad pacjentem i delikatnie zeskrobują z niego warstwę skamieniałej masy woskowej. To już środkowa część wielkiej kuracji „Bitwy pod Grunwaldem”, która kosztuje ponad milion złotych i w sumie ma trwać dwa lata. Obraz spoczywa na specjalnym drewnianym podeście licem do dołu. Zwiedzający mogą tylko zajrzeć do sali i popatrzeć na pracujących, a „Bitwę pod Grunwaldem”
Dobry czas, by dawać
Przed nami krótkie, choć jak zawsze bardzo wyczekiwane, Święta. Pora więc na wyciszenie emocji. I na to, czego, zwłaszcza w tym roku, najbardziej potrzebujemy. Na choć odrobinę spokoju. Wiem, że to może być tylko kilka dni, ale dobre i to. Będzie trochę więcej życzliwości, odezwą się do siebie ludzie, którym brakowało na to czasu w ciągu roku, dostaniemy życzenia i prezenty. Nie czekając na te tak przecież lubiane gesty, sami mamy szansę sprawić, by dla innych te Święta też były miłe. Nam, Polakom, bardzo
Jezus zwany Marksem
Widmo krąży nad Europą. Widmo brodatego Karola. Kiedy studenci brytyjscy wznoszą barykady, Ed Miliband, nowy szef brytyjskiej Labour Party, ogłasza, że nie wstydzi się być socjalistą. Trudno, żeby powiedział inaczej, jeśli analizy jego ojca, Ralpha Milibanda, znanego brytyjskiego socjologa i marksisty (autora m.in. książki „Państwo i kapitalistyczne społeczeństwo”), nabierają aktualności w kontekście działań rządu brytyjskich konserwatystów. W tym samym czasie włoscy studenci wraz z robotnikami demonstrują pod hasłem „Precz z mafijnym państwem
Operą rządzi Hollywood
Mariusz Kwiecień Jedyną polską operą, która mogłaby się nadawać na światowe sceny, jest „Król Roger” Szymanowskiego. „Halka” odbierana jest przez obcokrajowców bardziej jak operetka – Czy z Operą Krakowską jest już tak dobrze, że może sobie pozwolić, by na kilka przedstawień „Eugeniusza Oniegina” zaangażować gwiazdę największych scen operowych świata? – O to trzeba by zapytać dyrekcję krakowskiego teatru. Oczywiście były negocjacje, ale przecież mieszkam w Krakowie i występy na deskach Opery Krakowskiej są dla mnie po części priorytetem,
Profesorowie w roli detektywów
Książki Historyczne Od św. Stanisława do Sikorskiego Tajemnice grobów i ich eksploracji zawsze ciekawiły. To zainteresowanie wykorzystywali różni pisarze albo twórcy filmów. Ale poszukiwanie i odkrywanie nekropolii służy też nauce, zarówno tej medycznej, jak i historycznej, o kryminalistyce nie wspominając. I właśnie te naukowe dociekania badaczy w roli detektywów stanowią treść książki naszego felietonisty, prof. Jana Widackiego. Najnowsza publikacja wprowadza w świat odkryć grobów. W ułożonych chronologicznie rozdziałach autor zapoznaje czytelnika nie tylko z czasami, w których żyły ekshumowane postacie (głównie królowie i możnowładcy),
Dziadek Mróz z coca-coli
Jeśli powszechnie składane teraz życzenia „spokojnych, wesołych świąt” są szczere, to nie wypada przez święta mówić o polityce. Żadna bowiem opowieść o polityce na pewno ani nie uspokoi, ani tym bardziej nie rozweseli. Uznałem więc, że ja też Czytelników dręczyć ani denerwować polityką przez święta nie będę. Podarujmy sobie zatem odrobinę luksusu, jak zachęca znana telewizyjna reklama, i od polityki odpocznijmy. Okres świąteczny tradycyjnie w Polsce zaczynał się od 6 grudnia, to jest od dnia św. Mikołaja. Św. Mikołaj, postać
Upartyjnione państwo, upartyjniony Kościół
Jest wiele dróg prowadzących do sławy, ale na największy szacunek i wdzięczność zasługują mądrzy prawodawcy i założyciele państw – twierdził Dawid Hume, najwybitniejszy filozof angielski czasów nowożytnych. (Zbyt ściśle biorąc – Szkot). Największymi zaś szkodnikami są twórcy partii, inicjatorzy rozłamów i frakcji. „Partie podkopują ustrój, prawa czynią bezradnymi i rozbudzają najdziksze animozje wśród ludzi tego samego narodu, którzy wzajemnie powinni udzielać sobie wsparcia i ochrony. Tym zaś, co czyni założycieli partii







