Archiwum

Powrót na stronę główną
Opinie

Dlaczego potrzebna jest sekularyzacja?

Większość ludzi wybiera nurt dominujący, nie chcąc odróżniać się od reszty społeczeństwa. Specyfika kulturowa promuje wyznawanie katolicyzmu Dyskusję o sekularyzacji, rozumianej jako rozdział kompetencji państwa i Kościoła, podejmuje się zazwyczaj w kontekście pojawiających się okresowo informacji świadczących o wpływie przedstawicieli instytucji kościelnych na politykę państwa. Brakuje natomiast debaty poszukującej kulturowo-ideowych podstaw mówiących o ważności i konieczności neutralności światopoglądowej państwa. Główne postulaty zwolenników sekularyzacji zazwyczaj koncentrują się na zaprzestaniu nauczania religii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Infomaniacy specjalnej troski

Uzależnionych od internetu mamy już w przedszkolu Biada rodzicom, którzy się cieszą, że dziecko stało się fanem komputera i nie sprawia żadnych kłopotów, bo lubi przebywać w domu. Mogą w ten sposób przeoczyć pierwszy symptom opętania przez cyberprzestrzeń – stan grożący największymi niebezpieczeństwami i wymagający fachowej terapii. Rekordy przebywania w świecie wirtualnym to sto kilkadziesiąt godzin bez jedzenia i picia, gdy tymczasem młodemu człowiekowi powinna wystarczyć… godzina dziennie! Oczywiście nie wszyscy stają się komputerowymi nałogowcami, ale przykładów na kłopoty,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Spór o zatrzymanie prewencyjne

W Niemczech kryminalista nawet po odbyciu kary może być więziony do końca życia Zabójca dwóch kobiet i dziecka Jürgen B. spędził w celi 41 lat. Był pewien, że umrze za kratami. Niespodziewanie dzięki orzeczeniu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu odzyskał wolność. Nigdy nie miał w ręku karty kredytowej. Bankomaty zna jedynie z telewizji. O internecie tylko słyszał. Nie potrafi obsługiwać warzywnej wagi w supermarkecie. Boi się, że nie zdoła się tego wszystkiego nauczyć. Także obywatele są zaniepokojeni. Być

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Reportaż

Przekąski Zakąski, czyli Polska w soczewce

Naprzeciwko Pałacu Prezydenckiego, w bistrze Przekąski Zakąski na rogu Krakowskiego Przedmieścia i Ossolińskich bawi się cała Polska. Podzieleni jednoczą się nad setą i galaretą, homoseksualiści i heterycy wylewnie całują w usta, pisiory i peowcy karnie stoją w kolejce do toalety. Tu rządzi pan Roman, czyli kultowy barman, którego słuchają politycy, celebryci, ale przede wszystkim załoga baru. To on decyduje, czy i komu warto polać, a kogo lepiej wylać. Reguły są proste: jak będzie szum, to mordki zostaną suche. I szafa gra. Dwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Zmiany, zmiany, ale po co?

Prezydując Unii Europejskiej, Polska będzie musiała zajmować się islamską Afryką Północną. Prasa już wie, w czym Polacy będą mogli pomóc: „dzielić się doświadczeniami przejścia od totalitaryzmu do demokracji”. Moim zdaniem najpierw ktoś powinien ich, to znaczy „nas”, poinformować, że w tym rejonie świata totalitaryzmu nie było. Autorytaryzm może być bardziej opresyjny niż totalitaryzm (wystarczy porównać „realny socjalizm” z rządami Pinocheta lub Saddama Husajna), zaś demokracja narzucona z zewnątrz może

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Roku 2013 nie będzie

Od kilku lat celem, któremu podporządkowane są wszelkie działania i decyzje elit władz w Polsce, jest organizacja Euro 2012. Wokół tej imprezy można było budować różne mity i sprzedawać społeczne obietnice. To miał być silny impuls do modernizacji Polski. Zamiast jednak sieci autostrad, nowych aglomeracyjnych rozwiązań komunikacyjnych i unowocześnienia polskiej rzeczywistości mamy na razie duży bałagan i zadłużanie się miast, które będą gospodarzami piłkarskiego turnieju. Tnie się wszelkie wydatki, aby znaleźć pieniądze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

ABC BANKOWOŚCI czesc I

Oszczędność równa się zamożność

Systematycznie oszczędza zaledwie 8% Polaków Większość Polaków uważa, że warto i należy oszczędzać. Systematycznie robi to jednak tylko 8% rodaków (badania Pentora). Okazjonalnie oszczędza co trzeci mieszkaniec naszego kraju. W państwach starej Unii – średnio co drugi. Według definicji NBP, oszczędności gospodarstw domowych to nieskonsumowana część dochodów ludności (a więc ich dochody pomniejszone o spożycie prywatne). Prawidłowością jest to, że zamożniejsze gospodarstwa domowe mają wyższą skłonność do oszczędzania niż te ubogie. Przyczyna i skutek są tu zamienne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

ABC BANKOWOŚCI czesc I

Domowe rachunki

Z domowym budżetem jesteśmy bezpieczniejsi Domowy budżet to nic innego jak zbilansowanie dochodów z własnymi wydatkami. Jakich dochodów? Wszystkich, ale głównie tych stałych i pewnych, a nie tylko spodziewanych, wyczekiwanych z nadzieją, czy wręcz szczęśliwych trafów jak wygrana w totolotka. Comiesięczne dochody, które otrzymujemy w formie wynagrodzenia od pracodawcy, powinny pokrywać wszystkie wydatki ponoszone w ciągu miesiąca. W przeciwnym razie w budżecie może się pojawić deficyt. Nie mówimy oczywiście o sytuacjach, kiedy nasz pracodawca spóźnia się z wypłatą, bo to powoduje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

ABC BANKOWOŚCI czesc I

Nieznośna lekkość wydawania

Dlaczego nasze wydatki często są wyższe niż realne możliwości finansowe? Jak dojść do majątku? Wiadomo jak. Ustalili to już dawno Amerykanie. Najpierw trzeba odkładać choćby po kilka centów dziennie, a potem odziedziczyć spadek po bogatej ciotce. Niestety, większość Polaków nie ma bogatych ciotek. Ani żadnych oszczędności. Ponad połowa rodaków nie zdołała jeszcze odłożyć ani grosza „na czarną godzinę”. Nie odkładamy nic, podobno dlatego, że jesteśmy biedni i mało zarabiamy. Być może

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Siedziała grupa doświadczonych pracowników na Litewskiej i zastanawiała się, jaki jest klucz, jeśli chodzi o nominacje ambasadorskie. No i zgodnie doszła do wniosku, że ten klucz nazywa się chaos. Że nie ma już systemowego działania, dzięki któremu pracownik MSZ mógł sobie wyobrazić swoją karierę i wiedział, jak musi się rozwijać, by pokonywać kolejne szczeble. Że znów wróciliśmy do zasady notesu ministra i przypadkowych decyzji. Przyjrzyjmy się niedawnym nominacjom. Do Strasburga, do Rady Europy, wysłana została

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.