Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony Piotr Żuk

Krajobraz powyborczy – za wcześnie na pogrzeb lewicy

Opinia publiczna w Polsce jedynie podczas kampanii wyborczej trochę bardziej interesuje się wydarzeniami politycznymi. I to wciąż w bardzo ograniczonym stopniu (znowu ponad połowa uprawnionych do głosowania została w domu). Następnego dnia po wyborach polityków pozostawia się już samym sobie i przez kolejne cztery lata opinia społeczna sama sprowadza się do roli kibiców, czekając na kolejne wyborcze igrzyska. Lewica tym razem nie może sobie pozwolić na jakiekolwiek czekanie. O przyczynach porażki nie warto w tej chwili się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Zaprzyjaźniony pracownik MSZ,  gdy go zapytaliśmy, co się u niego dzieje, odparł przekornie: „Zajrzyjcie, panowie, na stronę internetową, zobaczycie, jaka to jest dzisiaj dyplomacja”. Zajrzeliśmy więc. W piątek, 14 października, w dziale „Aktualności” takie informacje były na czele: Minister spraw zagranicznych Niemiec z wizytą w Polsce. „Polska dla wszystkich” – ogólnopolska akcja pod patronatem Ministra Radosława Sikorskiego. Sekretarz Stanu w MSZ wręczył polską nagrodę Bernardowi Kouchnerowi. Konkurs na projekt kartki świątecznej. Oświadczenie MSZ w sprawie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Raport o spółdzielczości

O czym boimy się myśleć

Spółdzielnie socjalne, potrzebne i zapomniane Spółdzielnie socjalne to wyjątkowe podmioty gospodarcze. Tworzą je zazwyczaj osoby zagrożone marginalizacją ze względu na bezrobocie, niepełnosprawność lub chorobę psychiczną, mające trudności ze znalezieniem pracy. W spółdzielniach socjalnych spotykamy też byłych skazanych, którzy próbują znaleźć sobie miejsce w społeczeństwie. Właściwie nie ma innych instytucji, które dawałyby takim osobom nadzieję na w miarę normalne życie, aktywizację społeczną i zawodową, integrację czy podniesienie kwalifikacji. Unia to docenia Według danych Ogólnopolskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Raport o spółdzielczości

Święto Unii Kredytowych

20 października jest Międzynarodowym Dniem Unii Kredytowych. Od 1948 r. obchodzi się go na całym świecie, w tym roku pod hasłem „Unie kredytowe budują lepszy świat”. Unie kredytowe, czyli odpowiedniki polskich SKOK-ów, oferują usługi finansowe swoim członkom – współwłaścicielom. Oparte na idei „Nie dla zysku, nie z filantropii, ale po to, żeby służyć”, wspomagają lokalne inicjatywy i angażują się w rozwój gospodarczy regionów, w których działają. Odpowiedniki polskich SKOK-ów ze 100 krajów zrzesza Światowa Rada Unii Kredytowych,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Raport o spółdzielczości

Spółdzielcy na Wiejskiej

W tych wyborach kilku przedstawicieli ruchu spółdzielczego zdobyło mandaty do Sejmu i Senatu. Czy to coś zmieni? Spory sukces w ostatnich wyborach do parlamentu odniósł prezes Kasy Krajowej SKOK Grzegorz Bierecki, zdobywając 31.716 głosów i mandat senatora w okręgu wyborczym nr 17 w Białej Podlaskiej. Kilka tygodni temu na łamach „Przeglądu” opublikowaliśmy wywiad, w którym opowiadał o swoich planach związanych z działalnością publiczną. W Lublinie mandat senatora uzyskał prof. dr hab. Henryk Cioch, kierownik I Katedry Prawa Cywilnego Katolickiego Uniwersytetu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Obiecanki cacanki

IDŹCIE Z BLOGIEM Wyszliśmy już chyba z gorączki niedzielnej nocy. Temperatura się ustabilizowała na poziomie 37,0 stopni. Uspokoiło się trochę. Dość dobrze przewidziałam wyniki. Może przeszacowałam Napieralskiego, sądziłam, że zdobędzie choć 10%, widać gołym okiem, że potrzebne są zmiany. Napieralski zrezygnował, trudno. Trzeba budować lewą nogę od nowa. Trochę mi żal PJN, mimo wszystko, mimo że wiem, jak się starali przygotować prezesa w kampanii prezydenckiej. Jak pragnęli jego wygranej. Ponieśli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Którzy ministrowie są do wymiany?

Dr Anna Pacześniak, Instytut Politologii Uniwersytetu Wrocławskiego Jestem pewna, że suflerów, szepczących do ucha premierowi Tuskowi, kogo powinien się pozbyć z nowego rządu, kogo usunąć w cień, kogo dopieścić, a kogo ukarać, nie brakuje. Niektóre nazwiska wydają się przesądzone. Ministrem na wylocie został okrzyknięty Cezary Grabarczyk, którego opozycja próbowała odwoływać trzykrotnie. Bezskutecznie, ale teraz pewnie premier skorzysta z okazji, aby niewdzięczny resort infrastruktury, który może zostać przemianowany na resort transportu, powierzyć komuś innemu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Obrachunki powyborcze

Jako odpowiedzialny obywatel jestem zadowolony z wyniku wyborów, ale szczerze mówiąc, jako człowiek złośliwy wolałbym, aby różnica między poparciem dla PiS i PO była mniejsza i żeby te bratnie partie wywodzące się z jednego pnia razem rządziły. Nie zajmowałyby wtedy niemal całej sceny politycznej – władzy i opozycji. O sytuacji w Sojuszu Lewicy Demokratycznej nic tak nie świadczy jak triumfalny ton wypowiedzi Wojciecha Olejniczaka po przegranych wyborach. „Koncepcja Napieralskiego zbankrutowała”, oświadczył z niedającą się ukryć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Merkel niewiadomego pochodzenia i szatan

Majaczenia, przechodzące w insynuacje, na użytek wewnętrzny są na ogół niegroźne, oczywiście pod warunkiem że PiS nie sprawuje władzy. Bo gdy sprawuje, to usłużna prokuratura z każdego urojenia wodza jest zdolna uczynić wersję śledczą, sprawdzać ją i dowodzić z całą powagą przy użyciu wszelkich dostępnych środków, a więc podsłuchów, aresztów wydobywczych, skaptowanych przestępców gotowych zeznać to, czego się od nich oczekuje. Mam w tym względzie osobiste doświadczenia. Majaczenia i insynuacje wykraczające poza Polskę mogą być groźne, a w każdym razie szkodliwe,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Wybory i sprzeciw

Współczesne teorie polityczne dotyczą prawie wyłącznie demokracji, jak nie wprost, to pośrednio. Poczucie, że rozwój ustrojów został szczęśliwie i raz na zawsze uwieńczony demokracją, jest powszechne i nawet komuniści byli przekonani, że reprezentują ulepszoną formę demokratycznego ideału. Ulepszona ona nie była, ale że pewne tendencje demokratyczne doprowadzili do skrajności, temu nie można zaprzeczyć. Czy istniało i czy istnieje społeczeństwo bardziej egalitarne? Prawdą jest, że w końcu olbrzymia część społeczeństwa, łącznie z częścią ludzi władzy, poczuła się wykluczona –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.