Archiwum

Powrót na stronę główną
Świat

Milicje rządzą w Trypolisie

W Libii może dojść do wojny wszystkich przeciwko wszystkim o władzę, ropę i miliardy Kaddafiego Każdej nocy w stolicy Libii słychać strzały. Trypolis podzieliły między siebie uzbrojone milicje. Bojownicy konfiskują domy, dręczą tysiące ludzi w więzieniach, porywają z ulic kobiety i grożą, że nie odejdą, dopóki nie dostaną miliardów z zagranicznych kont Kaddafiego. Rządząca Narodowa Rada Tymczasowa nie potrafi opanować sytuacji. Bogata w ropę, rozległa i rzadko zaludniona (5,5 mln mieszkańców) Libia po 43 latach reżimu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Konkrety i ogólniki

Jacek Hugo-Bader jest podróżnikiem w dawnym stylu i świetnym reporterem. Rezygnuje z nowoczesnych wygód i pośpiesznych środków lokomocji, żeby lepiej przyjrzeć się ludziom i krainom. Stara się wniknąć w konkret, przebić przez stereotypy; zwłaszcza to drugie nie jest łatwe. Nie czuję się powołany do oceniania jego reportaży, ale już sama niesamowita ciekawość, która ciągnie go i pcha na przestrzenie Czwartego Świata, jakim jest syberyjska, azjatycka Rosja, wydaje się czymś cennym i poniekąd zadziwiającym. Pod pewnymi względami Jacek Hugo-Bader

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

IPN oskarża i sądzi

Rzadko mam okazję być jednocześnie mniejszością i większością. Mniejszością jestem w mediach, gdzie od wielu lat głos ludzi uznających słuszność wprowadzenia 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego jest praktycznie nieobecny. Nie, żebym nie chciał. Na takie oceny nie ma po prostu zapotrzebowania. Nie ma, bo jest tak jak przy innej okazji powiedział w „Tygodniku Powszechnym” prof. Karol Modzelewski: „nie ma cenzury, nie ma dyrygenta, ale jest chór, bo wszyscy trzymają w ręku te same nuty”. Proporcje wypowiedzi za decyzją gen Jaruzelskiego i WRON

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Przemytnikom się opłaca

Rafa koralowa, khat, papierosy, medale. Prawie na wszystkim można zarabiać Na naszej wschodniej granicy rok zaczął się mocnym akcentem. W wieczór Trzech Króli, 6 stycznia, na dawnym polsko-litewskim przejściu w Budziskach celnicy zatrzymali łotewską ciężarówkę z transportem trzciny do Włoch. Samochód wzięto na rentgen, obraz na ekranie pokazywał, jakby coś jeszcze w tej trzcinie było, pies służbowy Gotam też zaczął ją obwąchiwać. W trzcinie tkwiło prawie 100 tys. paczek papierosów różnych marek, z rosyjską

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Strefa euro na rozdrożu

Jeśli nie uda się poskromić światowych rynków finansowych, Unia Europejska nie rozwiąże swoich problemów Temat kłopotów strefy euro zszedł wprawdzie z pierwszych stron gazet i czołówek dzienników telewizyjnych, ale nie oznacza to, że politycy w czasie ostatniego szczytu w Brukseli (8-9 grudnia 2011 r.) znaleźli na nie panaceum. Do tego jeszcze daleko, zwłaszcza że nie wiadomo, czy w ogóle ono istnieje, z drugiej strony – likwidacja strefy euro jest niemożliwa bez poniesienia olbrzymich kosztów. Uzdrowienie światowych finansów wymaga okiełznania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Sekrety i dzieci biskupa Zavali

Znakomity duszpasterz archidiecezji Los Angeles przez lata prowadził podwójne życie Gabino Zavala, biskup pomocniczy archidiecezji Los Angeles, był bardzo lubiany przez wiernych. Obrońca ubogich i imigrantów, rzecznik wykluczonych, aktywista ruchu pokojowego cieszył się powszechnym szacunkiem. Niekiedy osobiście rozdawał potrzebującym mleko i chleb. Wielu parafian mówiło mu po imieniu. Uchodził za jednego z najwybitniejszych hierarchów w episkopacie Ameryki. A jednak papież odwołał go ze stanowiska. Niespodziewanie okazało się bowiem, że Zavala ma w innym stanie USA

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bez końca

Wypadek odebrał Stanisławowi Wojtasowi zdrowie, pracę i źródło utrzymania. Od ponad pięciu lat nie może się doczekać sprawiedliwości Stanisław Wojtas był cenionym w okolicach Limanowej budowlańcem, specjalistą od pieców. Był, bo już nie pracuje w zawodzie. Wszystko przez wypadek samochodowy. 1 lipca 2006 r. jechał swoim fordem transitem przez Mszanę Dolną, kiedy zauważył nadjeżdżające z przeciwka auto. Jaguar wpadł w poślizg i uderzył w bok dostawczaka. Wojtas z wypadku pamięta tylko tyle, że chciał go uniknąć. Momentu uderzenia sobie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Bez wódeczki ani rusz- rozmowa z Karolem Okrasą

W tradycyjnej polskiej kuchni nie da się alkoholu uniknąć. Ale i na odwrót – polska wódka nie powinna występować sama Rozmawia Bronisław Tumiłowicz Odznaki „Bene Merito” przyznawane przez ministra spraw zagranicznych otrzymali za szerzenie polskości Karol Okrasa – gwiazda programów kulinarnych, szef kuchni restauracji Platter by Karol Okrasa, oraz Andrzej Szumowski, wiceprezes spółki Wyborowa SA. To znaczy, że nie ma polskiej kuchni bez polskiej wódki? – Można to tak rozumieć. W tradycyjnej polskiej kuchni nie da się uniknąć alkoholu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Odskrobać damę?

Od wielu lat naukowcy spierają się, czy odsłonić wszystkie uroki portretu pięknej Cecilii, czy zostawić go, tak jak jest Nie wszyscy wiedzą, że jedyny obraz Leonarda da Vinci w polskich zbiorach, figurujący w każdej encyklopedii i przewodniku po Krakowie, czyli „Dama z gronostajem” (znana też jako „Dama z łasiczką”), wygląda dziś inaczej, niż gdy wyszedł w 1483 r. spod pędzla mistrza. Nie chodzi tutaj o ząb czasu, czyli uszkodzenia i przybrudzenia, a także pęknięcie w desce, na której został namalowany, ale o to, że w końcu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Dwa piwa na trzech – rozmowa z Tomáš Sedláček

Nie możemy już więcej się zadłużać, a ekonomia musi się wymyślić na nowo Tomáš Sedláček, czeski ekonomista Rozmawia Kuba Kapiszewski Co jest nie tak z gospodarką? – Coś podobnego do tego, o czym się mówi w mitach, starych i nowych: że stała się narzędziem bez duszy. Innymi słowy, pytanie nie brzmi, czy gospodarka działa czy nie, tylko czy działa w sposób, jakiego byśmy od niej oczekiwali. Odpowiedź na to pytanie jest trudna, żeby bowiem na nie odpowiedzieć, musielibyśmy najpierw być zorientowani, jak gospodarka ma działać. A jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.