Archiwum
Czy list rzecznika praw obywatelskich wpłynie na postawę prokuratury w sprawie śmierci Barbary Blidy?
Prof. Leszek Kubicki, prawo karne, b. minister sprawiedliwości Nie wiem, czy prokuratura zareaguje na list, ale uważam, że RPO podnosi bardzo istotne argumenty, które powinny ją skłonić do ponownej analizy dotychczasowego postępowania w tej sprawie przez zespół powołany przez prokuratora generalnego. Zwrócono bowiem uwagę na szereg nieścisłości i brak należytej staranności w ocenie postępowania prowadzonego przez prokuraturę łódzką, a w szczególności na to, że nie zostało sprawdzone, czy postępowanie było od początku bezstronne. Włodzimierz Cimoszewicz, senator niezależny, b. premier Ten list powinien wstrząsnąć prokuraturą.
Notes dyplomatyczny
Do Afryki jeżdżą wszyscy, wyczuwając okazję do interesów. My od wizyty ministra Cimoszewicza w 2004 r. ten kontynent sobie odpuściliśmy. Premier Tusk poleciał do Nigerii, głośno opowiadając, że zabiera tam grupę biznesmenów, żeby otworzyć tamten rynek dla naszych firm. Piękne to hasło, tylko dlaczego tak puste? Po pierwsze, byli już przed nim inni. W roku 2004 do Afryki rządowym Tu-154 razem z grupą biznesmenów udał się ówczesny minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz. Odwiedził Nigerię, Angolę, Namibię
Pouczająca historia o apolityczności „Układu zamkniętego”
Uwaga, autor nie wypowiada się w tym felietonie na temat estetycznych walorów filmu, pozostając przy swoim prywatnym zdaniu, że artyzmu w nim tyle, ile seksu w myszy polnej. Na konferencji prasowej po projekcji „Układu zamkniętego” scenarzyści filmu (także wcześniejszego „Czarnego czwartku. Janek Wiśniewski padł”) zarzekali się, że nie jest to film aktualny politycznie, że z pozycji jednej partii nie atakuje drugiej, że są jak najdalsi od wojny polsko-polskiej. I rzeczywiście reżyser Ryszard Bugajski w przekonujący, bardzo dramatyczny sposób
Więcej racjonalizmu
Wspólną cechą dyskusji o katastrofie smoleńskiej i OFE jest zmitologizowane podejście do rzeczywistości W Polsce toczą się dyskusje, w których podstawowym dowodem słuszności bywa wiara w to, co się mówi. Ja w to wierzę, więc tak musi być. I żadne argumenty tego nie zmienią. Dyskusje, a częściej kłótnie, sprowadzają się do powtarzania tych samych tez. Nie jest przy tym wymagana wiedza z konkretnej dziedziny. Każdy może wyrokować w każdej sprawie. Politolodzy i historycy znają się na prawach fizyki. Księża dobrze się czują
Domniemanie niewinności
Na 34 śledztwa dotyczące inwestycji drogowych jedynie w czterech przypadkach do sądów trafiły akty oskarżenia 22 lipca 2008 r. funkcjonariusze białostockiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali kilku wysokich rangą urzędników tamtejszej regionalnej dyrekcji lasów państwowych. Był to element tzw. afery drzewnej, w wyniku której skarb państwa miał stracić ponad 5 mln zł. Chodziło o sprzedaż drewna niezgodnie z obowiązującymi wówczas zasadami. „Sukcesowi” towarzyszyła odpowiednia oprawa medialna. Za plecami dziarskich młodzieńców
A u nas ciągle „jakoś to będzie”?
Szok. Paraliż myśli. Najtrudniej było w ów tragiczny, sobotni poranek 10 kwietnia. Przed oczyma przewijał mi się w przyspieszonym tempie film z udziałem osób, które zginęły w katastrofie. Bo jeszcze niespełna dobę wcześniej na warszawskich Powązkach wspólnie żegnaliśmy wybitnego intelektualistę i mistrza pióra Krzysztofa Teodora Toeplitza. Jurek Szmajdziński szykował się do wyborów prezydenckich, Jolanta Szymanek-Deresz była szefową jego sztabu, a Izabela Jaruga-Nowacka bardzo ich wspierała. Od poniedziałku mieli ostro pracować. Czekała ich seria
Zgęsiali Polacy
Bardzo poważne włoskie i francuskie (do tych miałem dostęp) badania językoznawcze wykazują, że w dobie, w której poezja staje się sztuką coraz bardziej elitarną, czytelnictwo, literatury pięknej przede wszystkim, jest w odwrocie – wzbogacającą język funkcję frazotwórczą przejmuje w znacznej mierze piosenka. Nikt nad Sekwaną nie pamięta nawet, ile „oczywistych”, codziennych powiedzonek zawdzięcza jej mowa potoczna. Nawet c’est si bon! Nie inaczej nad Wisłą. W wielkim słowniku cytatów „Skrzydlate słowa” (Kraków 2007) profesorowie Henryk
Imperium zła robi zamachy
Specjalista od surowców energetycznych pisze w „Gazecie Wyborczej”: „Rurociąg omijający Ukrainę to gorąca sprawa polityczna w naszym regionie. Może wepchnąć ten kraj w objęcia Rosji, bo Kijów nie będzie miał ekonomicznej broni przeciw Moskwie, czyli możliwości zablokowania tranzytu gazu do Europy Zachodniej”. Zgadzam się, że tak często słyszane oburzanie się na wykorzystywanie przesyłu surowców jako broni w stosunkach międzynarodowych jest zwykłą hipokryzją, w rzeczywistości każdy kraj broni się lub naciera takimi środkami, jakie
Bezradny jak radny
Obecna ordynacja wyborcza sprawia, że w radzie 200-tysięcznego miasta można zasiadać, otrzymawszy 364 głosy Przeciwnicy okręgów jednomandatowych, w wyborach zarówno parlamentarnych, jak i samorządowych, uważają, że dałyby one fałszywy obraz rzeczywistych, zróżnicowanych preferencji ideowych i politycznych elektoratu i prowadziłyby do deformacji systemu demokratycznego przedstawicielstwa – wbrew temu, co głoszą ujawniający się teraz ich namiętni zwolennicy. Podzielam ten pogląd. Moje przekonanie łączy się z krytycznym stosunkiem do obowiązujących u nas reguł wyborczych, szczególnie na poziomie
Zdrowaśki za molestowanie
Prawo kanoniczne nie uznaje pedofilii za poważne przestępstwo […] Oddawajcie więc, co jest cesarskiego, cesarzowi, a co Bożego, Bogu. Ewangelia św. Mateusza 22,21 W 2001 roku Watykan zwrócił się do biskupa Pierre’a Picana z Bayeux ze słowami uznania, które należy odczytać wręcz jako gratulacje za to, że nie poinformował policji o księdzu pedofilu i przydzielił go do nowej parafii, mimo że ów przyznał się do winy. „Dziękuję ci, że nie doniosłeś na księdza świeckim władzom”, napisał kardynał Castrillon Hoyos [ówczesny prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa







