Archiwum
Czarne łzy
Brzeszcze były pierwszą kopalnią w Polsce upaństwowioną po I wojnie światowej. Przetrwały wiele zawirowań dziejowych. Teraz umierają Od momentu gdy poszła informacja o likwidacji czterech kopalń, pod każdą z nich trwa nieustanny ruch. Wjeżdżam do Brzeszcz, w tle bloki, jakiś ciąg sklepików i brama kopalni. I mnóstwo osób – mężczyzn, kobiet – w kamizelkach z napisem Solidarność. Rozłożono dwa namioty – czerwony i ciemnozielony. Protest trwa nie tylko pod ziemią, gdzie od kilku dni przebywa prawie 500 górników.
Węgiel bez wizji
Za brak perspektywicznej polityki energetycznej zapłacą górnicy Czy Ewa Kopacz i jej rząd liczyli się z takim oporem, gdy ogłaszali plan restrukturyzacji górnictwa? Znając dotychczasową waleczność i solidaryzowanie się górników i związkowców z branży, musieli się liczyć. Dlatego rząd w nocy z czwartku na piątek w ekspresowym tempie przepchnął przez Sejm ustawę o funkcjonowaniu górnictwa kamiennego. Ma ona regulować restrukturyzację kontrolowanej przez skarb państwa Kompanii Węglowej (KW), skupiającej dotychczas 14 kopalń i zatrudniającej ok. 49 tys. osób.
Jak Giertych wyrzucał Daukszewicza
Mało zabawnie jest, gdy w obronie demokracji i wolności słowa demonstruje PiS. Ale jeszcze smutniej na sercu, gdy robi to Roman Giertych, komentatorska twarz TVN 24. Zapomniał widać wół, jak cielęciem był. Może by ktoś w TVN 24 przypomniał ich stałemu gościowi, że jako wicepremier w rządzie Marcinkiewicza potrzebował tylko dwóch tygodni, by z Radia Olsztyn, które przejęła Liga Polskich Rodzin, pogonić Krzysztofa Daukszewicza. Tyle samo czasu potrzebowała Samoobrona, by wyrzucić Daukszewicza z Radia dla Ciebie.
Kibole po pielgrzymce
Były race. Dużo rac. Tak jak na meczach, zwłaszcza Legii Warszawa. Tylko kar nie będzie. Bo tym razem kibole skrzyknęli się nie na ustawkę, ale na pielgrzymkę. Do Częstochowy. Ich duszpasterz, ks. Jarosław Wąsowicz, publicysta „Gazety Polskiej Codziennie”, z innym publicystą, też z tabloidu, przez parę godzin trzepali im mózgi. Może myśleli, że przemawiają do awangardy polskiej młodzieży, do największych patriotów? No i, jak powszechnie wiadomo, do prawdziwych dżentelmenów! Przekazali też kibolom Testament Polski Walczącej. I poświęcili, co tam kto przyniósł. A efekt?
Alarm bombowy w redakcji
W poprzednim numerze logo „Przeglądu” było czarne. A na górze, na czarnym pasku, widniał napis: „Solidarni z francuskimi dziennikarzami z »Charlie Hebdo«”. Uznaliśmy, że tak trzeba się zachować. Doceniło to wielu naszych Czytelników. Ale nie tylko. W poniedziałek rano, o godz. 7.21, przyszedł taki mejl: No i zaczęło się. Policja. Przeszukanie redakcji. I duża dawka emocji. Sami nie wiemy, jak to potraktować. Wygłup? Makabryczny żart? A może nieudolna próba zastraszenia?
Teatralny cud w Gietrzwałdzie
Każda premiera jest świętem w całej gminie Istniejący od dwóch dekad Wspaniały Teatr Bez Nazwy powstał z zabawy. Ale cud jego istnienia ma szersze podłoże – w jakiś mistyczny sposób wiąże się z polskim teatrem amatorskim, który w niemieckim Gietrzwałdzie powstał 100 lat wcześniej. – Prawdziwym sprawdzianem każdego profesjonalnego teatru jest wystawienie „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. I my już dorośliśmy do tego, żeby z tą najbardziej polską sztuką się zmierzyć – zapowiada Andrzej Fabisiak, reżyser i opiekun grupy,
Niezręcznik dyplomatyczny
Czego w starciach polemicznych boją się atakowani? Celnej riposty. Poczucie humoru jest bronią straszną Dyplomacja to sztuka unikania konfliktów. Opasłe podręczniki dyplomacji podają inne definicje. Ale niezręcznikowa jest najbardziej praktyczna. Sztuka unikania konfliktów winna być umiejętnością polityków. Jak unikać sprzeczności, rządząc? Rządząc supermocarstwem? Z ponurą, zbolałą miną czy z uśmiechem? Poczucie humoru nie odnosi się do państwa, chyba że od drugiej strony, kiedy władza jest śmieszna. Mając pogodny wyraz twarzy,
Piekła mają swoje adresy
Wiedza o strasznych rzeczach, jakie się przytrafiły ludzkości, jest potrzebna młodym ludziom do dojrzewania Anna Janko– poetka, pisarka, felietonistka. Zadebiutowała tomem wierszy „List do królika doświadczalnego”. Tom „Świetlisty cudzoziemiec” był nominowany do Nagrody Nike. Jej pierwsza powieść nosi tytuł „Dziewczyna z zapałkami” (nominacja do Nagrody Angelus oraz Nagrody Mediów Cogito), potem ukazała się „Pasja według św. Hanki” (także nominacja do Nike). Ostatnia książka to „Mała Zagłada”. W „Małej Zagładzie” idzie pani
PERŁY I PLEWY 2014
Największe osiągnięcia i buble polskiej kultury Tradycyjnie zwracamy się do osób aktywnych w naszym życiu społecznym i kulturalnym z prośbą o wytypowanie wydarzeń, dzieł i osób przynoszących chlubę polskiej kulturze w minionym roku, a także o zwrócenie uwagi na artystyczne buble i ewidentne porażki. Zdajemy sobie sprawę, że twórcom łatwo nie jest, bo kultura należy do tych dziedzin życia, którym najchętniej i najczęściej obcina się dotacje. Z drugiej jednak strony drażni nas, kiedy pieniądze publiczne wspomagają inicjatywy bezwartościowe i miałkie.







