Archiwum
Transfer Wenderlicha do PiS?
W tym roku nic Wenderlichowi tak dobrze nie wyszło jak liczba występów w agitkach TVP Info „Woronicza 17”. Prowadzi je toporny aktywista PiS przebrany za dziennikarza, więc udający lewicowca Wenderlich pasuje tam jak ulał. Upór, z jakim łazi do Rachonia, jest rozmaicie komentowany. Najczęściej obstawiany jest transfer Wenderlicha do PiS. PO złowiła Nowacką, to dlaczego PiS nie miałoby przytulić Wenderlicha? Mało prawdopodobne jest przecież, że Wenderlich, znany z męstwa, stanie w SLD na czele buntu przeciwko Czarzastemu.
Eksces w przedszkolu
W świecie zwierząt wcale nie jest dobrze z wolnością słowa. Przedstawicielom niektórych gatunków zezwala się na podniesienie głosu tylko w momencie terminalnym, kiedy czują nóż na gardle. Pozostającym przy życiu sztukom przysługuje prawo do wypowiedzi raz w roku, o północy w Wigilię Bożego Narodzenia. Nie jest możliwe, żeby taka sytuacja przedłużała się w nieskończoność. Energia nieludzko, przepraszam: po ludzku uciskanych, eksploatowanych i zabijanych zwierząt nie wyparowuje bez śladu. Gdzieś się kumuluje i prędzej czy później czeka naszą planetę, a może i wszechświat,
Moc pomagania
Chcemy, żeby ludzie mieli świadomość, że gdy przychodzą do Siepomaga, to tu zostanie zrobione wszystko, żeby im się udało Monika Urban – prezeska Siepomaga, największego portalu zbiórek charytatywnych w Polsce Agnieszka Nowik – członkini zarządu, która współtworzyła portal niemal od początku Uczestniczę w zbiórkach Siepomaga od kilku lat i wciąż zachwyca mnie jego fenomen. Byłam świadkiem, jak w krótkim czasie zbieraliście ogromne sumy. Skąd pomysł na taki portal? Monika Urban: – Siepomaga został założony w 2009 r. przez mojego obecnego
Zaryglowane drzwi do amerykańskiego snu
Wędrówka ludności Hondurasu, Salwadoru i Gwatemali jest pierwszym przypadkiem exodusu wywołanego przez zmiany klimatyczne Kiedy 13 października wychodzili z honduraskiego San Pedro Sula, było ich parę setek. Trzy tygodnie później – już 8 tys. Przyłączyło się do nich wielu Salwadorczyków, Gwatemalczyków, Nikaraguańczyków i trochę Meksykanów. Szli dniem i nocą, spali po drodze, jedli to, co otrzymywali od ludzi, często tak samo biednych jak oni. Kobiety, mężczyźni i dzieci. Wszyscy uciekają od biedy,
W Pabianicach kłamcy górą
Czyściciele tablic, pomników i napisów historycznych, napędzani przez tzw. historyków z przebogatego IPN, szaleją na całego. Jakby goniła ich biegunka. Bo przecież nie goni ich mizerna myśl śladowo obecna w tym środowisku. Szaleństwo dotarło nawet do Pabianic. Wyrzucono tablicę przypominającą o pięciu robotnikach zastrzelonych przez policję podczas tłumienia strajku pabianickich włókniarzy w 1933 r. Kilkadziesiąt osób zostało wówczas ciężko rannych. Robotnicy zbuntowali się, bo drastycznie obniżono im płace i wydłużono czas pracy. A dziś tchórzliwe władze
Sobowtór Glika
Śląski smog mocno szkodzi. A najbardziej zatruwa główki polityków „dobrej zmiany”. Na przykład posła PiS Grzegorza Matusiaka. Notabla, którego dopadły omamy piłkarskie. Zaczęło mu się wydawać, że dał kasę na budowę boiska Kamila Glika w Jastrzębiu-Zdroju. O swojej hojności poinformował ludność. Miał pecha, bo billboard wkurzył Kamila Glika. Piłkarz na Facebooku kazał mu jak najszybciej usunąć to badziewie. I nie przyklejać się do niego. Bo to Glik sam przekazał własne pieniądze na boisko.
Andrzej Seweryn pół wieku na scenie
O mnie można wszystko mówić, ale nie to, że to były „kaprysy gwiazdy” Z Teatru Ateneum przy ulicy Jaracza w Warszawie do Teatru Polskiego przy ulicy Karasia w linii prostej jest mniej więcej pół kilometra. Niewielki dystans przemierzył Andrzej Seweryn ze swojego pierwszego teatru po studiach aktorskich do teatru, w którym od lat sprawuje rządy. Ale paradoksalnie odkąd odszedł z Ateneum, aby rozpocząć przygodę w teatrze francuskim, do chwili gdy obejmował dyrekcję stołecznego Polskiego, przebył drogę ogromną. Mimo że coraz częściej
Mazur nie zmienił Dąbrowszczaków
Zamieszanie związane ze zmianami nazw ulic w Olsztynie sięgnęło zenitu. Kto za to zapłaci? W połowie listopada Naczelny Sąd Administracyjny oddalił kasację wojewody warmińsko-mazurskiego od wyroku sądu niższej instancji w sprawie zmiany nazwy ulicy Dąbrowszczaków w Olsztynie na ulicę poety Erwina Kruka. To kolejna porażka historyków z Instytutu Pamięci Narodowej i ustawy dekomunizacyjnej. Zwłaszcza że w tym samym czasie NSA unieważnił – po odwołaniu olsztyńskich radnych – zarządzenie wojewody zmieniające nazwy ulic Wincentego Pstrowskiego i prof. Stefana
Telewizja, Kościół, sąsiedzi – kto nam mówi, jak jest?
Telewizja, Kościół, sąsiedzi – kto nam mówi, jak jest? Prof. Jan Woleński, filozof, Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie To zależy, w jakiej kwestii. Drugiej w kolejności instytucji w ogóle nie dowierzam, chyba że mówi o sprawach nadprzyrodzonych, które mnie akurat nie interesują. Poleganie na jej osądach w sprawach społecznych jest dość ryzykowne. Jeśli chodzi o sąsiadów, to jeżeli chcemy się dowiedzieć, czy klatka schodowa jest posprzątana lub czy spotkali kogoś na ulicy, zwykle mówią, jak







