Wpisy od Attaché

Powrót na stronę główną
Kronika Dobrej Zmiany

O Barbarze, co do Izraela chciała

No to trach! Jedna z najbardziej kuriozalnych kandydatur na stanowisko ambasadora RP została publicznie wyśmiana. Chodzi o Barbarę Stanisławczyk-Żyłę, którą MSZ zgłosiło na… ambasadora w Izraelu. Sejmowa komisja wysłuchała jej prezentacji i odpowiedzi na pytania, potem posłowie opozycji głośno powiedzieli, co o kwalifikacjach kandydatki sądzą (posłowie PiS siedzieli w milczeniu, co w gruncie rzeczy dobrze o nich świadczy), a na końcu w głosowaniu zaopiniowano jej kandydaturę negatywnie. To bardzo rzadki przypadek, w tej kadencji zdarzył się po raz pierwszy. Żeby była jasność

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Wybory Dudy

To jak, prezydent zablokuje nowo mianowanego ambasadora RP w Chinach czy nie? Wspominaliśmy już o tym – Andrzej Duda nie chce podpisać listów uwierzytelniających Wojciechowi Zajączkowskiemu, którego szef MSZ wysunął na stanowisko ambasadora RP w Pekinie. Sprawa przeciąga się, ośmieszając Polskę. O co w tym wszystkim chodzi? Ano o to, że Andrzejowi Dudzie nie podoba się przeszłość Zajączkowskiego. Ten czas, kiedy był ambasadorem w Rosji, między jesienią 2010 r. a latem 2014 r. Duda uważa, że w tym czasie Zajączkowski nie zachował się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Waszczykowski strzela z kapiszona

Można się nadymać, grozić, a potem przychodzi moment próby i… nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. W ostatnich tygodniach minister Waszczykowski prowadził wielki bój z ukraińskim IPN, robiąc z tej wojny najważniejszy element dwustronnych stosunków. Chodziło o to, że ukraińscy urzędnicy wstrzymali polskie prace poszukiwawcze i ekshumacyjne na Wołyniu, a także budowy upamiętnień ofiar ludobójstwa UPA. Oficjalnie był to rewanż za rozebranie (nielegalnego) pomnika UPA na cmentarzu w Hruszowicach na Podkarpaciu. Chcąc zmusić Ukraińców do ustąpienia w tych sprawach,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Bój o Chiny

Chłopcy, źle się bawicie. Polska pręży się jako wielkie i ważne państwo, ale gdy trochę się poskrobie, wychodzi prowincja i niechlujstwo. Jednym z ważnych elementów polityki zagranicznej prezydenta Dudy i PiS miało być nowe otwarcie relacji z Chinami. Połączenie ich zamiarów ekspansji w Unii Europejskiej z naszymi ambicjami odgrywania poważnej roli w regionie. Początkowo wyglądało to zachęcająco – prezydent Duda odwiedził Chiny już w listopadzie 2015 r. A gospodarze, warto przy tym docenić starania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Bardzo wielki apetyt

Spekulacje o zbliżającej się rekonstrukcji rządu i o tym, że nadchodzi koniec „misji” ministra Waszczykowskiego, odsunęły na dalszy plan informacje o wojnie o kadry MSZ. W tej wojnie jest pat – bo nie wiadomo, kto MSZ weźmie, i jak trzeba będzie kroić w nim wpływy. Kto co dostanie. Na razie wpływami podzielili się Antoni Macierewicz i Mariusz Kamiński. Szef MON z szefem służb specjalnych. Jak za dawnych lat… Szefową Biura ds. Osobowych w ministerstwie jest od niedawna Izabella Wołłejko-Chwastowicz. Przyszła do MSZ

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Czy Trump kocha Polskę?

Niedługo minie pół roku od wizyty prezydenta Donalda Trumpa w Warszawie. Przez ekipę rządzącą jego pobyt był traktowany jako wielkie wydarzenie, zapowiedź polsko-amerykańskiego sojuszu, coś znacznie ważniejszego niż NATO, no i gwarancja bezpieczeństwa. Co z tego zostało? Chyba niewiele. Polska miała kupować skroplony gaz z USA, ale sprawa się zatrzymała. Okazało się bowiem, że gaz ze Stanów byłby najdroższym gazem na rynku. Mieliśmy też zamówić tarczę antyrakietową, lecz i ta sprawa jest odkładana (może to dobrze…).

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Beata do Trójkąta nie pasuje

Jakoś ucichły w pisowskich mediach wezwania do dawania odporu Unii Europejskiej i do boksowania się z Niemcami i z Francją. Może dlatego, że przychodzi czas płacenia rachunków? Polska przegrała właśnie batalię o zmianę dyrektywy dotyczącej pracowników delegowanych. Rada Unii Europejskiej przy udziale ministrów pracy przegłosowała zmianę dyrektywy. Wyszło tak, jak chcieli Francuzi. Przeciw zmianie były jedynie Polska, Węgry, Litwa i Łotwa. Po raz kolejny okazało się więc, że Grupa Wyszehradzka to bardziej konstrukcja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Z Moskwy do Pekinu

No to wreszcie Polska będzie miała ambasadora w Pekinie. Bo nie miała go od ponad pół roku. A w zasadzie to od wygranych przez PiS wyborów. Rzecz w tym, że gdy partia Jarosława Kaczyńskiego przejmowała władzę, w Pekinie rozpoczynał urzędowanie Mirosław Gajewski. Listy uwierzytelniające składał 20 lipca 2015 r., był więc de facto na początku swojej misji. Ale to nie przeszkadzało PiS ogłosić jeszcze w roku 2015, że Gajewski lada moment zostanie odwołany. Dlaczego? Bo był uznawany za człowieka PO i Schetyny, no i przede wszystkim wypominano mu, że studiował w MGIMO w Moskwie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Poległ od swoich

No to trwa wybijanie na szczytach władzy. I teraz trafiło w Krzysztofa Suprowicza, ambasadora RP w Katarze. Nagle wyciągnięto mu materiały – jak ogłoszono – „znalezione w zbiorze zastrzeżonym IPN”, że „był związany z Wojskową Służbą Wewnętrzną”. Hmm… Co to znaczy, że „był związany”? To na pewno ciekawe, ale ważniejsze jest chyba coś innego – dlaczego akurat teraz ktoś postanowił go odstrzelić? Jest rzeczą oczywistą, że w tej grze ambasador pozostaje pionkiem, że, owszem, ktoś mógł chcieć go upokorzyć, ale przecież tu nie o niego chodziło,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Starzyk – ofiara tajnej wojny

Zdaje się, że nikt Jarosława Starzyka w MSZ nie żałuje. Ale to nie znaczy, że nic się o nim nie mówi. Oficjalny komunikat MSZ brzmi tak: „Do Ministra Spraw Zagranicznych RP wpłynęła umotywowana względami osobistymi prośba ambasadora Jarosława Starzyka o zakończenie jego misji Stałego Przedstawiciela RP przy UE. Minister Spraw Zagranicznych przychylił się do prośby ambasadora”. Jeżeli więc ktoś uważa, że obecna władza coraz bardziej przypomina czasy Polski Ludowej, ma to na piśmie. Względy osobiste, względy zdrowotne… Innych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.