Wpisy od Attaché

Powrót na stronę główną
Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Jak uciec spod szafotu?

Wszystkie opowieści o rekonstrukcji rządu mają jeden wspólny mianownik – Jarosław Kaczyński pozbędzie się przy tej okazji Witolda Waszczykowskiego. On sam też to czuje. Niedawne ataki, które przypuścił na Donalda Tuska, to przecież była forma obrony, pokazania Kaczyńskiemu, że Waszczykowski jest wierny, dyspozycyjny i wstydu nie ma. A wiadomo, w PiS jest tak jak na porządnym dworze – najważniejsze to podlizać się imperatorowi. A nie ma lepszego sposobu niż atakowanie Tuska lub Wałęsy. Waszczykowski wyskoczył więc przed szereg. Czy mu się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Tajemnica ambasadora

Jeżeli ktoś chciałby dowodu, że nowa ustawa o służbie zagranicznej ma na celu wyczyszczenie MSZ nie z dyplomatów zaczynających karierę jeszcze w czasach PRL, ale z młodszych stażem, z naboru Geremka, otrzymuje go na tacy. Tym dowodem jest Jarosław Łasiński, którego sejmowa Komisja Spraw Zagranicznych zaakceptowała jako kandydata na ambasadora w Norwegii stosunkiem głosów 15:10. Czyli było ciężko. A skąd wziął się ten bój? Otóż stąd, że Jarosław Łasiński, kandydat ministra Waszczykowskiego na ambasadorskie stanowisko, zaczynał pracę w MSZ

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Człowiek od brudnej roboty

Nawet Solidarność w MSZ krytykuje rządową nowelizację Ustawy o służbie zagranicznej. Już o niej pisaliśmy, oficjalnie jest przedstawiana jako desowietyzacja ministerstwa, sposób na wyrzucenie z niego byłych współpracowników SB. W praktyce chodzi o coś innego – o wyczyszczenie resortu z „zaciągu Geremka”, z tych dyplomatów, którzy przyszli w latach 90. bądź późniejszych i kojarzeni są z byłym ministrem. Lub inaczej – nie są kojarzeni z PiS. Zamiar jest więc prosty – chodzi o to, żeby zmienić kadrowo polską dyplomację. W ciągu sześciu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Żona Wolfganga

Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma. Czy ktoś się zastanawiał, dlaczego minister Waszczykowski nie odwołuje Andrzeja Przyłębskiego ze stanowiska ambasadora w Niemczech? Wszystko wydaje się przecież proste – w MSZ ruszył wielki kadrowy młyn, który będzie wyrzucał ludzi. Temu służy przygotowana ustawa o służbie zagranicznej, nazywana przez pisowców ustawą desowietyzującą MSZ. Pisaliśmy o niej niedawno. Zakłada ona wyrzucenie wszystkich, którzy mają w życiorysie epizod pracy w służbach specjalnych PRL albo współpracy z tymi służbami.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Czarna owca Wyszehradu

Hm… Trudno nazwać europejskim kraj, w którym obsesje jednej osoby stają się wytycznymi polityki zagranicznej. Jarosław Kaczyński ma obsesję na punkcie Donalda Tuska. Wielokrotnie został przez niego ograny, także w bezpośrednich, telewizyjnych debatach, więc teraz chce rewanżu. I jak się okazuje, ten rewanż to dziś cel numer jeden polskiej dyplomacji. Cel numer dwa jest innego rodzaju – jak opowiadali politycy PiS, Polska miała budować różne regionalne grupy, być ich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Będzie czystka do spodu

Witold Waszczykowski to wie. Wie, że musi się starać, bo Prezes jest niezadowolony z jego pracy. Sygnały, że Prezes patrzy na Witolda bez entuzjazmu, są łatwe do uchwycenia nawet przez osoby postronne. Swego czasu Prezes mówił o ministerstwach, które ciągną się w ariergardzie. W taborach. Mówiono też, że szefowanie MSZ zaproponował prof. Legutce, ale ten na przyjęcie oferty się nie zdecydował. A jak odebrać ostentacyjną nieobecność Prezesa w Sejmie, gdy szef MSZ prezentował założenia polityki zagranicznej? A czegóż to Prezes oczekuje od ministra? W czym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Polski ambasador w Mongolii ma siedzibę w Warszawie

Minister Waszczykowski za punkt honoru postawił sobie chyba skopanie ekipy Sikorskiego i unurzanie jej w zarzutach aferalnych o niegospodarność. Do poprzednich, związanych z (nie)budową ambasady w Berlinie, a także z zamianą nieruchomości w Warszawie, doszedł ostatnio kolejny – dotyczący zakupu warszawskiej rezydencji ambasadora Wielkiej Brytanii. Rzecz w tym, że minister zapłacił za rezydencję 22 mln zł – za tę sumę nabył nieruchomość, która w roku 2040 i tak miała przejść na rzecz skarbu państwa, a poza tym budynek, ze względów bezpieczeństwa, trzeba

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Witold Pomijany

Sytuacja w Polsce ożywiła wygasającą instytucję kremlinologów. Tę z czasów ZSRR. Wówczas ci, którzy analizowali sytuację w ZSRR, musieli przebijać się przez morze oficjalnej propagandy albo obserwować, kto gdzie stał i w jakiej kolejności został wymieniony. Spójrzmy na sytuację Witolda Waszczykowskiego. Oficjalnie wygłaszał on w Sejmie mowę na temat polityki zagranicznej Polski. Nie żałował sobie, opowiadał tak, jakby światem trzęsła Polska, a w zasadzie PiS. I wołał: „Zamiast stać na bocznej linii i kibicować głównym graczom, sami weszliśmy do gry

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Ambasada, której nigdy nie zbudują

MSZ ma swój niekończący się serial. Nazywa się on budowa ambasady w Berlinie. Ten serial trwa 20 lat. Bo właśnie 20 lat temu zdecydowano, że trzeba coś zrobić ze starą ambasadą, jeszcze z czasów NRD, mieszczącą się w biurowcu typu Lipsk, za to położonym pięknie, bo przy reprezentacyjnej Unter den Linden, przy samej Bramie Brandenburskiej. Coś zrobić, to znaczy zbudować w tym miejscu nową, reprezentacyjną ambasadę. Ogłoszono więc konkurs na projekt, wygrała go pracownia BBK (Badowski,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Minister Kubuś Puchatek

Tajemnice MSZ, korytarzowe ploteczki, spekulacje kadrowe, życie dyplomatów – zawsze to ludzi interesowało. Kto miał dostęp do tych informacji, był w świecie dziennikarskim wysoko ceniony. Ale to już przeszłość – dziś chleb zabiera takim minister Waszczykowski, który wyciąga na światło dzienne tajne dokumenty. Macha nimi przed światem, woła, że to zdrada, jakby zapominając, że sam zdradza rzeczy, które na zawsze powinny zostać skryte. Chodzi oczywiście o „Tezy o polityce RP wobec Rosji i Ukrainy” z marca 2008 r.,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.