Wpisy od Beata Znamirowska-Soczawa
Robin – naprawiacz serc
Polski robot Robin Heart niweluje nie tylko drżenie rąk kardiologa Współczesny chirurg ma do dyspozycji coraz więcej nowoczesnych elektronicznych narzędzi, dzięki którym może operować pacjenta nawet z sąsiedniego pomieszczenia albo z innego kontynentu. Fizycy i inżynierowie tworzą coraz precyzyjniejsze roboty i urządzenia laparoskopowe, które wspomagają lekarzy, korygują ich błędy, podpowiadają właściwe rozwiązania, a co najważniejsze, umożliwiają mało inwazyjne operacje. Pacjent nawet po trudnych zabiegach na sercu czy innych narządach wewnętrznych może mieć tylko niewielkie blizny i szybko
Ciasny świat Joanny
Joanna Wypiór w wyniku choroby straciła obie nogi i palce u rąk. Z dwójką dzieci mieszka w pokoju z kuchnią na piętrze, na które wiodą strome, kręcone schody Największym marzeniem Joanny jest spacer po parku, przejażdżka na rowerze z synem albo pójście do kina czy na basen. Jednak przy zaawansowanej chorobie Bürgera, bez dwóch nóg, te proste przyjemności są dla niej nieosiągalne. Joanna ma niespożytą energię i mnóstwo humoru. Gdy dzwoni telefon, zwinnie przeskakuje z łóżka na wózek inwalidzki i podjeżdża do szafki. Wariuje z sześcioletnim
Ściana śmierci
23 górników zginęło tragicznie kilometr pod ziemią w kopalni Halemba. Spłonęli żywcem, bo mieli wydobyć urządzenia górnicze Teodor Banduch (50 l.), Jan Bilman (45 l.), Ireneusz Brabański (32 l.), Krzysztof Bubała (37 l.), Dariusz Dola (30 l.), Arkadiusz Falkus (29 l.), Krystian Gaszka (41 l.), Janusz Gęsikowski (46 l.), Andrzej Giemza (47 l.), Przemysław Jóźwiak (21 l.), Daniel Kindla (21 l.), Jacek Mierzchała
Dali im dom i serce
Iza i Andrzej Kotowie z Bytomia stworzyli rodzinę zastępczą gromadce niepełnosprawnych dzieci, którymi nikt nie chciał się zająć Gdy razem robią zakupy, idą na spacer albo wysiadają ze swojego wieloosobowego samochodu, nie ma osoby, która z zainteresowaniem nie spojrzałaby na tę niezwykłą grupkę. Iza i Andrzej Kotowie przyzwyczaili się już do tych szczególnych spojrzeń. W końcu wychowywanie sześciorga niepełnosprawnych dzieci to duże wyzwanie. Mają trzech własnych synów. Dominik i Bartek założyli już swoje rodziny. Najmłodszy, Arek, urodził się 21
Patronka co spełnia marzenia
Uczniowie z małej szkoły w Nakle Śląskim mogą nie tylko poznać życie bohaterki swojej szkoły, ale i… spędzić z nią wakacje Na głównej ścianie szkolnego korytarza wisi ponad 50 portretów. Namalowane przez dzieci, wszystkie pokazują twarz jednej osoby – nowej patronki szkoły. Każdy rysunek jest inny, jedynym wspólnym elementem są krótkie włosy. Przeważnie jasne. Uczniowie Zespołu Szkół w Nakle Śląskim mieli rzadką okazję portretowania swojej patronki na żywo. Mogą znać ją osobiście,
Kogo Giertych traci w terenie
Coraz więcej śląskich działaczy LPR uważa, że Giertychowi po zdobyciu stołka już na nich nie zależy. Dlatego odchodzą Pod koniec sierpnia czterech z pięciu radnych Sejmiku Śląskiego z ramienia Ligi Polskich Rodzin odeszło z partii. Zajmowali wysokie stanowiska w Okręgu Województwa Śląskiego LPR. – Do tej decyzji dojrzewaliśmy kilka miesięcy. LPR i jej lider zmierzają w nieznanym dla nas kierunku. To, co przyciągnęło nas w szeregi tej partii, funkcjonuje teraz wyłącznie na papierze. Okazuje się, że dla działaczy
Rurka Mikołajka
Bronisław Gomulnicki jest prawdopodobnie jedynym w Polsce ojcem, który samotnie wychowuje ciężko chore dziecko Mikołajek jest jak małe słoneczko. Prawie białe włosy, wieczny uśmiech na twarzy, ciągle w ruchu, podskakuje, tańczy, biega i wykazuje niezwykłe zainteresowanie długimi włosami i kobiecymi torebkami. Gdyby nie rurka wystająca z krtani i charakterystyczny bulgoczący odgłos towarzyszący każdemu oddechowi, na pierwszy rzut oka niczym nie różniłby się od innych trzylatków. Mikołajek i jego tata Bronisław stworzyli dwuosobowy świat w skromnym,
Śląsk złomiarzy
Górników mamiono odprawami i zachęcano do działalności gospodarczej. Udało się niewielu. Reszcie pozostało nielegalne wydobycie zostawionego pod ziemią złomu Dwóch mężczyzn kilofem przebija się przez kolejne warstwy ziemi. Wykopali już rów, w którym z powodzeniem mieści się człowiek. Wygrzebują grudy ziemi i szukają w nich metalu lub drutu. Jeśli znajdą kawałeczki drutu, opalają go nad ogniskiem i wyciągają z koszulek drogocenną miedź. Są w zszarganych drelichach i butach górniczych, lecz ich stanowisko pracy zorganizowane w młodym lasku wyrosłym
Nasza pani od świetnych pomysłów
Każde dziecko jest zdolne, tylko trzeba mu pomóc odkryć jego najmocniejszą stronę – uważa Dorota Surman, Nauczycielka z Klasą Dzieciaki z trzeciej klasy podstawówki zaskakują mnie całkowicie. Na pytanie, czy lubią chodzić do szkoły, wszystkie z nieudawanym entuzjazmem odpowiadają wielkim krzykiem: TAAAAK!!! Okazuje się, że nie zawsze uczniowie uważają szkołę za nudny obowiązek i źródło ciągłej frustracji, a nauczycieli za wrogów. Właśnie trwa przygotowanie występu w stylu rap na święto mamy. Dzieci rapują, zakładają ciemne okulary,
Dziecko cudu?
Dzięki operacji w łonie matki przeprowadzonej przez lekarzy z Bytomia Zuzia przyszła na świat, choć Norwegowie nie dawali jej żadnych szans Zuzia urodziła się dzięki determinacji swej mamy. To trzecie dziecko Dominiki Madej-Solberg, Polki mieszkającej od kilkunastu lat w Norwegii. Norwescy lekarze chcieli dokonać aborcji płodu, polscy lekarze wykonali operację, która darowała Zuzi życie. Do czasu ciąży z Zuzią byliśmy szczęśliwą rodziną żyjącą według rytmów i standardów norweskich. Jednak bardzo chcieliśmy







