Wpisy od Bronisław Łagowski

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Czwarta władza pod sądową ochroną

Czym się różni telewizja publiczna od prywatnej i czym się różnią prywatne między sobą? Trzeba mieć bardzo dużo czasu, żeby je wszystkie oglądać, i głowę wolną od obowiązków, żeby wnikać w różnice między nimi. Wszystkie razem stanowią czwartą władzę, której uzurpowaną rolą jest urabianie woli ludu. Jedna stacja może urabia tę wolę na korzyść partii umiarkowanej, inna na rzecz partii radykalnej, ale w końcu wszystkim partiom chodzi o to samo. Instynkt stadny dziennikarzy i ich strach przed wypadnięciem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

„Wojna secesyjna” w Europie? Nigdy!

Tadeusz Kotarbiński, wielki uczony mimo że filozof, głosił w wystąpieniu radiowym w 1973 roku: „Marzy mi się taki układ świata, iżby każdy mógł wszędzie na globie ziemskim czuć się jak u siebie, a jest to marzenie bynajmniej nie utopijne, choć długodystansowe”. Wierzył, że warunki spełnienia się tego marzenia zachodzą samorzutnie „poprzez wzrost wiedzy, przyspieszony rozwój techniki, ekspansję gospodarczą, organizację wszystkich działań ludzkich”. W świetle tych przemian jedność ludzkości jest tyleż potrzebą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

To nie utopia

Dyskutowaliśmy kiedyś o przyszłości komunizmu – było to może czterdzieści lat temu – i porównywaliśmy Rosję i Chiny. Mój kolega z instytutu filozofii, a później znany liberalny ideolog „Solidarności” Mirosław Dzielski, wyciągnął z kieszeni dwa długopisy: rosyjski i chiński. Rosyjski gruby, toporny, zacinający się i ledwo piszący; chiński, mimo że również socjalistyczny, pomysłowo skonstruowany, delikatnej konstrukcji i doskonale piszący. Dzielski, będący przenikliwym intuicjonistą, z tych długopisów wróżył odmienne losy obu krajów i nie pomylił się.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Białostocki konserwatyzm

Publicyści przez pewien czas biadali, że Polacy są wobec siebie nieufni jak mało który naród na świecie. Problem podjęli następnie socjologowie i naukowo potwierdzili, że kapitał zaufania społecznego jest bardzo niski. W mediach ponawiano nieśmiałe próby oduczenia Polaków nieufności i namawia się ich do praktykowania ufności. Brak zaufania widziany jest jako pierwsza przyczyna, która sama przyczyn mieć nie musi, a jeżeli je ma, to z powodu zaborów lub komunizmu. Dziś podobno utrzymuje się wskutek błędnego postrzegania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Spór w rodzinie

Dyrektor dobrze i źle popularnego Radia Maryja, jeszcze bardziej popularny niż jego dzieło ksiądz Tadeusz Rydzyk, wywołał oburzenie w kołach rządowych stwierdzeniem, że od 1939 roku Polską nie rządzą Polacy, a w kraju panuje totalitaryzm. Ani dyrektor Rydzyk, ani księża w ogóle nie są znani z dosłowności swoich wypowiedzi, przeciwnie, swoje na ogół nieprawdziwe myśli wyrażają przeważnie za pomocą metafor. Dogrzebać się do istotnego sensu ich wypowiedzi nie jest łatwo. Słowa „totalitaryzm” ksiądz użył w znaczeniu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Słońce na północy

Jakoś tak wylądowałem w Nowym Jorku – było to dość dawno – że przez dziesięć dni miałem poczucie, że północ jest na południu, a południe na północy i ani żona, ani słońce, które świeciło na północy, nie wyprowadziły mnie z tego złudzenia. Według Biblii król Dawid był ojcem króla Salomona, ale zaledwie zamknę Biblię – a bywa ona u mnie nieotwierana i przez piętnaście lat – wraca mi głębokie przeświadczenie, że to Salomon był ojcem Dawida, a nie odwrotnie. Może to zrozumialsze niż mylenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Nie wszystko widać jak na dłoni

Proces Ratka Mladicia może być ważną lekcją moralności w polityce, ale może przeciwnie, być pokazem mściwości zwycięzców w wojnie, w której siły od początku były nierówne. Formacje wojskowe Serbów popełniły zbrodnie, ale kto pierwszy zaczął tę wojnę domową – nie jest oczywiste. Nie ulega wątpliwości, że generał Ratko Mladić nie był pospolitym przestępcą, lecz bojownikiem o prawo Serbów do samostanowienia. Mocarze polityki międzynarodowej nie przyznali im tego prawa, naród serbski w wyniku rozpadu Jugosławii został podzielony między trzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

To jest Ameryka

Gdy prezydent Polski został przyjęty przez Baracka Obamę w Białym Domu, gazety amerykańskie nie poświęciły temu wydarzeniu najmniejszej wzmianki. Polakom ten fakt nie podsunął żadnej myśli, nadal sądzą, że Polska w amerykańskiej polityce zajmuje ważne miejsce i jest obdarzona wzniosłą rolą amerykańskiego sojusznika w walce o wolność na świecie. Prezydent USA zapewniał o tym Polaków, a weterani walki o demokrację usłyszeli w jego słowach jeszcze więcej, niż w nich było, i jeszcze bardziej urośli w swoich oczach. Nie ulega

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Moje obsesje

W niektórych okresach życia miewałem myśli obsesyjnie skierowane na jeden temat, jeden jakiś problem, czemu towarzyszyło zobojętnienie na inne sprawy, może ważniejsze. Nic w tym dziwnego, że jako student wydziału dziennikarstwa (przez jeden semestr) nieustannie przemyśliwałem, jak sobie radzić z cenzurą, i dręczyła mnie tłumiona wściekłość, że rady na nią nie ma. Debiutowałem w „Polityce” artykułem podpisanym skrótem B. Łag., ponieważ pod względem rozmiarów nie spełniał wymagań mojej ambicji. Pierwszy artykuł, jaki przyniosłem do redakcji, bardzo spodobał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Poetka z trzeźwym rozumem

Natalia Gorbaniewska interesowała mnie jako poetka – dysydentka, poszedłem na imprezę dyskusyjną z jej udziałem, żeby ją zobaczyć. I posłuchać oczywiście. Nie bez pewnej ostrożności w myślach, bo dawni dysydenci i dzisiejsi demokraci moskiewscy mówią mniej więcej to samo co Radio Maryja, że mianowicie w Rosji nic się w istocie nie zmieniło, pod władzą Putina panują stalinowskie stosunki, takie jak w Rosji panowały zawsze, i pod Iwanem Groźnym, i pod Katarzyną II, a Zachód jest naiwny, bo nie zwalcza Rosji. Moja ostrożność była niepotrzebna, Natalia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.