Wpisy od Bronisław Łagowski
Marzenie o pobojowisku
Drugiej Rzeczypospolitej żaden geniusz polityczny nie mógłby uratować, a obecnej Polski najgorszy partacz, a nawet dwóch partaczy, nie jest w stanie doprowadzić do klęski. Los polski międzywojennej zależał od sytuacji międzynarodowej i los Polski obecnej także od niej zależy, a w małym stopniu od rządu w Warszawie. Podbicie Polski nie było celem wielkiej wojny wszczętej przez hitlerowskie Niemcy. Nie akceptowały one zachodnich granic Polski, ale gdyby im chodziło tylko o odzyskanie utraconych terytoriów, nie byłoby wojny ze Związkiem Radzieckim. Manią Hitlera była walka
Idą, skacząc po słowach
Słowa z „Chorału” Kornela Ujejskiego „inni szatani byli tam czynni” nie tak dawno przecież, bo w moich latach szkolnych, licealnych, były używane dość często, ale z przekąsem, żartobliwie; na przykład, gdy nauczycielka domyślała się, że za psotą dzieci przyłapanych na gorącym uczynku kryją się znani szkolni kawalarze, mówiła, że „inni szatani byli tam czynni”. Nawiasem mówiąc, „Chorał” w latach 60. dziewiętnastego wieku był jednym z hymnów narodowych i śpiewany po kościołach sprawiał niesłychanie podniosłe wrażenie; kobiety chlipały, a mężczyźni
Liczba ujemna
Najwłaściwszym momentem na zawiązanie koalicji SLD z partią, która się nazywała Unią Wolności, był rok 1993, po wyborach. Przywódcy Unii Wolności już zdawali sobie sprawę, a w każdym razie mieli dość przesłanek, żeby sobie zdawać, że z prawicą solidarnościową niedługo będzie im po drodze i że wrogość, jaka ich z tamtej strony spotyka, nie da się załagodzić. Formalni i nieformalni przywódcy UW Jerzy Turowicz, Bronisław Geremek, Jacek Kuroń i inni wygłaszali poglądy socjaldemokratyczne z odchyleniem liberalnym, prawie takie
W ojczyźnie Papkina
Politycy zachodni mają problem: co zrobić, żeby Kaczyńscy mogli wyjść z twarzą z sytuacji, jaką sobie stworzyli. Widać na tym przykładzie, jak wiele zmieniło się w Europie dzięki ucywilizowaniu stosunków między narodami. Dawniej każdy polityk sam musiał się troszczyć o to, żeby nie stracić twarzy. W Polsce pojawiła się generacja polityków – nie chodzi przecież tylko o Kaczyńskich – dla których coś takiego jak utrata twarzy w ogóle nie zachodzi. Działają oni na arenie międzynarodowej z uzasadnionym poczuciem,
Przedostatnie wiadomości
Francuski prezydent Nicolas Sarkozy nagadał Polakom komplementów co niemiara, ale z „pierwiastkiem” się nie zgodził. Polski prezydent Kaczyński wyczuł swoim znanym węchem podejrzliwym jakieś groźby w tym bukiecie arcygrzecznych powiedzeń. Można tym razem podzielić wrażenia odniesione przez głowę państwa polskiego, ale z uściśleniem, że niebezpieczeństwo nie w słowach Francuza tkwi, lecz w obiektywnej rzeczywistości, którą polskie rządy nieświadomie współtworzą. Dla prezydenta Kaczyńskiego wszelkie przeszkody międzynarodowe to fraszka. Odpowiedział Sarkozy’emu, że władza w Polsce znajduje się teraz
Zahipnotyzowany kraj
Społecznikowska i liberalna frakcja inteligencji akademickiej w bardzo oględnych słowach ostrzega przed niebezpieczeństwem, jakie rządy Kaczyńskich i ich hiperkatolickiego koalicjanta stwarzają dla demokracji w Polsce. W odpowiedzi na to osoby rządowe oraz uprzedzający ich życzenia dziennikarze odpowiadają, że demokracja kwitnie, na co najlepszym dowodem jest oczywisty fakt, że ostrzegacze nie siedzą jeszcze w więzieniu. Powołują się też na to, że większość tzw. społeczności akademickiej jest zadowolona i nie zgłasza zastrzeżeń co do jakości panującego ustroju demokratycznego. Warto się zastanowić, kto wymowniej
Rokossowski
Doliczyłem się w księgarniach krakowskich i warszawskich około dwudziestu książek wydanych w ostatnich latach na temat generałów i feldmarszałków niemieckich z czasów drugiej wojny światowej. Są to wspomnienia, monografie naukowe lub opracowania publicystyczne – autorów przeważnie niemieckich. Z pewnością nie zauważyłem wszystkich. Nie zalegają półek księgarskich i sam chętnie bym je poczytał, gdybym miał na to czas. Już nie tylko czołówka generalicji Wehrmachtu, jak Guderian, von Manstein, Rommel, Keitel, admirałowie Roeder i Dönitz – długo by wyliczać – ale także dowódcy SS,
Orientalizacja Polski
Czy to dopuszczalne, żeby fundacja Aleksandra Kwaśniewskiego Amicus Europae brała pieniądze od ukraińskiego multimilionera? Oligarcha Pinczuk jest zięciem byłego prezydenta Kuczmy, a więc jest to niedopuszczalne. Przedpomarańczowy Kuczma źle się kojarzy, a Polacy, wychowani przez media i solidarnościowych polityków, nie rozumują, przynajmniej jeśli chodzi o sprawy publiczne, lecz kojarzą, jak psy czy inne inteligentne zwierzęta. Gdyby multimilioner Pinczuk był zięciem pomarańczowego prezydenta Juszczenki, który się dobrze kojarzy, prawdopodobnie nie byłby Kwaśniewski oskarżany, lecz przeciwnie, zapisano by mu takie znajomości „na plus”,
Patriotyzm i konstytucja
Projekt giertychowców wprowadzenia lekcji patriotyzmu do szkół, o ile wiem, został zarzucony. Realizowany jest natomiast plan wychowania nas wszystkich w duchu miłości ojczyzny. Kaczyńscy, giertychowcy, ujazdowszczycy i podobni wynaleźli nowy rodzaj miłości ojczyzny, który polega na prześladowaniu coraz to nowych grup ludności polskiej w Polsce. Oni są takimi miłośnikami ojczyzny, co to najbardziej kochają te zdarzenia historyczne, w których zginęło najwięcej Polaków. Dlatego wystawili wspaniały pomnik–muzeum Powstaniu Warszawskiemu. Miłośnik narodu polskiego, wielki Giertych, nakazał
Powrót „Spraw Politycznych”
Po ponadrocznej przerwie ukazały się „Sprawy Polityczne”, czasopismo redagowane przez politologa młodszego pokolenia, Tomasza Pichóra. Orientację czasopisma można określić jako umiarkowanie prawicową, ale odbiegającą od „prawicowości” reprezentowanej przez postsolidarnościowych radykałów paleoantykomunizmu. Wydaje się, że Tomasz Pichór poszukuje nowego wyrazu dla realistycznej myśli politycznej, obiektywnego patrzenia na „sprawy polityczne” z małej litery. W nowym numerze zawierającym szereg ciekawych artykułów znajduje się ponadto kilka listów, jakie wymienili między sobą Jerzy Giedroyc







