Wpisy od Bronisław Łagowski

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Śmiertelna ofiara prześladowań

Intryga polegająca na wmieszaniu Barbary Blidy w „aferę węglową” nie powiodła się. Ofiara w ostatniej chwili wymknęła się z zastawionych na nią sideł, popełniając samobójstwo. Wywołało to zrozumiałą irytację wśród polityków PiS-u, zwłaszcza w kierowniczych kręgach prokuratorskich i policyjnych. Minister sprawiedliwości, koordynator służb specjalnych oraz obsługujący ich dziennikarze od razu wpadli na właściwy trop: winni są funkcjonariusze ABW i ich trzeba ukarać za niepowodzenie akcji. „Barbara Blida się zabiła, bo ABW popełniła błąd” – głosiło „Życie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Rządzenie szantażem

Wybitny uczony Jacek Klinowski, profesor uniwersytetu w Cambridge, z tej racji, że wykłada czasem także na Uniwersytecie Jagiellońskim, otrzymał – na polecenie rektora uniwersytetu krakowskiego – oświadczenie lustracyjne. Żeby mógł się zorientować, o co chodzi, i nie popełnić przez pomyłkę kłamstwa lustracyjnego, otrzymał także, jak wszyscy profesorowie UJ, wyciąg z ustawy zawierający bogaty rejestr wszelkiego rodzaju współpracownictwa ze służbami bezpieczeństwa PRL. I tak poinformowano profesora Klinowskiego, że podpisując oświadczenie, powinien mieć na względzie, czy był albo nie był: agentem, informatorem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Maruder Europy

Profesor Zdzisław Sadowski, jeden z najwybitniejszych ekonomistów, polityk gospodarczy i humanista, pisze w książce „W poszukiwaniu drogi rozwoju”: „Poza Unia Europejską nie zdołalibyśmy w dzisiejszym świecie skutecznie zwiększać swego potencjału gospodarczego przede wszystkim dlatego, że Polska nie jest jeszcze przygotowana do aktywnego uczestnictwa w obecnych formach światowej konkurencji rynkowej, opartych na wiedzy i wyścigu innowacyjnym. Przemysł polski nie wszedł jeszcze na dobre w nurt postępu technologicznego i organizacyjnego, umożliwiającego nabywanie zdolności do konkurowania przez innowacyjność. Potrzebuje też twórczego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Życie i maskarada

Rzeczpospolite III i IV zachodzą na siebie; ta druga stara się zerwać z poprzednią, ale nie jest to łatwe, bo łączy je wspólne pragnienie odtworzenia stosunków społecznych, zwłaszcza własnościowych, sposobu sprawowania władzy oraz ideologii II Rzeczypospolitej. Zmiana ustroju, po której spodziewaliśmy się unowocześnienia Polski i uzachodnienia społeczeństwa, od razu skierowała politykę wewnętrzną na drogę odtwarzania, naśladowania lub przynajmniej małpowania Polski przedwojennej. Ludzie mądrzy tego się nie spodziewali, ale jeszcze mądrzejsi przed tym ostrzegali. Leszek Kołakowski pisał w paryskiej „Kulturze” w roku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Solidarnościowy przełom w socjologii

W „Solidarności” rozkosz polegała na „byciu razem” – powtarza wiele osób, które przez to przeszły. Był to ruch emocjonalnie bardzo spójny, jednostki udzielały sobie poczucia świętej jedności, wszystkich solidaryzował wspólny wróg i niczego tak się nie obawiano jak zróżnicowania stosunku do wroga, wyłomu w nienawiści do niego. Różnice poglądów, animozje na tle rywalizacji istniały, ale to nie było ważne. Podejrzany i obcy stawał się dopiero ten, kto wroga rozpatrywał „z jednej strony, z drugiej strony”, i tacy relatywiści odpadali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Amerykański protektorat nad Wisłą?

Rozwiązanie Wojskowych Służb Informacyjnych jest wydarzeniem tak dziwnym, że prosty jego opis nie daje nam zrozumienia. Trzeba się posłużyć analogiami, metaforami lub innymi parabolami. Trzeba się niejako oddalić od niepojętego faktu, żeby zobaczyć go w całym rozmiarze. Pewien pan, który mi objaśnia trudniejsze wydarzenia polityczne, tak mówi: Parę lat temu prasa doniosła o zatruciu rzeki, z której wodociągi miejskie pobierały wodę do picia. Szybko okazało się, że do rzeki spłynęły ścieki z pobliskiej oczyszczalni. Jak do tego doszło?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Pokaz przemocy

Dziwniejszy od dwugłowego cielęcia jest tłum jednogłowy – powiedział Stanisław Jerzy Lec. Wiele potężnych czynników oddziałuje na społeczeństwo polskie, aby zamienić je w taki tłum. Najpotężniejsza jest telewizja, ale sama przez się jest bezmyślna i działa tylko z zewnętrznej podniety. Żeby wybitnego chirurga przedstawić tłumowi jako zbrodniarza, żeby telewizja publiczna w najpopularniejszej audycji rzekomo informacyjnej mogła ogłosić, że „zamordował on pacjenta, bo nie dostał od niego łapówki”, ktoś inny musiał obmyślić scenariusz dreszczowca. Po co? Aby jedna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Pięćdziesiąty klient Ameryki

Rządząca postsolidarność chce karać generałów również za to, że na terytorium Polski (wówczas członka Układu Warszawskiego) rozmieszczona była radziecka broń atomowa. W tej chwili nie wiem jeszcze, czy była, ale załóżmy, że to prawda. Popełniono zbrodnię przeciw narodowi polskiemu, wołają niepodległościowcy-odwetowcy, narażono naród na atak atomowy ze strony NATO, po którym kraj zostałby obrócony w popiół i zgliszcza. Młode pokolenie, które jest niebywale łatwowierne, bo otrzymało wykształcenie głównie werbalistyczne, jest gotowe uwierzyć, że to nie była nikła możliwość, lecz tak się rzeczywiście

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Lewica z balastem

Zamysł odbierania emerytur kołatał się w głowach nowych panów Polski od dawna, teraz przybiera kształt projektów ustaw. Nie wiadomo, komu emerytury zostaną odebrane; zależy to od długości trwania rządów solidarnościowych. Jarosław Kaczyński najpierw zapowiedział odebranie emerytury generalskiej Jaruzelskiemu, ale poseł Rokita natychmiast go wyprzedził, głosząc, że trzeba odebrać „wszystkim”, nie precyzując, czy wszystkim generałom, czy wszystkim oficerom, bo że funkcjonariuszom SB, to nie ulegało wątpliwości. Ci funkcjonariusze – jeśli zacznie się odbieranie emerytur, to na nich się nie skończy –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Kłębowisko żmij

Od czasów stalinowskich nie zdarzyło się w Polsce, aby biskup był tak publicznie lżony, takimi wulgarnymi epitetami obrzucany, tak poniżany i tak fałszywie oskarżany, jak arcybiskup Wielgus. Nie podzielam poglądów tego dostojnika Kościoła, wątpię, czy na urzędzie arcybiskupa Warszawy mógłby zdziałać coś użytecznego dla kraju lub swoich współwyznawców. Za bardzo był zaślepiony tymi samymi przesądami politycznymi co i jego prześladowcy. Nie zaprotestował i nie zgłosił nawet wątpliwości, gdy biskupi uchwalali swój mętny memoriał, w którym lustrację przedstawili w aurze religijnej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.