Wpisy od Bronisław Tumiłowicz

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Jaka jest dziś realna pozycja Polski w Unii Europejskiej?

prof. Adam Gierek, kandyduje do Parlamentu Europejskiego w okręgu nr 11 (Śląskie), lista SLD-UP Realną pozycję określają wskaźniki wyrażające miarę naszego miejsca. Jesteśmy średnim krajem, jeszcze dosyć ludnym, ale nie jesteśmy bardzo wysoko cenieni. Nasza realna pozycja odpowiada naszemu potencjałowi gospodarczemu i wskaźnikom, takim jak wysokie bezrobocie. Reszta to propaganda sukcesu. Co prawda, w porównaniu z Grecją, Hiszpanią i Portugalią nie jesteśmy tacy słabi, ale w pewnych dziedzinach, jak innowacyjność, zajmujemy ostatnie miejsce, w innych mamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy potwierdza się reguła: jakie społeczeństwo, taka władza?

Dr Rafał Wonicki, filozofia polityki, UW W konserwatywnym społeczeństwie polskim władza jest raczej zachowawcza niż postępowa, o czym świadczą nawet działania rządu premiera Tuska (np. wycofanie się z ustawy o związkach partnerskich). Gdy społeczeństwo jest podzielone, wycofane z życia politycznego i nieufne wobec polityków, władza nie mając dostatecznego poparcia, nie jest w stanie zrealizować większości społecznych postulatów. Dr Marek Skała, organizator szkoleń dla polityków Tak, ale… nie do końca. Społeczeństwo może sobie żyć w ideologiach,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jak długi weekend wpływa na życie erotyczne Polaków?

Dr Stanisław Dulko, seksuolog, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego Każdy weekend wpływa korzystnie na życie intymne większości z nas. Mniej stresu, zmęczenia, a więcej snu, zmiana rodzaju zajęć – ze ślęczenia przy laptopie na spacery, przejażdżki rowerowe itp. Także zmiana diety. Szczególnie korzystnie wpływa weekend majowy – dłuższy dzień, zdecydowanie większe nasłonecznienie (lepsza gra neurohormonalna). Wreszcie czas dla siebie, na ulubione zajęcia. Daniel Cysarz, seksuolog kliniczny, terapeuta Sądzę,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Homo smartfonicus

To nie my korzystamy ze smartfona, to on organizuje nasze życie Z roku na rok zmienia się otoczenie techniczne człowieka. Staliśmy się niewolnikami komunikacji mobilnej, zwłaszcza telefonów komórkowych. Te małe stacje nadawczo-odbiorcze już nie tylko służą do wymiany informacji poprzez rozmowy i SMS-y, ale też wraz z powiększeniem wyświetlacza i jego przemianą w pełnoprawny ekran zaczęły oferować coraz więcej obrazków. W toku ewolucji ze zwykłej komórki wykształcił się smartfon, a w punktach sprzedaży oferuje się klientom jego coraz bardziej wypasione podgatunki.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Mniej znaczy więcej

Ludzie gromadzą dobra materialne, aby uniknąć śmierci, ale są tak pochłonięci ich zdobywaniem, że zapominają żyć 40-latek jedzie warszawskim metrem i obserwuje emitowane na monitorze reklamy. Galeria handlowa Złote Tarasy zapowiada, że w sobotę będzie tam NOC ZAKUPÓW od godz. 20 do 23 i 30-procentowa obniżka na wszystko. Galeria (koniecznie musi być galeria) Arkadia zaprasza w weekend posiadających karty stałego klienta. Obiecuje bezpłatną pomoc doradcy zakupowego i przeniesienie zakupów do samochodu albo na przystanek tramwajowy. Mężczyzna pokazuje reklamie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jakie szanse miałby w Polsce Dzień bez Przekleństw?

Dr Paweł Rutkowski, kierownik Pracowni Lingwistyki Migowej, Wydział Polonistyki, UW Niewielkie. Przekleństwa są integralną i nieodłączną częścią każdego języka ludzkiego. Kształtują się w toku naturalnej ewolucji leksyki, a nie w wyniku uchwały lub zarządzenia, a zatem żadna uchwała nie jest też w stanie usunąć ich z języka. Z punktu widzenia językoznawcy uchwalenie Dnia bez Przekleństw byłoby przedsięwzięciem analogicznym do uchwalenia np. Dnia bez Zaimków Zwrotnych – i jedno, i drugie byłoby bezcelowe, bo na rozwój języka nie miałoby żadnego wpływu. Co ciekawe,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Kto nam robi wodę z mózgu – rozmowa z dr hab. Jackiem Wasilewskim

Tabloidy to arena do opluwania, nie do rozważania Dr hab. Jacek Wasilewski – specjalista z Uniwersytetu Warszawskiego naukowo zajmujący się mitami tworzonymi przez media na potrzeby polityki i reklamy Każdy chyba wie, co to jest tabloid – gazetka, w której są skandal, seks i krew. Ale badacz mediów pewnie zdefiniuje to w sposób bardziej uczony. – W odróżnieniu od gazety opinii tabloid tworzy wspólnotę zwykłych ludzi wobec „onych”. Podstawą tej wspólnoty jest często poczucie krzywdy bądź zagrożenia. Sobie przypisujemy zawsze pozytywne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jak dziś Polacy traktują czas Wielkiego Postu?

Katarzyna Kowalczuk, Centrum Badania Opinii Społecznej Ostatnie badania obyczajów wielkopostnych przeprowadziliśmy w 2012 r. i porównywaliśmy je z wynikami analogicznej ankiety z 2003 r. Wyniki nie różniły się zasadniczo. 80% zapytanych unika w Wielkim Poście hucznych zabaw, 74% przystępuje do spowiedzi, 66% chodzi na rekolekcje. Wiele osób deklaruje też uczestnictwo w nabożeństwach drogi krzyżowej czy gorzkich żalów. Spożywanie postnych dań w Wielki Piątek deklarowało 91% rodzin, a w Środę Popielcową 89%. W porównaniu z 2003 r. o 4% spadła liczba

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jak obudzić potencjał niemal 300 mln Słowian?

Prof. Andrzej de Lazari, historyk idei Dla mnie kategoria Słowiańszczyzny jest już tylko etnograficzna, mało przydatna do rozważań w polityce. Istotna była w romantyzmie, gdy kształtowała się kategoria narodu etnicznego, gdy powstawały idee panslawizmu, pangermanizmu itp. Dzisiaj, gdy kultura euroatlantycka stworzyła i uznała prawa każdego konkretnego człowieka, przynależność etniczna staje się mało istotna. Dążymy przecież do tworzenia społeczeństw obywatelskich. Oczywiście romantyczny nacjonalizm co chwila daje o sobie znać – zwykle tam, gdzie zamiast

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jaki podatek byłby w Polsce sprawiedliwy?

Jan Guz, przewodniczący OPZZ Progresywny. Wystąpimy z propozycją ustawy obywatelskiej, gdy zbierzemy odpowiednią liczbę podpisów. Podatek powinien być zmniejszony do 15% dla zarabiających poniżej płacy minimalnej, a powiększony do 50% dla tych, których roczne zarobki przekraczają 360 tys. zł. W przypadku najmniej zarabiających każdy pieniądz to dodatkowy popyt na towary – zwiększa produkcję i działa bodźcowo na gospodarkę. Nie przezwyciężymy kryzysu, gdy nie będzie płac ani popytu. To w odniesieniu do podatku od osób fizycznych. Podatki od osób prawnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.