Wpisy od Krzysztof Daukszewicz

Powrót na stronę główną
Felietony

Berlusconi 2

Nasz ulubiony wódz wszystkich przyszłych Polaków, słońce nie wiadomo jeszcze jakich gór, ponieważ opala go solarium, znowu zachorował i znowu w przeddzień spotkania z najwyższym sądem, najwyższym jeszcze przez jakiś czas. Już raz nabrałem się na ten numer i na łamach \”Przeglądu\” życzyłem mu rychłego powrotu do zdrowia. Ale w dniu, kiedy napisałem o tym, pan przewodniczący albo wyzdrowiał za szybko, albo nie wyleczył się do końca, albo dopadł go cud, ponieważ w ostatnich miesiącach objawił się i na Jasnej Górze, i w kościele św. Brygidy, w którym do czerwca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pizzagra

W Radomiu zostały zamknięte w niedzielę największe w tym mieście świątynie świeckie, czyli supermarkety. Ludzie podobno stali przerażeni z dziećmi na rękach i pytali jedni drugich: „Co teraz z nami będzie? Jaka czeka nas przyszłość? Co zamkną w następnej kolejności?”. Jedna z gazet wielkich hieroglifów, a może już tylko samych obrazków z podpisami, poinformowała czytelników, że do Radomia powrócił socjalizm! I nawet zacząłem się zastanawiać, w jakiej formie. Czy autor tego tekstu uważa, że nieczynny supermarket to dla ludzi dawny sklep

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Koń na poboczu

Praca to jest coś pięknego. Człowiek wstaje rano, myje zęby, jeśli je ma, zakłada czyste ubranie, wsiada w samochód albo autobus i rusza tam, gdzie czekają na niego uśmiechnięty szef i nieznawistni koledzy. Z kolei urlop to jest koszmar. Człowiek budzi się nad ranem, już by się ubrał, a tu żona mówi: – Gdzie!? Leż! Masz wakacje, to się przytul!! I człowiek leży, i śnią mu się koszmary, takie jak naszej mistrzyni w podnoszeniu ciężarów, Aleksandrze Klejnowskiej,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Gul, gul

Bardzo mnie ucieszyła inicjatywa, która wyszła z PiS, że kandydatów na posłów powinno się poddawać przymusowym badaniom psychiatrycznym, bo mnie się też wydawało, że ten, kto startuje do naszego parlamentu, nie może mieć równo pod czachą, co zresztą było później udowadniane na każdym kroku. I nie pisze tu o tzw. klasycznych przypadkach, czyli stołowaniu się na mównicy sejmowej przez Gabriela Janowskiego i udawaniu przez tego samego zajączka kicającego po korytarzach. Nie podniecam się talibami w Klewkach widzianymi przez wszechwidzącego przewodniczącego w paski, który jeszcze dodatkowo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Jezus na drodze

Ponieważ tradycyjnie siedzę latem na Mazurach, na dodatek w miejscu, gdzie otaczają mnie dwudziestometrowe świerki, które odgradzają prawie od wszystkich, moim marzeniem jest teraz, żeby odizolowały od całego durnego świata. Niestety, owe piękne, dorodne i gęste drzewa w dalszym ciągu przepuszczają fale eteru, co powoduje, że i wakacje stają się męczące. Za wysoki poziom adrenaliny też przeszkadza. A podnosi mi ją między innymi nasza uwielbiana powszechnie poseł Renata Beger, która rzuciła ostatnio zdanie, że jak ktoś jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Po kiego grzyba?

Ponieważ potwór z Loch Ness przestał się w Szkocji pokazywać, a kręgi w zbożu we wsi Wylotowo zostały znowu odciśnięte i w dalszym ciągu nie wiadomo, kto je robi, ponieważ sprawców osłania zawsze tajemnicza mgła, która spowodowała, że ma powstać wokół wioski pole namiotowe z łowcami kosmitów, co bardzo cieszy sołtysa, bo 80% tego przedsięwzięcia pokryje Unia Europejska, i ponieważ gorzej ma inny były sołtys, obecnie poseł, Jerzy Gruszka, któremu żona, gdy się dowiedziała, że został przewodniczącym najnowszej komisji śledczej,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Przechlapane wakacje

Zadzwonił do mnie kilka dni temu mój znajomy czytający „Przegląd” i mówi, że mi pióro stępiało, bo nie tykam obecnego rządu, który nie jest lepszy od poprzedniego. Odpowiedziałem z godnością, że premierowi Markowi Belce dałem od siebie sto dni spokoju, chociaż przychodzi mi to z trudem, bo widać gołym okiem, że w SLD coraz trudniej znaleźć nieumoczonego fachowca, czego dowodem jest ostatni kandydat na wiceministra zdrowia i rekrutacja ministrów potrzebnych w tym resorcie zaczyna przypominać reprezentację Niemiec w piłce nożnej, której nikt nie chce trenować.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Turyści mimo woli

Skończyły się mistrzostwa Europy w piłce nożnej wygrane przez „murarzy” z Grecji, którzy grę defensywną opanowali do perfekcji i najdziwniejszy mecz, jaki może się zdarzyć w niedalekiej przyszłości, to będzie spotkanie między Grekami a Łotyszami, którzy preferują podobny styl gry. Otóż obie drużyny staną pod swoimi bramkami i będą czekać na przeciwnika, a biegać będzie tylko trójka sędziów. Zanim jednak do takiego meczu dojdzie, mamy jeszcze trochę czasu, wiec wracamy do kraju, a w kraju pojawiła się nowa jaskółka.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jak Bonaparte

Przyjemnie jest oglądać mecze bez udziału naszych drużyn. Przyjemnie, bo bezstresowo, chociaż już wiadomo, komu mamy kibicować, ponieważ pan prezydent był na meczu Portugalii z Holandią, siedząc z rządem gospodarzy mistrzostw Europy. W związku z tym utytułowanym i zarozumiałym Holendrom przyszło pakować manatki i ruszać do domu, w którym objęli o północy ze środy na czwartek władzę nad Unią po półrocznych, owocnych rządach Irlandii. I kiedy usłyszałem tę informację w czwartek bladym świtem, nagle taka szalona myśl przebiegła przez moją pragnącą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pałowizna

Gdybym miał pałę, to to, co się ostatnio dzieje, by się w nią nie zmieściło, ale jeszcze resztki włosów kurczowo trzymają się mojej głowy, choćby tylko dlatego, żeby z niej rozum nie wyparował, bo jak się nie ma włosów, to z niej paruje, tak przynajmniej oświadczył miesiąc temu nasz specjalista od owsików, któremu powoli schodzi powietrze, a szczególnie europowietrze. Z kolei Polskie Stronnictwo Ludowe znalazło się w sytuacji jeszcze ciekawszej, bo zafundowało sobie władzę na uchodźstwie i teraz chłop będący po wpływem tej partii będzie rządzony z zagranicy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.