Wpisy od Robert Walenciak

Powrót na stronę główną
Kraj

Kto ile wziął?

Kott znów spadł na cztery łapy. W lutym, po tym jak PZU i PZU “Życie” przyłączyły się, podczas Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy, do Deutsche Banku, nikt za Bogusława Kotta, prezesa BIG-u, nie dawał złamanego grosza. Niemcy przejmowali BIG Bank w atmosferze wielkiego skandalu, ale przejmowali. Dlaczego nie przejęli? Dlaczego teraz się wycofują? Kto na całej awanturze zyskał, a kto stracił? Deutsche Bank mówi pas O tym, że Niemcy wycofują się z operacji przejęcia BIG Banku wtajemniczeni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Teraz jest chaos

Koalicja AWS-UW rozwodzi się po polsku: im więcej sobie strony wyjaśniają, tym bardziej się nie lubią Teatr czy polityczne rozmowy? Koalicja AWS-UW miała się w ubiegłym tygodniu skleić i się nie skleiła. W czwartek, 1 czerwca, Jan Maria Rokita wieszczył w telewizji, że oto zbliża się koniec drugiej koalicji posierpniowej. Sekundował mu Jerzy Wierchowicz. A jednocześnie wciąż prowadzono jakieś rozmowy. Mieliśmy chaos. Chaos rozpoczął się w poniedziałek, kiedy unijni ministrowie złożyli dymisję na ręce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Rozwód na szczytach władzy

Co z koalicją AWS-UW? Jak to co – przecież od dawna nie istnieje Gdy w poniedziałek wieczorem zarząd Unii Wolności ogłaszał, że wycofuje swoich ministrów z rządu, większość posłów AWS sądziła, że to kolejne dąsy słabszego koalicjanta. – W Akcji najpierw przyjęto oświadczenie zarządu Unii o wyjściu unijnych ministrów z rządu, jako bluff – opowiada jeden z posłów AWS. – A potem, kiedy Unia upierała się przy swoim, zapanowała panika. I zaczęto szukać winnych. O, proszę, mówiono na przykład,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Do Unii przez Paryż

Francuzi zrobili wszystko, by nadać wizycie Aleksandra Kwaśniewskiego jak najlepszą oprawę “Widok bez precedensu, dwaj prezydenci, stojąc ramię w ramię, pokazali się na balkonie Pałacu Elizejskiego, ażeby zademonstrować, w jak dobrej są zażyłości” – pisał w swej relacji z wizyty Aleksandra Kwaśniewskiego w Paryżu “Les Echos”, wielki dziennik gospodarczy. Francuzi bardzo dużą wagę przywiązują do etykiety, więc każdy gest wykraczający poza nią jest drobiazgowo analizowany. Podczas wizyty Kwaśniewskiego było ich wiele – i w Pałacu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Komisarz przyszedł nocą

Warszawski zamach samorządowy “Pod osłoną nocy pan premier Buzek dokonał zamachu na samorząd Gminy Centrum i jako zamachowiec powinien ponieść konsekwencje” – to komentarz Leszka Millera do decyzji o powołaniu komisarza w warszawskiej Gminie Centrum. “Jeżeli premier zdecyduje się na wprowadzenie komisarza, to nadużyje prawa tylko po to, aby utrzymać swoich kolegów z Akcji przy władzy” – mówił z kolei prezydent Warszawy Paweł Piskorski na kilka godzin przed całym wydarzeniem. “Najbardziej mnie boli, że samorządność

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kraj zachodni, czy kraj wschodni?

Stan umysłów oddają tytuły gazet. Tu mistrzostwo świata osiągnął “Nasz Dziennik”, który swą relację z sejmowej debaty nad polską polityką zagraniczną opatrzył tytułem “Bankructwo polityki Geremka?” i stosownym komentarzem: “Po wczorajszej debacie w Sejmie można odnieść wrażenie, że prowadzona od dziesięciu lat polityka integracji z Unią Europejską i podporządkowania Polski procesom globalizacji zaczyna się załamywać”. Za to “Rzeczpospolita” i “Trybuna” zareagowały nadzwyczaj podobnie. “Zgoda z zastrzeżeniami”, “Konsensus nie do końca” – tymi tytułami chyba dobrze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Strategia natchnionego kandydata

Krzaklewski obiecuje walkę z korupcją i wyrzucanie ludzi nieuczciwych z AWS. To obietnice bez pokrycia Na razie wiadomo, że Marian Krzaklewski będzie kandydował w wyborach prezydenckich. Ale nie wiadomo – jak. Przez te parę tygodni, które upłynęły od momentu, w którym zgłosił się do prezydenckiego wyścigu, lider AWS zdołał zaprezentować kilka pomysłów na sukces. Najpierw była husaria – czyli pomysł kampanii przeprowadzonej szybko, krótko i przez kadrową grupę najbardziej oddanych współpracowników. Potem był PR, czyli public relation. Tę ideę kampanii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Kto manipuluje lustracją?

W zakresie, w jakim znam materiały, mogę powiedzieć, że nie dają one sądowi żadnych podstaw do zakwestionowania oświadczeń lustracyjnych obu prezydentów Prof. Wiesław Chrzanowski senator ZChN-AWS. Żołnierz Po­wstania Warszawskiego, stalinow­ski więzień polityczny (1948- 1954), ekspert NSZZ Solidarność (1980-81), minister sprawiedliwo­ści (1991) i marszałek Sejmu (1991-93). Umieszczony na Liście Macierewicza, oczyszczony przez Sąd Lustracyjny.   Czy, pańskim zdaniem, lustra­cja prezydentów przebiega pra­widłowo? – Sam proces lustracji kandydatów na prezydenta przebiega zgodnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

SKL w pułapce Krzaklewskiego

Prawyborów prezydenckich na prawicy nie będzie, więc co będzie?   Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe znalazło się pod ścianą. Jeszcze niedawno, podczas kongresu, kiedy delegaci wiwatowali Maciejowi Płażyńskiemu, wydawało się, że SKL jest na najlepszej drodze do zajęcia centralnego miejsca w rządzącej koalicji. Teraz nastroje są inne. SKL, najsilniejsza kadrowo partia AWS, zamierzało stać się spinaczem koalicji AWS-UW. Miało ambicję patronowania prawyborom prezydenckim, czyli wyłanianiu wspólnego kandydata koalicji. I nie ukrywało, że znakomicie w tej roli wypadłby marszałek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Bandyci i ofiary

Wymiar sprawiedliwości zupełnie nie jest zainteresowany ochroną świadków, ochroną pokrzywdzonych Rozmowa z Krzysztofem Orszaghiem – Gdyby nie śmierć Joli Brzozowskiej, siostry twojej żony, byłbyś normalnym człowiekiem zajmującym się swoimi, normalnymi sprawami… – Nadal jestem zwykłym, mam nadzieję, normalnym człowiekiem. Ale rzeczywiście, gdyby nie śmierć Joli, nie byłoby Stowarzyszenia, nie byłoby prawdopodobnie ruchu społecznego, który spowodował zauważenie problemu ofiar przestępstw, przemocy. Stowarzyszenie upodmiotowiło ofiary przemocy. Zwróciło uwagę na ich problemy – od pierwszej chwili

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.