Blog

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Co jest dobrym fundamentem polskiej gospodarki?

Prof. Barbara Liberska, Instytut Nauk Ekonomicznych PAN Nie byliśmy wprawdzie zaangażowani w ekscesy bankowe i nie daliśmy się nabrać na handel amerykańskimi nieruchomościami, jednak większość naszego systemu gospodarczego, w tym bankowego, jest powiązana z kapitałem zagranicznym. Trudno sobie wyobrazić, by spółki córki nie przeżywały tego, co matki. Nasza gospodarka jest bardzo silnie powiązana z Zachodem, co jest czymś cudownym w warunkach prosperity, ale w warunkach kryzysu może się odbić negatywnie. Jednak takim mocnym fundamentem może być

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Odwaga tanieje, rozum drożeje

Trwa wojna. Oddział żołnierzy jest zaciekle atakowany przez przeważające siły wroga. Broni się jednak dzielnie i sam atakuje. Na front przyjeżdża generał z medalami dla odważnych żołnierzy. Tak sytuację w Polsce widzi obóz polityczny braci Kaczyńskich. A oblężeni bohaterowie to pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej. Najodważniejsi i najdzielniejsi z dzielnych. Prezydent odznaczając 22 historyków z IPN, zachęcił ich, by wytrwali w tej walce. I przypomniał, jaki jest ostateczny cel ich służby. Polakom trzeba zdjąć łuski z oczu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pieniądze, lęki i monopol

Urząd Regulacji Energetyki wezwał PGNiG do korekty cen gazu najpóźniej pierwszego dnia po świętach. Spółka gra na zwłokę, a klienci płacą więcej Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA to jedna z największych polskich spółek. Na koniec grudnia 2008 r. przychody netto ze sprzedaży sięgnęły 18 mld zł, aktywa zaś przekroczyły 29 mld. Spółka praktycznie dzierży monopol na sprzedaż gazu w Polsce. Z danych Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że przemysł, budownictwo i gospodarstwa domowe zużywają łącznie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Ordery za dzielność

Pan prezydent docenił dzielność i odwagę rycerzy IPN i odznaczył ich. W sumie kilkunastu. W polskiej tradycji orderem nagradza się zawsze jakąś cnotę. Nie przypadkiem najwyższe polskie odznaczenie wojenne nazywa się Krzyżem Virtuti Militari – czyli „cnocie wojennej”. Jaką to więc cnotę obywatelską nagrodził pan prezydent, wieszając ordery na szyjach bądź piersiach panów Kurtyki, Żaryna czy Gontarczyka? Okazuje się, że cnotą stało się sianie nienawiści, rozsiewanie insynuacji, opluwanie dwóch

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Polska gra i ugrywa

Prasa słusznie zarzuca prezydentowi i premierowi, że źle zachowują się wobec siebie tak w kraju, jak na forum międzynarodowym, czym ośmieszają kraj, którym rządzą. Już dwa-trzy lata temu wzmiankowałem na tym miejscu o przychodzących z Zachodu sygnałach, że polscy politycy zaczęli być traktowani trochę na wariackich papierach. Teraz jest to o wiele bardziej widoczne, mimo że dyplomacja i zwykła grzeczność nie pozwalają objawiać tego publicznie. Nasi reprezentanci korzystają jeszcze z taryfy ulgowej, ponieważ sądzi się, że demokracja w Polsce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Sekta Pospieszalskiego

Torquemada prawicy Jan Pospieszalski, znany z programu telewizyjnego „Warto rozmawiać”, w którym z mało chrześcijańską zawziętością tępi przeciwników IV RP, ma wielu krytyków. Ale nie byliby oni tak surowi wobec pana Janka, gdyby wiedzieli, że w telewizji pokazuje on dobrotliwe oblicze dżentelmena. Popalić daje dopiero w „Przewodniku Katolickim”. Tak się biedaczyna zdenerwował owacyjnym przyjęciem gen. Jaruzelskiego w Poznaniu, że uczestników spotkania w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa porównał do 909 członków sekty z Gujany, którzy w 1978 r. popełnili zbiorowe samobójstwo. Nie napisał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Profesor Baliszewski

Dariusz Baliszewski, nieustraszony tropiciel zamachu na gen. Sikorskiemu, jest już profesorem. Tak właśnie został przedstawiony w porannym programie TVN dzień po premierze filmu „Generał”, wyprodukowanego przez tę stację. Do tej pory przy nazwisku Baliszewskiego pojawiały się tylko skromne literki dr albo jeszcze skromniejsze red. Na liście nominacji profesorskich pana Baliszewskiego nie zauważyliśmy, ale zostać dziś profesorem jakiejś uczelni nie jest trudno. Tylko coś nam się wydaje, że profesorski tytuł ma dać odpór historykom, którzy uważają, że TVN dała się wciągnąć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Leci nowe

Polska uczyniła milowy krok ku unowocześnieniu sił zbrojnych, przyjmując od amerykańskiego sojusznika bezcenny dar w postaci pięciu 40-letnich samolotów Hercules. Jak dar, to za darmo, musimy tylko – ale to już drobiazg – za 600 mln zł zbudować infrastrukturę do obsługi i hangarowania samolotów. To nieunikniony wydatek, bo z racji wieku herculesy nie są już zbyt skłonne do dalekich lotów. Dodajmy jeszcze, że zgodnie z polskim prawem jako zabytki techniki wymagać będą one każdorazowo uzyskania urzędowej zgody na przekroczenie polskiej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Wielki Pan (Rzońca)

Jeśli ktoś nie wie, dlaczego SLD ma tak marne notowania, to niech spróbuje stanąć przed obliczem Marcina Rzońcy, wiceburmistrza Śródmieścia, który na tę posadę trafił właśnie z rekomendacji SLD. Telefonowaliśmy do jego sekretariatu dziewięć razy w ciągu pięciu tygodni. Całkowicie służbowo. Niestety, nie mieliśmy szczęścia zastać go w biurze. A na oddzwonienie już przestaliśmy czekać. Od sekretarki Tego Bardzo Ważnego Pana wiemy, że haruje chłop jak wół. Niestety, nic z tego nie wynika. Śródmieście stolicy to miejsce niezwykle brudne i zapyziałe. I wygląda na takie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Polak Polakowi Polakiem – rozmowa z prof. Januszem Czapińskim

Nie sądzę, żeby Kościół był rzeczywiście zainteresowany rządem dusz, chyba rządem ciał – Martwi się pan kryzysem? – Nie. Martwię się tym, co się stanie za kilka lat. – A co się stanie za kilka lat? – Napotkamy bariery. Staniemy. Brakuje nam pewnej istotnej cechy prorozwojowej. Nie kapitału intelektualnego, nie kapitału ludzkiego, bo tego mamy już tyle, że moglibyśmy w ogóle zamknąć na jakiś czas uczelnie. Brakuje nam otwarcia na innych, umiejętności współpracy, negocjacji,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.