Blog
Pierwsza (taka) Dama Ameryki
Barack Obama nieprzypadkowo nazywa ją Szefową Michelle Obama, od zwycięskich wyborów prezydenckich jej męża 4 listopada ub.r., jest w centrum uwagi w Stanach Zjednoczonych. To zainteresowanie nasiliło się jeszcze bardziej po wprowadzeniu się pary prezydenckiej do Białego Domu 20 stycznia br. Analizuje się jej poglądy, komentuje kreacje oraz zachowanie. Wszak Pierwsza Dama Ameryki jest osobą najbliżej ucha prezydenta i ma wpływ na kształtowanie poglądów męża, zwłaszcza że Michelle jest partnerem Baracka i nieprzypadkowo nazywa
Wołyński mur obojętności
Nie ma przełomu w sprawie ludobójstwa na Wołyniu. 28 lutego minęło 65 lat od masakry w Hucie Pieniackiej, gdzie według ostrożnych szacunków w ciągu jednego dnia wymordowano ponad 1000 Polaków. Wymordowano ich z niebywałym okrucieństwem, podobnie jak wcześniej i później dziesiątki tysięcy kobiet i mężczyzn w setkach wsi na Wołyniu. Tylko w jedną niedzielę, 11 lipca 1943 r., najkrwawszą w historii Polski, zamordowano 10 tys. ludzi. Niestety, w lipcu prezydent Kaczyński nie znalazł czasu na udział w obchodach rocznicy tej rzezi.
Znani i nieznani monarchowie
Zainteresowanie królewskimi rodami i monarchiami jest stałe, dlatego nie dziwi, że Bellona zainicjowała serię „Dynastie i wielkie rody”. Książki z tej serii czytane w pewnym odstępie czasowym, przeplatane innymi, tracą na wartości, nie pozwalają na analizę porównawczą, a przynajmniej ją utrudniają. Lektura jednej po drugiej pozwala dojść do wniosku, że czasy i zwyczaje się zmieniają, ale mechanizmy władzy już nie. I choć z każdą epoką monarchowie (i monarchinie) są coraz mniej okrutni, przynajmniej w Europie, to żądza władzy jest u nich przemożna. I choć wielu
Wielka Albania nieunikniona – rozmowa z Prof. Adam Koseski
Na Bałkanach racji terytorialnych, etnicznych i kulturowych nie ma nikt i jednocześnie wszyscy je mają – Czy bałkańska beczka prochu przez najbliższe lata, a może nawet dziesięciolecia, będzie najbardziej zapalnym obszarem na Starym Kontynencie? – Tak, będzie. Są trzy wyjątkowo zapalne miejsca na Bałkanach. Kosowo. Jeszcze przez długie lata będzie przedmiotem międzynarodowych sporów i konfliktów wewnątrz tego quasi-państewka. Oprócz Kosowa mamy Bośnię i Hercegowinę, która jest zlepkiem trzech enklaw: chorwackiej, serbskiej i bośniackiej. Kolejnym zapalnym punktem jest
Zaginione miliardy z PTE
Nie ma nic lepszego niż odrobina prywatnego biznesu na styku z sektorem publicznym Lobbyści reprezentujący interesy prywatnych właścicieli Powszechnych Towarzystw Emerytalnych mogą świętować. We wtorek 3 marca br. udało się na poziomie Rady Ministrów zablokować plany resortu pracy dotyczące nowelizacji ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych oraz niektórych innych ustaw przedstawiony przez min. Jolantę Fedak. Nowe prawo, jak podało w komunikacie Centrum Informacyjne Rządu, ma wejść w życie 1 stycznia 2009 r., a nie jak wcześniej
Dziennikarska rzetelność
Dziś w mediach króluje młode pokolenie dziennikarzy. Wprawdzie nie wszyscy dobrze opanowali język polski, tak w mowie, jak i piśmie, nie wszyscy mają pojęcie o elementarnym warsztacie dziennikarskim, ale wszyscy wiedzą jedno: są czwartą władzą. A nadto są sumieniem narodu. A władzy, wiadomo, wszystko wolno. Często pewność siebie młodego dziennikarza jest odwrotnie proporcjonalna do jego umiejętności. Rzetelność też niespecjalnie jest w cenie. Powszechne jest przekonanie, że dziennikarze mają prawo do pryncypialnej oceny zdarzeń i ludzi. Gdy w tej ocenie posuną
Żałoba i święto
W tych dniach w warszawskich sferach rządowych i dziennikarskich święto zbiegło się z żałobą. Święto ogłoszono dla uczczenia zwycięstwa nad Eriką Steinbach. Żałoba zapanowała wskutek śmierci amerykańskiej „tarczy”. Nawet jeśli wiadomości o śmierci owej tarczy są nieco nieścisłe, to nie są przesadzone. Jeśli się ona odrodzi, to w postaci innej niż sobie warszawscy politycy wymarzyli. Zwracałem już kiedyś uwagę, że polskie rządy tak określają cele, że nigdy nie wiadomo, czy odniesiono sukces, czy poniesiono porażkę. I tym razem także
Światowa stolica bliźniąt
Genetyczny przypadek, cudowna woda czy eksperymenty doktora Mengele? Cândido Godói w brazylijskim stanie Rio Grande do Sul reklamuje się jako \”miasto ogrodów i kraina bliźniąt\”. Jest tu nawet Muzeum Bliźniaków, odwiedzane przez tłumy turystów. Przeciętnie jeden
„Fakt” przeprasza
Sąd nie dał się nabrać ani na „rzetelność dziennikarską”, ani na prawo do prowokacji dziennikarskiej. „Fakt” musiał przeprosić red. Andrzeja Kwiatkowskiego i uczynił to na pierwszej stronie sobotnio-niedzielnego wydania (21-22.02.09), zamieszczając nakazany przez sąd tekst oświadczenia. „Redaktor Naczelny i Wydawca »Faktu« uprzejmie przepraszają Pana Andrzeja Kwiatkowskiego za opublikowanie nieprawdziwych informacji godzących w jego dobre imię oraz uchybiających jego czci twierdzeń zawartych w materiałach prasowych zamieszczonych w numerach 155 i 156 »Faktu« z 2006 r.”. Ponadto „Fakt” musiał
„Bez wartości, bez zasad, bez sensu”
Kazimierz Marcinkiewicz przed miesiącem jednocześnie wrócił na okładki prasy brukowej i wyleciał ostatecznie z polityki. Wszystko za sprawą rozwodu i kochanki Isabel. Jeśli cofniemy się jeszcze kilka miesięcy, do listopada 2008 r., to zobaczymy Kazimierza biorącego udział w II Krajowym Zjeździe Oblatów Benedyktyńskich w Tyńcu. Oblatów – czyli osób świeckich żyjących według reguły św. Benedykta. Kazimierz wygłosił tam referat pt. „Analiza aktualnej sytuacji chrześcijanina w świecie w kontekście wyzwań i zagrożeń”. „Mam prawie 49 lat, dobrą






