Blog
Zawodówka dla menedżerów
MBA – kuźnia kadr zarządzających firmą Ci, którzy ukończyli już studia, narzekają, że absolwentów MBA jest za dużo. A to – jak mówią – psuje rynek. Jeszcze parę lat temu osób, które mogły się pochwalić kwalifikacjami zdobytymi na MBA, było bardzo niewiele, a ich prestiż zdecydowanie wyższy. Dziś szacuje się, że w Polsce jest około 40 studiów tego typu, czyli mniej więcej tyle, ile we wszystkich innych krajach Europy razem
Kto może być właścicielem apteki?
Rozpoczyna się kolejna wojna o prawo farmaceutyczne Już w najbliższym czasie w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu (zebrano 190 tys. podpisów) zmiany ustawy o prawie farmaceutycznym. Jeśli idea zostanie zaakceptowana, przestaną obowiązywać przepisy dopiero co ustanowione. Rok temu parlament po długich przepychankach zdecydował ostatecznie, że prawo do posiadania apteki nie jest tylko przywilejem farmaceuty. Właścicielem może być osoba prawna, fizyczna lub spółka handlowa. Ale już kierownikiem apteki odpowiedzialnym za bezpieczeństwo
Wirtualny inżynier
Pracę znajdą informatycy znakomicie zorientowani w biznesie – Stworzyliśmy studentom warunki. Jest miejsce, są profesorowie, ale wiedzę młodzi ludzie muszą zdobyć sami – podkreśla prof. Jerzy Kisilowski, rektor Wyższej Szkoły Techniczno-Ekonomicznej. – Jasno stawiam sprawę: u nas trzeba pracować. Najlepszym świadectwem tej tezy jest lista ocen z poprzedniej sesji, mówiąc najogólniej, stopnie są zróżnicowane. Widać, że nikt tu nie dostał dobrej oceny tylko dlatego, że wpłacił w terminie czesne. Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna w podwarszawskim Miedzeszynie
Koniec fikcyjnych uczelni
Profesor uniwersytetu, który pracuje na kilku etatach, zatracił poczucie przyzwoitości – mówi prof. Franciszek Ziejka, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego – We wrzawie komentarzy i polemik nie słyszy się głosu polskich uczonych. Tymczasem byłby cenne, bo działałby i na zasadzie kubła zimnej wody, i jako mądre uporządkowanie chaotycznych ocen naszej rzeczywistości. – Pojawiły się pewne trudności. Przecież żyjemy w świecie, w którym dominują media decydujące o tym, co się przebije do publicznej świadomości. Z drugiej strony jednak, pojawiła się
Killerki spod siatki
Zachwyciły kibiców, zakłopotały męską reprezentację. Siatkarki udowodniły, że na Małyszu sport się nie kończy Andrzej Niemczyk, trener siatkarek, chwilowo nie rozstaje się z telefonem komórkowym. Zaraz będzie dzwonić prezydent Kwaśniewski, ktoś z rządu, Zygmunt Smalcerz przyszedł z delegacją PKOl. Kurierzy dostarczają kolejne pisma, wszystkie z rządowymi pieczątkami, wszędzie gratulują złota. Właśnie przyszło nowe, od marszałka Sejmu. „Królujcie, drogie Panie, jak najdłużej radując nasze serca, ciesząc nasze oczy i wprawiając, tak jak
Idziemy kupą
Dowiedziałem się, że ostatnim felietonem „Nowe centrum wypędzonych” zdenerwowałem kilku wojskowych, a szczególnie naszych znakomitych pilotów, za co bardzo przepraszam, bo sam wiem doskonale, że mimo wszystko używane jest lepsze od zużytego, a migi 21 do takich należą. Ale tak naprawdę, to nie o armię tu chodziło, ale o pewien sposób myślenia, który w dalszym ciągu funkcjonuje w naszym kraju z prozaicznego powodu – braku pieniędzy. A tych, jak pokazuje projekt budżetu zaniesiony przed kilkoma dniami do Sejmu, wcale nie przybywa. Teraz w najbliższych tygodniach nasi
Następcy Wojtyły
Wszyscy kardynałowie, z wyjątkiem pięciu mianowanych jeszcze przez Pawła VI, pochodzą z nominacji Jana Pawła II Po doświadczeniach wrześniowej pielgrzymki papieża na Słowację, podczas której był w tak złej formie fizycznej, że tylko z wielkim trudem mógł odczytywać fragmenty swoich przemówień, niespodzianka. Dziewiąty za obecnego pontyfikatu konsystorz, zgromadzenie kardynałów, podczas którego głowa Kościoła dokonuje nominacji nowych purpuratów, odbędzie się 21 października, czyli o cztery miesiące wcześniej, niż planowano. Jan Paweł II postanowił tak wbrew naleganiom Kurii
Gdy leje się na głowę
Kuchnia polska Rząd przyjął projekt budżetu i z tego, co można się dowiedzieć z mediów, został on oceniony przez zrównoważonych ekonomistów względnie dobrze. Piszę „względnie”, ponieważ stał się on już przedmiotem awantury politycznej, do czego każdy budżet jest znakomitą okazją. Nie jestem specjalistą od budżetu, zajmuje mnie jednak kwestia nieco ogólniejsza, acz nie mniej ważna. Któż z nas bowiem nie był nigdy w ostrych, a czasem wręcz dramatycznych kłopotach finansowych? Myślę, że każdy, a jeśli ktoś
Oscypkiem i ogórkiem
Z gadziej perspektywy W Polsce nie uchodzi posłowi na salony chodzić. Z większym lub mniejszym biznesem się bratać, arystokracji usługiwać. No, chyba że duchowej. Ale ci gołodupcami są, kudy im do salonu, salonki, saloniku VIP-ów nawet. To i po co ku nim wychodzić? Uchodzić ma za to przyszłemu posłowi RP, ale temu z europarlamentu. Wybierzmy, słyszę i czytam raz po raz, ludzi kulturalnych, grzecznych, obytych. Aby nam wstydu na brukselskich salonach nie przynieśli. Aby dobrze skrojeni, umiejętnie dbali o nasze interesy. Wysławiając się też elegancko,
Notes dyplomatyczny
Nasze konsulaty na Wschodzie przeżywają oblężenie, ludzie czekają po wizę parę dni. I psioczą. Z kolei konsularnicy stają na rzęsach. Najtrudniej jest we Lwowie, bo tam mamy i tłum ludzi, i słabe warunki lokalowe (od miesięcy chcielibyśmy kupić porządny budynek na konsulat, ale gospodarze w tym nam nie pomagają). Tam urzędnicy pracują do dziesiątej wieczorem, potem od świtu i tak w kółko. Jednym słowem – zima zaskoczyła drogowców. Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji? Pierwsze rozwiązanie zakłada szybkie zwiększenie personelu






