Blog
Weekend u „Samych swoich”
Komediowa trylogia „Sami swoi”, „Nie ma mocnych”, „Kochaj albo rzuć” to przykład twórczości filmowej, którą widzowie chcą oglądać, mimo że potrafią z pamięci cytować dialogi. Zapewne chętnie więc pośmieją się z niej znowu podczas szóstego już Ogólnopolskiego Festiwalu Filmów Komediowych, organizowanego od 9 do 11 sierpnia w Lubomierzu – miasteczku, gdzie Sylwester Chęciński kręcił filmy o perypetiach rodzin Kargulów i Pawlaków. Oprócz wspomnianego punktu obowiązkowego w programie imprezy znalazły się m.in. komedie Stanisława Barei
Żniwowanie w Lisich Jamach
Kiedyś tym, kto pierwszy kosi, żyła cała wieś. Dziś gospodarz nawet nie wie, kiedy u sąsiada zboże z pól znikło Najwcześniej, gdy tylko deszcze ustały, zaczęli kosić Woźniakowie, najwięksi gospodarze w Lisich Jamach. Dziś zastaję ich przy ścinaniu owsa. Pracują od dziewiątej rano, gdy tylko rosa zeszła, ale ze zbiorów zadowoleni specjalnie nie są. – Żyta w tym roku się nie udały – mówi Zygmunt Woźniak. – Część wymarzła zimą albo wymokła na przedwiośniu. Niektóre kawałki
Czy Polacy potrafią się z siebie śmiać?
Prof. Jacek Kurczewski, socjolog, polityk Potrafią, ale przez łzy. Śmiech Polaków, jeśli się śmieją z siebie samych, wynika z poczucia, że są gorsi od innych, więc pozostaje im już tylko zaśmiać się gorzko, aby się pocieszyć. Najczęściej jednak wydaje się im, że są lepsi, ale tylko tak im się wydaje, i wcale się wtedy nie śmieją z siebie. Dr Marek Balicki, psychiatra, senator, kandydat na prezydenta Warszawy Chętnie się śmiejemy z innych, zwłaszcza z tych na „górze”. Nie lubimy jednak, gdy śmieją się z nas. Nie mamy dystansu do nas
Czy ogłoszenie sierpnia miesiącem trzeźwości wpłynęło na zmniejszenie spożycia alkoholu?
PRO Kard. Henryk Gulbinowicz, metropolita wrocławski Z relacji duszpasterzy wynika, że sierpień jest respektowany jako miesiąc trzeźwości i oczekiwany przez wielu ludzi poważnie traktujących swoją wiarę. Dostosowują się do tego apelu i nawet przekładają sierpniowe uroczystości rodzinne lub towarzyskie na lipiec bądź wrzesień, bowiem w sierpniu nie wypada nawet stawiać na stole kieliszka. Nie mamy dokładnych statystyk spożycia, wiemy, że sprawa apelu przechodzi obok ludzi dotkniętych chorobą alkoholową, ale inni przynajmniej nad tym
Pod latarnią
Istnieje stara anegdota o człowieku, który zgubił klucz, nie wiedząc dokładnie, gdzie to się stało. Rozglądał się za nim pod jedyną świecącą na ulicy latarnią. Na pytanie, czy tam właśnie miał nadzieję odnaleźć zgubę, odparł po prostu, że szukał w tym miejscu, gdzie było jasno. W kontekście tej historyjki staje się zrozumiała uporczywa dążność administracji Busha, ażeby uderzyć w Irak, chociaż wyżsi dowódcy wojskowi ze sztabu generalnego energicznie przeciwstawiają się temu planowi. Jakkolwiek Irak jest
Cudów nie ma. Jest Kołodko
Co oznaczają wysokie stopy? Że Polska dotuje finansowych spekulantów i odgania poważnych inwertorów Rozmowa z prof. Mariem Nutim – profesor ekonomicznych studiów porównawczych Uniwersytetu Rzymskiego oraz Ośrodka Badań nad Nowymi i Wschodzącymi Rynkami London Business School. Specjalista od rynków państw postsocjalistycznych. Doradca Komisji Europejskiej ds. Europy Środkowej, konsultant Banku Światowego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego, NATO i OECD. W latach 1994-1997 był doradcą polskiego rządu z ramienia Unii Europejskiej. Autor książek i artykułów poświęconych gospodarkom krajów
Lepiej już było
Polacy wolą PRL i PZPR od obecnej Polski Jak oceniasz rządy PZPR w Polsce? Rutynowo zadawane pytanie w sondażu OBOP tym razem przyniosło sensację. Bo po raz pierwszy więcej Polaków ocenia je dobrze niż źle. 40% ankietowanych było „za”, negatywnie odpowiadało 35%. Po opublikowaniu badania wybuchła burza. „Figle pamięci” – zatytułowała swój komentarz „Gazeta Wyborcza”. „Pułapki pamięci” – to tytuł „Rzeczpospolitej”. Ale czy jedynie złą pamięcią Polaków da się wytłumaczyć
Tajemnica darowizny
Księża z Suwałk nie chcą ujawnić, na co wydali milion złotych podarowany przez znajomego biznesmena – To było dość dawno, w 1999 lub w 2000 r. Nie pamiętam, co mówiłem w prokuraturze, i nie chcę pomylić faktów, mówiąc panu coś niedokładnie – tłumaczy ksiądz Stanisław Koronkiewicz, proboszcz parafii Matki Bożej Miłosierdzia w Suwałkach. – Jeżeli pan Tadeusz nam coś dał – dodaje – to znaczy, że jest dobrodziejem. Inne sprawy, za które odpowiada przed prokuraturą, to jego osobista rzecz. Suwalscy
Fundacja sprytnego radnego
Łukasz Adamski, jeszcze nie tak dawno cudowne dziecko Unii Wolności i najmłodszy rajca w Polsce, jest poszukiwany przez policję i prokuraturę Około 70 tys. zł długu pozostawił po sobie były legnicki radny, Łukasz Adamski. Są to należności, które powinna zapłacić założona przez niego Fundacja Rozwoju Aktywności Lokalnej. Do tego dochodzą długi prywatne. Sam Adamski zniknął z miasta i nie ma z nim żadnego kontaktu. Z fundacją związanych jest wiele osób, które w Legnicy mają znaczącą pozycję. Rekomendacji Adamskiemu
Wszystkie barwy dziecięcych marzeń
Dla uzdolnionych dzieci wakacyjny plener to często jedyna szansa rozwinięcia własnego talentu Farby, pędzelki, kredki, blok. Normalna rzecz. Ma je każde dziecko. Nawet to, które nie bardzo potrafi rysować. Na Ogólnopolskim Plenerze Plastycznym w Zakopanem spotkały się jednak takie dzieci, dla których kartka i ołówek to za mało. Zwycięzcy i wyróżnieni w trwających cały rok konkursach plastycznych marzą o prawdziwych sztalugach, farbach olejnych i suchych pastelach. A nie zawsze mają choćby zwykłe farbki. – Pierwszy raz








