Blog
Zwierzaki w roli terapeutów
Pies na choroby serca, kot na bóle reumatyczne, rybki na alergie Polecane przez nasze babcie i prababcie „okłady z kota” (oczywiście żywego!) na bóle reumatyczne, tzw. korzonki, przeziębione nerki i skurcze żołądka to nie żadne banialuki. Zresztą przekonał się o tym każdy, kto kiedykolwiek zastosował okład z domowej kici: rozgrzewa bolące miejsce, a jeśli przy tym mruczy, to także masuje, gdyż mrucząc, wprawia się w delikatne wibracje. Zwolennicy bioenergoterapii od dawna mówili, że kot uśmierza nasz ból dzięki
Mrożek na tratwie
Stałym punktem repertuarowym Augustowskiego Lata Teatralnego jest spektakl „Na pełnym morzu” według sztuki Sławomira Mrożka. Kto w tym roku zdecydował się spędzić wakacje w Augustowie, na pewno trafi na jedną z propozycji Augustowskiego Lata Teatralnego, festiwalu, który w tym sezonie obchodzi jubileusz dziesięciolecia istnienia. Pierwsze edycje Augustowskiego Lata powstawały wyłącznie siłami białostockiego Teatru im. A. Węgierki. Obecnie festiwal jest ogólnopolski, a dziesiąta, jubileuszowa edycja trwa dwa miesiące. Stałym punktem
Czy gniew ludzi pozbawionych płacy i pracy usprawiedliwia łamanie prawa?
PRO Andrzej Lepper, przewodniczący Samoobrony Zdecydowanie tak. Sytuacja, w jakiej znaleźli się ci ludzie, w pełni usprawiedliwia ich zachowanie. Prawo musi obowiązywać wszystkich. Nie może być tak, że pracodawca nie płaci ludziom przez sześć miesięcy. Przecież to nie ich wina, że zakład jest źle zarządzany. Jeśli nie jest on dochodowy, trzeba go zamknąć, a nie wykorzystywać pracowników, którym się później nie płaci. Ludzie doprowadzeni są do skrajnej desperacji i to, do czego doszło w Odrze, może się coraz częściej zdarzać w całym kraju.
Bunt u bram?
Czy wydarzenia w szczecińskiej Odrze znajdą naśladowców? To jest najczęściej powtarzane pytanie w gabinetach polityków: czy „to” rozleje się po Polsce? Czy nastroje w kraju są aż tak złe, że ludzie się zbuntują przeciw władzy? Że stoczniowcy ze Szczecina zaczną zaprowadzać „porządek” w innych zakładach, że „sprawy w swoje ręce” wezmą inne załogi. Zaczyn do takich działań jest. W ostatnich tygodniach mieliśmy serię demonstracji przed urzędami państwowymi – demonstrowali robotnicy ożarowskiej fabryki kabli, demonstrowali robotnicy białostockiego Bison-Bialu, a zdesperowani rolnicy
Co widzi Kołodko?
Posłanka Zyta Gilowska powinna wysłuchać niejednej jeszcze homilii, pisze prof. Leszek Polony w liście do prof. Bronisława Łagowskiego Szanowny Panie Profesorze, Pragnę powrócić do tematu często przewijającego się przez Pańskie felietony. Dotyczy on, najogólniej rzecz biorąc, kultury politycznej w naszej młodej, rodzącej się w bólach demokracji: stylu dyskusji parlamentarnych, rzetelności w ich relacjonowaniu w mediach, jakości i sposobu myślenia o sprawach publicznych. Pobudziła mnie do niniejszych refleksji debata parlamentarna w Sejmie nad programem przedstawionym przez ministra
Ani kapitalizm, ani socjalizm
Likwidacja bezrobocia strukturalnego wymaga zmian cywilizacji Rozmowa z prof. Adamem Schaffem – Panie profesorze, dlaczego tak bardzo interesuje się pan kwestią strukturalnego bezrobocia? – Można powiedzieć, że bezrobocie zawsze było problemem – i to jest prawda – ale bezrobocie strukturalne to zjawisko nowe i od tego trzeba zacząć, jeśli chcemy się zastanawiać nad tym fenomenem zarówno z punktu widzenia jego historii, jak i tego, co się teraz dzieje. Strukturalne bezrobocie, jak świadczy nazwa zjawiska,
Wakacje na traktorze
W podlaskiej gminie Zbójna mieszka ok. 700 dzieci. Na kolonie wyjechało kilkanaścioro – Co to jest? – Stara pompa od opryskiwacza. – W co najbardziej lubisz się bawić? – Grać w piłkę. – A jakie masz marzenia? – Nie wiem. – Co robisz najczęściej? – Nic. Dziesięciolatek ze wsi Kuzie zwięźle odpowiada na pytania. Podobnie ucina rozmowę wielu tutejszych chłopców. To była przypadkowa podróż. Nie szukałam skrajnej nędzy, interwencyjnych przypadków, chwytających za serce scenariuszy. Chciałam
Norwegia w pigułce
W Sogn og Fjordane skupiają się wszystkie najważniejsze symbole, krajobrazy i klimaty Norwegii. To tutaj prawie 200 km w głąb lądu wciska się Sognefjorden – najdłuższy i najgłębszy fiord świata. W tym rejonie przetrwało najwięcej spośród 30 zachowanych do dziś średniowiecznych drewnianych kościołów Norwegii. Tutaj można wędrować w rakach po 24 językach lodowca Jostedalsbreen, wyprawić się z portu we Floro na morskie safari (w poszukiwaniu starych morskich latarni) albo zadumać się nad upływem czasu. Przemierzając krainę
Wiedeński Trójkąt Bermudzki
Pełen wrażeń dzień w Wiedniu najlepiej zakończyć w którejś z knajpek Trójkąta Bermudzkiego (Bermuda Dreieck – rejon Rabensteig, Seitenstettengasse, Ruprechts-platz; w sąsiedztwie Juden Platz, 10 minut piechotą od katedry św. Szczepana), gdzie znikają na długo smakosze piwa, koktajli-niespodzianek o wdzięcznej nazwie Viagra czy Mołotow (jeden z barów oferuje np. tylko czystą rosyjską wódkę) i amatorzy alternatywnej muzyki… Dobrego tradycyjnego jazzu na żywo można posłuchać w barze Jazzland (Franz-Josefs-Kai 29). Trójkąt żyje tak naprawdę tylko wieczorem i nocą, szczególnie








