Blog

Powrót na stronę główną
Felietony

Lepiej późno niż wcale

Kuchnia polska W ubiegłym tygodniu TNS OBOP ogłosił wyniki sondażu dotyczącego stosunku Polaków do prywatyzacji. Okazało się, że 87% ankietowanych uważa, iż gospodarka nasza wyszła na prywatyzacji źle, a tylko 6% sądzi, że dobrze. Jest to z grubsza stosunek ilościowy rzeczywistych beneficjantów prywatyzacji do tych, którzy wyszli na niej kiepsko. Na pytanie, czy prywatyzację uważają za „grabież”, „wyprzedaż” majątku narodowego czy też po prostu jego „sprzedaż”, 41% ankietowanych opowiedziało się za „grabieżą”, 33% nazwało to delikatniej „wyprzedażą”, za „sprzedażą” zaś było

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Skutki wolnego rynku

Dysproporcje społeczne i regionalne są u nas bardzo duże i rosną Jean Marie Guéhenne (wybitny dyplomata i badacz polityki) nie odrywa się od rzeczywistości, gdy pisze: „Nie sądzę, by demokracja była naturalnym stanem, do którego dąży każde ludzkie społeczeństwo, i że wystarczyłoby tylko usunąć historyczne przeszkody sprzeciwiające się jej ustanowieniu”. Nie ma żadnej konieczności, zgodnie z którą demokracja musi utrzymywać się przy życiu, ani żadnej zasady wyznaczającej trwały kierunek rozwoju prowadzący do demokracji. Współcześnie największe bodaj zagrożenie dla demokracji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Nie wybaczę stwórcy

ANDRZEJ KONDRATIUK Kiedy Pan zrozumiał, że jest już dorosły? – Jeszcze nie zrozumiałem. Nie śpieszy mi się. To, co wyprawiają poważni ludzie na naszej planecie, nie świadczy o dorosłych najlepiej. Nie chcę pochopnie wyrzec się młodzieńczej fantazji, młodzieńczych marzeń, złudzeń, ideałów. 2. Jakie wspomnienie z dzieciństwa Pana prześladuje? – Miałem paskudne dzieciństwo. Straszliwy głód, nędza, wszy, poniewierka – wojna. Ja nie znałem innej rzeczywistości, sądziłem, że taka jest norma, że tak się żyje na tym bożym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kuzyn Kennedych mordercą?

Do końca nie wiadomo, kto 27 lat temu w bestialski sposób zabił 15-letnią Marthę Moxley Był to jeden z najbardziej spektakularnych procesów w dziejach amerykańskiego sądownictwa. Michael Skakel, kuzyn słynnego klanu Kennedych, uznany został za sprawcę morderstwa popełnionego przed 27 laty. Grozi mu dożywocie. Przysięgli twierdzą, że oskarżonego zgubiły jego własne kłamstwa. Tak naprawdę wciąż nie wiadomo jednak, kto w październikową noc 1975 r. w bestialski sposób zmasakrował kijem golfowym 15-letnią Marthę Moxley. Niektórzy twierdzą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Mokuroku Toyoty

W Wałbrzychu Japończycy przyrzekli, że zatrudnią 1,5 tys. osób przy produkcji silników Kazuyoshi Tsuyukusa nie jest, jakby można mniemać, skośnookim i ciemnowłosym Japończykiem, lecz naszym rodakiem z krwi i kości. Pytam, jak to się stało, że został Japończykiem i zamiast swojskiego Mirosława (jak go nazywają nieoficjalnie), nosi imię trudne dla nas do wymówienia. Odpowiedział krótko, że pochodzi z Gdańska, 20 lat temu wyjechał do Japonii, gdzie studiował. Kiedy polski paszport utrudniał mu poruszanie się po świecie, zaczął

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Boje i przeboje wynalazców

Aby opatentować wynalazek, trzeba mieć stalowe nerwy, anielską cierpliwość i ogromny upór – Do sukcesu w wynalazczości potrzeba trochę szczęścia, trochę talentu, dużo pracy i uporu – mówi Stanisław Szczepaniak z Kielc, multiwynalazca, posiadacz ponad stu patentów. Jego specjalnością jest galwanotechnika (nakładanie powłok metalowych) oraz ulepszanie paliw. – Założyłem własną firmę wdrożeniową, dzięki czemu ponad 80% moich pomysłów trafia do produkcji, podczas gdy średnio w Polsce wdraża się niespełna 10%

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Koniec mundialowej przygody

Finały w Korei udowodniły reprezentacji Polski, że mistrzostwa świata to wyższa szkoła jazdy Lany poniedziałek – to bodaj najkrótsza i najsmutniejsza recenzja występu Polaków przeciwko Portugalii na World Cup Stadium w Czondżu. Przegrana 0:4 w potokach deszczu pozbawiła jakichkolwiek złudzeń co do siły i możliwości biało-czerwonych. Szybciej, niż przypuszczaliśmy, okazało się, że podczas azjatyckiego mundialu podopieczni trenera Jerzego Engela nie odegrali żadnej znaczącej roli. Wyjechali zatem po zaledwie trzech „obowiązkowych” meczach grupowych i marna to pociecha,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zagadka amerykańskiego bombiarza

Czy gangster z Chicago był terrorystą Al Kaidy? Komentatorzy ogłosili największy sukces w wojnie z terroryzmem od 11 września – tajne służby USA udaremniły spisek Al Kaidy, mający na celu skażenie radioaktywne Waszyngtonu. Gdyby „brudna bomba” rozerwała się w stolicy Stanów Zjednoczonych, następstwem byłaby śmierć setek ludzi, a przede wszystkim miliardowe straty ekonomiczne i masowa panika. „Brudna” czy też „radiologiczna” bomba wypełniona jest konwencjonalnym ładunkiem wybuchowym, zmieszanym z materiałem promieniotwórczym, np. zubożonym uranem, cezem lub

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czy prezydent przekona prezesa?

Rada Gabinetowa nakreśliła scenariusz zmiękczania RPP „Najważniejsze jest, na ile RPP jest gotowa do wysłuchania uwag, jakie wygłaszane są przez rząd, ale też do poszukiwania rozwiązań”, mówił po posiedzeniu Rady Gabinetowej Aleksander Kwaśniewski. Prezydent dodał też, że obniżka stóp procentowych mogłaby być „nieco głębsza”: „Podkreślam wyraz „nieco”, bo nie ma miejsca na restrykcyjne cięcia”, precyzował. Po tej opinii dziennikarze tradycyjnie pytali o stan męskiej przyjaźni między prezydentem a premierem. „Jest nienaruszona. Tak silna jak kurs złotego”,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Od kapsla do browaru

To może być jeden z najważniejszych przewodników, jakie ukazały się przed nadchodzącymi wakacjami. W końcu picie piwa jest coraz popularniejszą formą spędzania czasu. A dla wielu nie ma piękniejszego przeżycia od kufla piwa po dniu spędzonym na plaży lub górskim szlaku. Jako że często przychodzi nam odpowiadać na pytanie, jakie piwo właściwie pijemy (a podczas wakacji lubimy częściej niż zwykle popisywać się wiedzą), warto przygotować się teoretycznie do dyskusji. Pomóc może opublikowany właśnie „Przewodnik

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.