Blog
Gołębiarze
Mówią, że godzina w gołębniku to jak dzień urlopu Parking kosztował 4 zł, bilet wstępu 10 zł, katalog 8 zł. Tyle co najmniej trzeba było wydać, by znaleźć się na terenie Wystawy Gołębi w Katowicach. I w środku, i na zewnątrz tłum ludzi. Organizatorzy szacują, że wystawę odwiedziło 15 tys. osób. Do Katowic zjechali hodowcy i producenci akcesoriów z Polski, Niemiec, Holandii, Belgii, Ukrainy i Czech. – Liczba hodowców gołębi stale rośnie i powoli przeradza się
W Salt Lake City liczymy na szczęście
Na ostatniej olimpiadzie zimowej zajęliśmy 24. miejsce. Czy tym razem będzie lepiej? – Ekipa jest skromniejsza, ale pomni doświadczeń z Nagano postanowiliśmy zakwalifikować do kadry tylko osoby mające szanse na udany występ. Cztery lata temu reprezentacja liczyła 41 sportowców, jednak wielu zajmowało ostatnie miejsca. Teraz pragniemy tego uniknąć. Chciałbym, by nasi wracali z Salt Lake City z podniesionym czołem – mówił prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Stanisław Stefan Paszczyk, wręczając 8
Polacy i Niemcy w karykaturze
W niemieckich karykaturach Polak to najczęściej złodziej albo tania siła robocza Na rysunku polskiego karykaturzysty, pt. „Stare obciążenia”, widzimy uścisk dłoni Polaka i Niemca. Z ich nadgarstków zwisają sznurki, właśnie spadły z nich ostatnie ciężarki. Na ciężarkach etykietki: „Repatriacje wojenne”, „Kompleksy”, „Historyczne obciążenia”, „Stare uprzedzenia”. Dłonie są wolne: czyżby zatem nie było już obciążeń? Kolejne prace świadczą o tym, że są inne. Rysunek niemieckiego satyryka „Uprzedzenia” pokazuje zagranicznych gości przy stole. Przed każdym stoi wizytówka.
Lekarze. Portret własny
Są państwem w państwie. Ponad 127-tysięczną grupą zawodową z własnymi sądami i samorządami. Z jednej strony, obdarzamy ich zaufaniem, z drugiej, uważamy za jedno z najbardziej skorumpowanych środowisk W rankingach zaufania zajmują drugie miejsce, tuż po profesorach uniwersytetu. Reprezentują zawód wymarzony dla naszych dzieci. Podziwiamy ich w wyidealizowanym serialu „Na dobre i na złe”, gdzie serce łączą z wiedzą, ratują ludzi. Opowieść o lekarzach ze szpitala w Leśnej Górze jest telewizyjnym hitem. W poprzedni weekend oglądało ją prawie 10 mln
Cena tytoniu
Protestujemy nie przeciwko wspomaganiu plantatorów przez państwo, ale sposobowi, w jaki się to robi Rozmowa z Michelem Heitzmannem, prezesem zarządu i dyrektorem generalnym Reemtsma Polska SA – Jesteście drugim pod względem wielkości producentem papierosów w Polsce. – Tak, w ubiegłym roku ponad 18% papierosów sprzedanych legalnie na polskim rynku to papierosy z naszym logo. – Sprzedaż papierosów w Polsce spada. W 1997 r. Polacy kupili ponad 92 mld sztuk. W 2001 r. już tylko niespełna 75 mld. Za to ceny wciąż
Fenomen Berlusconiego
Włoski premier stara się umocnić swój wizerunek menedżera, który potrafi zarządzać państwem równie skutecznie, jak swoim koncernem medialnym Potęga mediów wizualnych jest tak wielka, że wielu Włochów uważa premiera Silvia Berlusconiego, posiadacza wszystkich prywatnych sieci TV w tym kraju, za wysokiego mężczyznę. Tymczasem 62-letni właściciel największego włoskiego koncernu Fininvest, najbogatszy człowiek Italii i Europy, który w maju 2001 r. wygrał bezapelacyjnie wybory powszechne, ma zaledwie 165 cm wzrostu i nosi buty na podwójnych
Ojciec trędowatych
Polski kandydat do Pokojowej Nagrody Nobla, o. Marian Żelazek, poświęcił się napiętnowanym i odrzuconym To jego „nie łam się, jakoś z tego wyjdziemy”, wypowiadane do współwięźniów z jakimś takim przekornym uśmiechem, poparte klepnięciem twardej od nagniotków dłoni, może niejednemu z nas uratowało życie – mówi ojciec Bruno. Bo kto się poddał i przestawał wierzyć, że przeżyje, ten ginął. Marian umiał podtrzymywać ludzi na duchu. Czuli jego siłę i szukali w nim oparcia. O. Bruno Kozieł
Pękanie lodu
Kuchnia polska To tylko jeden dzień w Sejmie: poseł sprawozdawca, w dodatku przewodniczący Komisji Regulaminowej, nie może wystąpić na trybunie, z której uzasadniać ma pozbawienie innego posła immunitetu, ponieważ jest na to nazbyt pijany. Zamiast posła sprawozdawcy wchodzi na trybunę posłanka z Ligi Polskich Rodzin i odmawia przez mikrofon Ojcze nasz. Posłowie Samoobrony blokują mównicę sejmową, domagając się przeniesienia debaty nad pozbawieniem Andrzeja Leppera immunitetu poselskiego na godziny poranne, żeby argumentacji obronnej lidera Samoobrony mogło wysłuchać przez telewizję społeczeństwo.
Minister Milczek
Z gadziej perspektywy Płaczą twórcy kultury narodowej, łzy w dziennikarskie mankiety ronią. Płaczą, bo złego ministra od premiera Millera dostali. Milczka Celińskiego. Płaczą, łzy nie ustają. Płaczą silniej ostatnio niż tygodni temu parę, kiedy pan minister zaprezentował budżet na rok 2002, w dziale kultura, budżet zerami podszyty. Po tegorocznym budżecie, po rewelacjach ministra Bauca o rozwierającej się dziurze budżetowej nikt słodyczy się nie spodziewał. Tylko skali przycinki. Twórcy i mędrcy od kultury zapewne połknęliby
Notes dyplomatyczny
Ile trzeba lat, żeby nauczyć się języka obcego? Dwa? Trzy? Pięć? A ile lat trzeba, żeby zapomnieć? I co zrobić, żeby zapomnieć jak najszybciej? To nie są luźne dywagacje – to są realne pytania, które zadają sobie pracownicy polskiej ambasady w Kijowie. Bo oto jej szef, ambasador Marek Ziółkowski, napisał do biura kadr naszego MSZ pismo, w którym poprosi, by nie przysyłano mu ludzi… znających język rosyjski. Na placówkę padł więc blady strach. Co jak co, ale język rosyjski urzędnicy ambasady






