Blog
Polska specyfika
Bez uprzedzeń Jak wziąć w obronę Włodzimierza Cimoszewicza przed szarańczą, która co jakiś czas spada na niego i bezmyślnie, jak to szarańcza, wypomina mu rzekomą nieczułość wobec powodzian? Cimoszewicz przypominał o potrzebie ubezpieczenia się przed skutkami klęsk żywiołowych w momencie, gdy było to jak najbardziej na miejscu, bo rozmiary powodzi nie były jeszcze wielkie. Ale o ubezpieczeniu się trzeba zawsze pamiętać, bo rząd nie ma takiej kasy, która wystarczyłaby na zrekompensowanie szkód wyrządzonych ludziom przez wielkie klęski żywiołowe. Do tępej szarańczy dołączył dobrowolnie Władysław Frasyniuk, który pisze
biografie, monografie
\”Nie jest to autobiografia, raczej próba pokazania, jak powstawał pewien pisarz, nie jak go stworzono. Nie wierzę, by pisarzy można było tworzyć, nieważne, czy dzieła tego miałyby dokonać okoliczności, czy on sam (choć kiedyś tak właśnie uważałem) wyjaśnia
Elżbieta Adamiak – wytrwałość i mściwość
CHARAKTER (Z) PISMA Środkowa strefa wstęgi pisma pani Adamiak jest wyższa i obszerniejsza niż elementy nadlinijne i podlinijne (co wskazuje na spore wyrachowanie oraz realizm, z ogromną domieszką stronniczości, konserwatyzmu i mnóstwa fanatyzmu). Naciska bardzo mocno ręką na papier, więc ma nieugiętą wolę, jest wytrwała, brutalna, nieustępliwa, apodyktyczna i mściwa – potwierdza to m.in. zwrotnie, zawzięcie przekreślone „A” w nazwisku. Haczyk kończący pierwszą majuskułę („Z”) oraz przecinki zamiast kropek nad „i” oznaczają zadziorność i agresywność w konfliktach. Prawdziwa
Co mówią gwiazdy o Polsce 2002?
SK jasnowidz astrologia przepowiednie Co mówią gwiazdy o Polsce 2002? Ten rok trzeba przetrwać Waldemar Galoss, elektronik, astropsycholog, bada oddziaływanie kosmosu na życie na Ziemi Nasz kryzys rozpoczął się w kwietniu 2001 r. i trwać będzie do końca
Przegląd Turystyczny
Słowacja czeka na turystów Tatry Słowackie to niskie ceny oraz dobrze przygotowane trasy narciarskie i wyciągi Nic dziwnego, że przyjeżdżają tutaj poszusować również ci, którzy zakwaterowani są w okolicach Zakopanego. Najbliższe tereny narciarskie (z 11 wyciągami) znajdują się w Żdiarze, kilkanaście kilometrów od przejścia granicznego na Łysej Polanie. Jeszcze 20 km i trafimy do jednej z trzech najpopularniejszych miejscowości turystycznych po tamtej stronie Tatr – Tatrzańskiej Łomnicy. Dysponuje ona najwyżej położonym stokiem. Kolejką gondolową możemy wjechać nad Łomnicki
Wywalony język ciała
TELEDELIRKA Mam chwilami wrażenie, że cokolwiek głupiego da się pomyśleć, to może się zdarzyć, bowiem głupota nie ma żadnych granic. Mądrość, owszem, jest ściśle ograniczona. Jej przeciwieństwo zaś przeciwnie. Oto w satyrycznym dodatku „Gazeta na plażę” pewien redaktor zamieścił prosty żart. Najpierw sfotografował się komputerowo rozdęty na jakieś 180 kilo, a potem wychudzony komputerowo do circa 45 kilogramów, rzekomo za pomocą „listewki cud”. Ćwiczenia z listewką miały spowodować, że redaktor chudł 40
Nie ma ciszy w monasterze
Polaków w stosunku do Białorusinów cechuje mentalność kolonizatorów – twierdzi białoruski pisarz, Sokrat Janowicz – U nas tylko died i baba, i kuroczka raba – żartują mieszkańcy Ryboł, prawosławnej wsi położonej w pół drogi między Białymstokiem a Bielskiem. Na 202 numery ostał się zaledwie jeden gospodarz, co to ma parę krów, ale i od niego mleczarnia nie chce zabierać mleka. Ośrodek zdrowia zamkną w styczniu. Szkołę, w której ławkach siedzi czterdzieścioro dzieci, pewnie czeka to samo. Ludziska wymierają. Wszystko idzie
Donosy z miasta papieża
Wadowiccy samorządowcy piszą do Jana Pawła II, żeby rozsądził ich konflikty Dawny Rynek jest dzisiaj placem Jana Pawła II, papież jest patronem szkoły, szpitala, zawodów sportowych, konkursów. Przed wjazdem do miasta wielka tablica informuje, że wkroczyliśmy „Z Janem Pawłem w Trzecie Tysiąclecie”. Dzięki temu, że w centrum miasta odbywają się liczne koncerty i uroczystości z okazji różnych papieskich rocznic, odnowiono elewacje wielu kamienic, wyremontowano chodniki, powstały nowe parkingi i fontanna. W Wadowicach bowiem
Czy lekkomyślni turyści powinni pokrywać koszty akcji ratowniczych?
PRO Aleksander Lwow, alpinista i himalaista z 32-letnim stażem, redaktor naczelny miesięcznika „Góry i Alpinizm” Tak. Każdy turysta udający się w góry lub inne tereny stwarzające zagrożenie dla życia powinien być ubezpieczony. Niestety, mamy nieostrą granicę pomiędzy brakiem odpowiedzialności a pechem czy obiektywnym zagrożeniem. Rozstrzyganie o winie nabija kasę prawnikom, więc trzeba podejść restrykcyjnie do sprawy. Należy się ubezpieczyć od kosztów ewentualnej akcji ratowniczej, leczenia i innych skutków wypadku. Problemem jest
Dziesięciu partyjnych fachowców
Czy Rada Polityki Pieniężnej gra przeciwko rządowi? Na naszych oczach tworzy się mit Rady Polityki Pieniężnej – ciała niezależnego i mądrego, które chce zniszczyć Leszek Miller, do spółki z PSL-em i Unią Pracy. To jest zły mit. Rada jest ciałem upolitycznionym, tak jak tylko możliwe jest to w Polsce. Jej większość stanowią nominaci AWS-u i Unii Wolności. I do tego skrajni monetaryści. Jest ciałem omylnym – jej prognozy oraz wypowiedzi niektórych jej członków wielokrotnie






