Blog

Powrót na stronę główną
Przegląd poleca

Nowe połączenie morskie Polska-Dania

W środę, 12 grudnia 2001 r., w Kopenhadze podpisano porozumienie między największym morskim przewoźnikiem, czyli duńskimi liniami DFDS Seaways a Portem w Gdyni o otwarciu nowej linii przewozów pasażerskich na trasie Kopenhaga-Gdynia. Nowe połączenie zostanie uroczyście otwarte 23 kwietnia 2002 r. Na pokładzie obsługującego tę linię luksusowego statku „King of Scandinavia” pasażerowie będą mogli w komfortowych warunkach odbyć podróż do stolicy Danii. Statek zabiera na pokład 972 pasażerów i 290 samochodów. Rejs rozpoczyna się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy i e-maile

Dziękuję profesorowi Modzelewskiemu Stan wojenny przywołany słowami prof. Karola Modzelewskiego w Instytucie Pamięci Narodowej z okazji 20. rocznicy skłonił mnie do napisania tych słów. Większość prasy, opisując tamte dni, posługuje się wytartym schematem: zła władza – dobra „Solidarność”. Daleki jestem od gloryfikowania zła – jak określił stan wojenny Aleksander Kwaśniewski – ale nie mogę zgodzić się na jednostronne i w większości tendencyjne jego przedstawianie. W III Rzeczypospolitej zarówno lewica, jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Wyścigi psich zaprzęgów w Rabce

Niegdyś psie zaprzęgi spełniały rolę niezawodnego środka transportu w trudnych warunkach zimowych. Jak wyglądała praca psów i zaprzęgów przed erą skuterów, będzie można się przekonać od 31 stycznia do 3 lutego podczas wyścigu psich zaprzęgów „GORCE 2002” o mistrzostwo Polski na średnim dystansie. Ukończenie tego biegu samo w sobie dla wielu zawodników jest wielkim wyzwaniem. Morderczy jest nie tylko dystans ok. 300 km, ale także trasa czterech etapów – w tym jednego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Mistrzostwa rzeźby lodowej

W zawodach organizowanych po raz pierwszy w Grazu – stolicy austriackiej Styrii – wystartuje 15 dwuosobowych ekip (w tym dwie zawodniczki z Polski). Każdy zespół dostanie do wykorzystania 18 bloków czystego lodu – jeden o wadze 135 kg (czyli łącznie 2,5 tony). Czas na wykonanie rzeźby nie może przekroczyć 30 godzin. Odpowiednio przygotowany lód sprowadzono specjalnie na te zawody z Belgii. Pomysłodawcą imprezy jest trzykrotny mistrz świata w rzeźbie lodowej, Gert. J. Hodl.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Porwany przez piratów

Płynął samotnie przez wiele mórz. I nagle gdzieś przepadł, został tylko jacht Najpierw był dzwonek telefonu, potem odległy, obcy głos radiotelegrafisty; informował ją, iż za jego pośrednictwem będzie rozmawiać z mężem, który właśnie żegluje na wodach Zatoki Adeńskiej. Barbara Zabłocka stała ze słuchawką przy uchu, we własnym domu w Biskupicach Melsztyńskich. Chociaż od tygodni oczekiwała na jakiś sygnał od Krzysztofa, wcale nie liczyła aż na tyle szczęścia. Dotychczas kontaktowali się przeważnie za pomocą listów i wysyłanych w nich kaset. A

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jakie przysłowie najlepiej oddaje obecną sytuację w Polsce?

Prof. Henryk Markiewicz, historyk i teoretyk literatury Mam na obecną okazję dwa przysłowia. Jedno bardziej pesymistyczne, drugie trochę optymistyczne. Pierwsze: „Głowa do góry, najgorsze jeszcze przed nami” jest w istocie powiedzeniem amerykańskiego dziennikarza, Filanthera Johnsona. Drugie powiedzenie jest parafrazą Jarosława Haška, ze „Szwejka”: „Jakoś to będzie, bo jeszcze nigdy tak nie było, żeby nie było jakoś”. Stefan Friedmann, aktor, pisarz W minionej epoce miałem przysłowie: „Dopóty dzban wodę nosi, dopóki się ucho nie urwie”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Początek generalnego remontu

Z faktami się nie dyskutuje. Pogląd ten jest powszechnie uważany za tak oczywisty, że nie ma w nim nawet malutkiej szczeliny na jakieś manewry interpretacyjne. Ale to, co zrozumiałe dla każdego normalnego człowieka, wcale nie musi być uznawane przez świat polityki. Od pierwszych dni po jesiennych wyborach parlamentarnych politycy z wielkiego ongiś obozu AWSP, a dziś z Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości, prowadzą akcję pralniczą na wielką skalę. Zamiast wybielacza ace mają swój patent. Dla nich czarne wcale nie jest czarne,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Rura polityczna

W imię rzekomej troski o bezpieczeństwo kraju ceny energii w Polsce, już bardzo wysokie, wzrosną jeszcze bardziej Rozmowa z prof. Wojciechem Góreckim z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie Prof. dr hab. inż. Wojciech Górecki w latach 1995-2000 pełnił funkcję przewodniczącego zespołu doradców Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa S.A. W latach 1995-1997 był doradcą głównego geologa kraju i przewodniczącym zespołu ekspertów ministra środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa. Aktualnie pełni funkcję kierownika Zakładu Surowców Energetycznych Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dama od precelków na żebrach

Przez 40 lat sprzedawała obwarzanki na krakowskim Rynku, teraz władze miasta usunęły ją siłą Najważniejsza jest wieża mariacka, z której trąbią hejnaliści, a tuż po niej Danuta Krukowska – sprzedająca obwarzanki po przeciwnej stronie tego największego w Europie placu. Nigdy nie przypuszczałem, że kiedyś Krukowska i ta wieża będą stały w jednym miejscu. Tymczasem przed kilkoma dniami zauważyłem Krukowską żebrzącą przed wejściem do kościoła Mariackiego. Kobieta, która jeszcze niedawno rządziła na Rynku, teraz z plastikowym opakowaniem po jogurcie prosi przechodniów o wsparcie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Odszkodowania za stalinowskie represje

Z ustawy o rehabilitacji mogą skorzystać tylko ci obywatele RP, którzy zostali pozbawieni wolności na terytorium dzisiejszej Rosji Korespondencja z Moskwy Na pożółkłym blankiecie telegramu z 1956 r. trzy słowa: „Zrehabilitowany. Pozdrawiam. Szura”. Wiadomość była przeznaczona dla Olgi Kosoriez, związanej od kilkunastu lat z moskiewskim „Memoriałem” prawniczki specjalizującej się w pomocy prawnej dla prześladowanych w okresie radzieckim. – Szura, represjonowany za tzw. działalność kontrrewolucyjną wysoki urzędnik ministerialny, odsiedział dziesięć lat w łagrze, potem zesłano go do Norylska –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.