Blog
Masa upadłościowa
LEWY DO PRAWEGO W ostatnim okresie medialnymi hitami przestały być afery korupcyjne, a stały się afery budżetowe. Najpierw mieliśmy do czynienia z dziurą w tegorocznym budżecie, którą poprzez zwiększenie deficytu budżetowego nie do końca uszczelniono. Obecnie pojawiła się już nie dziura, a wręcz otchłań w budżecie przyszłorocznym. Temat ten wyparł z łamów gazet nawet deklaracje majątkowe pokazywane przez polityków. Rozpoczęła „Trybuna” od ujawnienia przecieku z Ministerstwa Finansów, że wyliczony przez resort deficyt budżetowy państwa może wynosić
Listy i e-maile
Artykuł dotyczący akcji modelek i aktorów przeciwko zabijaniu zwierząt spotkał się z dużym oddźwiękiem czytelników. Internauci wyrazili swoje opinie na ten temat na naszej stronie oraz w przeglądzie prasy portalu Onet. Nie dajcie się zwariować Ludzie, obecna technologia to główne zagrożenie dla środowiska. Ja wprawdzie mięsa prawie nie jadam i mogłoby dla mnie nie istnieć. Jednak nie oduczysz lwa, krokodyla itp., jak również narodów tradycyjnie spożywających potrawy mięsne jedzenia takowych. Nie dajcie się zwariować,
Sojusz w imię czego?
To SLD będzie teraz rozdawać karty i jego największym błędem byłoby, gdyby za cenę przyjęcia do „dobrego towarzystwa” pozwolił podrzucić sobie znaczoną talię Dawno temu w szczęśliwej Anglii Jeremy Bentham, jeden z prekursorów filozofii utylitaryzmu, obiadował w towarzystwie człowieka interesu. Kiedy przedsiębiorca miał już dość gadulstwa filozofa, powstrzymał jego słowotok, powiadając: „Panie Bentham! To, co pan mówi, to tylko idee! Nic, tylko idee!”. Na to Bentham, zaczerpnąwszy oddechu, odrzekł: „Drogi panie, był sobie kiedyś filozof
Ile kupować gazu
Priorytetem w zaopatrzeniu krajowego rynku powinien być gaz ze złóż krajowych, a import powinien być jego uzupełnieniem Gaz. Słowo, które w ostatnich latach na stałe weszło do słownika polityki czy raczej sensacji politycznej. Gaz, który w dużej mierze stał się wyznacznikiem stosunków politycznych Polski i Rosji. Problematyka gazownicza była w ostatnich latach chyba najczęściej goszczącym tematem w mediach. Rząd Jerzego Buzka z dywersyfikacji kierunków dostaw gazu uczynił święty cel, niestety, cel sam w sobie.
Trzeba zawrzeć kompromis z Rosją
Nieznany memoriał ppłk. Drobika z Komendy Głównej AK z 1943 r.: Wewnątrz kraju rozgorzeje walka między stronnikami Delegatury a PPR-u W końcu 1943 r. Armia Czerwona zbliżała się do granic RP z 1939 r. 14 X 1943 r. Tadeusz Bór-Komorowski, komendant główny AK, przedstawił Krajowej Reprezentacji Politycznej wizję „wyzwolenia” kraju, w której omówił koncepcje powstania przeciw Niemcom. W swym referacie stwierdził, że należy przeciwstawić się zbrojnie Armii Czerwonej, gdyby próbowała kontynuować walkę z hitlerowcami na ziemiach polskich, a także by nie wywoływać powstania,
Cieszę się, że jestem z Łodzi
Muzyczna warszawka wypracowała metodę na dowartościowanie, która polega na dyskwalifikowaniu „obcych” Rozmowa z Michałem Wiśniewskim, liderem zespołu Ich Troje – Jak to się stało, że właściciel jednej z największych firm produkujących i dystrybuujących karty plastikowe nagle z biznesmena przeistoczył się w artystę? – Urządzałem kiedyś wariackie urodziny – 22. Wykoncypowałem sobie wtedy, że impreza odbędzie się na basenie i m.in. każdy będzie na golasa skakał do basenu. Z perspektywy patrząc, strasznie to było głupie. Rok po tym wymyśliłem, że wystawimy wiązankę
W Kazimierzu zwyciężyła „Intymność”
Na festiwal przyjeżdża specyficzna publiczność: ludzie młodzi, kochający kino ambitne Co roku na początku sierpnia do Kazimierza Dolnego przyjeżdżają tłumy młodzieży, wszędzie, gdzie to możliwe, wyrastają miasteczka namiotowe, słychać śpiewy przy wtórze gitar i bębenków, można spotkać gwiazdy rodzimej kinematografii, a ludzie pytający o bulwar nadwiślański wcale nie mają na myśli promenady nad Wisłą. Od siedmiu lat odbywa się tu bowiem festiwal filmowy i artystyczny „Lato Filmów”, impreza – jak podkreśla jej pomysłodawca, Sławomir
Alleluja i do tyłu
WIECZORY Z PATARAFKĄ Nie bardzo wiem, po co właściwie czytałem tę książkę. Trzy tomy. Każdy ponad 600 stron, wabi się to łącznie „Księga słów”, a poszczególne tomy: „Uczeń”, „Zdradzony” i „Pan i głupiec”. Autorką całej trylogii jest niejaka J.V. Jones, Amerykanka, która w połowie lat 90. ubiegłego stulecia i tysiąclecia napisała te dwa tysiące stron pewnie dla chleba, tudzież z rozkoszy bazgrania, co jej ślina na język przyniesie. Ją rozumiem, siebie – już nie. Podobnie jak
Pustka w multikinach
W kinach frekwencja słaba, a multipleksów przybywa – Jeśli uzbiera się pięciu widzów, to film puścimy – tłumaczy pracownica warszawskiego multikina. – Na poprzedni seans nie było chętnych. Podobnie jest w Poznaniu, Gdańsku, Łodzi. W dni powszednie, zwłaszcza przed wieczorem, sale często świecą pustkami – i to mimo promocji, obniżek cen biletów i brzydkiej pogody. Amerykański przemysł filmowy największe zyski przynosi latem, w czasie urlopów i wakacji, kiedy wszyscy mają więcej czasu. U nas
Gumowa rewolucja
W Polsce sprzedaje się rocznie kilkadziesiąt milionów prezerwatyw – dziesięć razy więcej niż kilka lat temu. Ten rok zapowiada się rekordowo Przebojem lata są prezerwatywy zapachowe. Ananas, banan, malinka – seks w takiej feerii doznań to jak rodzinne spożywanie konfitur. Za to słabo sprzedają się prezerwatywy czarne. Powód w zasadzie jest jeden – kolor czarny wyszczupla. Umiarkowanie schodzą również te z wypustkami i rozmaitymi frędzelkami. Panowie twierdzą, że uzbrojeni w taki instrument






