Blog

Powrót na stronę główną
Wydarzenia

Benzynowy “ślimak”

Najpierw zaprotestowali Francuzi, potem Belgowie, Anglicy, Holendrzy, Niemcy, Czesi. My, jak zwykle, na szarym końcu. Zresztą protest naszych kierowców ogranicza się tylko do wolnego jeżdżenia. Nie ma blokady rafinerii ani stacji benzynowych. Niewielu też kierowców zdecydowało się wziąć udział w akcji. Po prostu na dzień przed operacją “Ślimak” krajowe rafinerie obniżyły ceny benzyn i oleju napędowego. To podziałało na wyobraźnię. Może jeszcze obniżą? Nie, na pewno nie. W Polsce, niestety, nie ma prawdziwej konkurencji na rynku paliw.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Duńczycy już osądzili

Po tragicznym zatonięciu jachtu “Bieszczady” – Jestem wstrząśnięty tą tragedią, ale również przerażony takim łatwym ferowaniem wyroków. Mamy ciągle tak niewiele danych dotyczących tej katastrofy – mówi kpt. ż.w., a także kpt. jachtowy, Dariusz Drapella. – Czternaście lat temu dowodziłem “Bieszczadami”. Na morzu spędziłem już 27 lat. Moja córka była właśnie w rejsie na bliźniaczym jachcie. Gdyby było miejsce na “Bieszczadach”, kto wie, czy nie byłaby członkiem tej załogi. Nie mogę przestać myśleć o tragedii tych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Czy prezydent mógł nie zawetować ustawy uwłaszczeniowej?

Marek Borowski, wicemarszałek Sejmu Prezydent był w stanie podpisać tę ustawę, bo prawnie miał trzy możliwości: podpisać, nie podpisać i skierować do Trybunału. Osobiście nie wyobrażam sobie jednak podpisania tak złej ustawy, zwłaszcza przez prezydenta, który ma świadomość tego, że przez następne 5 lat będzie sprawował ten urząd, bo wówczas brałby na siebie odpowiedzialność za jej skutki i powstały w rezultacie bałagan. Gdyby podpisał, wątpię, czy zyskałby na tym doraźnie, może spokój ze strony AWS, ale to trzeba potraktować jako księżycowe dywagacje, gdyż ustawa jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Niderlandy Krzaklewskiego

Polacy spodziewali się weta do ustawy uwłaszczeniowej. Czuli, że za hasłem mieszkań za darmokryje się wyborcza rozgrywka Pamiętacie Onufrego Zagłobę! W nieśmiertelnym Sienkiewiczowskim “Potopie” zaoferował rozmówcy w rewanżu… Niderlandy, kiedy ten obiecywał mu to, co nie jego. Kiedy przez minione miesiące w Polsce przetaczała się publiczna debata nad ustawą uwłaszczeniową, uczestnicy politycznego sporu o uwłaszczenie w wersji AWS często odwoływali się do tamtego przykładu. Powtarzały się także określenia “uwłaszczeniowe Inflanty”, “obiecywanie gruszek na wierzbie”, “iluzja bez podstaw”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Pistolet trzymam w biurku

Prokuratorzy pytali mnie, ilu zmian kadrowych dokonam. Odpowiadałem: jak będziecie dobrze pracować, to żadnej Rozmowa z Lechem Kaczyńskim, ministrem sprawiedliwości – Po nominacji na ministra powiedział pan, że czas pobłażania dla bandytów się skończył. Myśli pan, że się przestraszą? – Nie wiem, czy się przestraszą. Natomiast wiem, że muszę dać sygnał. Nie jest prawdą, że na to środowisko nie można wpływać. Gdy w USA bardzo ostro zwalcza się przestępczość, to daje to efekty. Nie mówię tego dlatego, że jestem wyznawcą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Co trzeba uczynić, aby Warszawa stała się prawdziwą stolicą?

Jan Wieteska, przewodniczący Rady Warszawskiej SLD kandydat do Rady Gminy Centrum Po pierwsze, stolicy potrzeba normalności, a to nie tylko kwestie uporządkowania wojen politycznych, ale i merytorycznej pracy samorządu, uproszczenie ustroju miasta, przejrzystość struktur samorządowych i bardziej spójny zarząd. Każda stolica musi mieć elementy należne metropolii, a więc porządny system komunikacyjny, czyli metro i połączenia przez Wisłę. Musi mieć instytucje zapewniające jej rangę, takie jak porządną halę widowiskowo-sportową i prawdziwe centrum kulturalne. Tymczasem Warszawa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Z oddali lepiej widać

Odszedł Jerzy Giedroyc – Wielki Polak, Człowiek Niezłomny, Redaktor. Miał bezprecedensowy wpływ na życie intelektualne Polaków w ostatnim półwieczu. Liczono się z Jego opiniami, co wcale nie znaczy, że robiono to, co radził. Był jednoosobową instytucją, z niczym nieporównywalną, nie mającą odpowiednika w całej naszej historii. Udała Mu się rzecz nadzwyczajna. Mariaż polityki i kultury. W Maisons Laffitte pod Paryżem skupił wokół siebie ludzi niezwykłych. Ich praca przyniosła imponujący dorobek. Ponad 500 tomów Biblioteki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Europa przyszłości

“Polskie Davos”, czyli sukcesy i błędy gospodarczego rozwoju Jak korzystać z polskich doświadczeń? Zajęci bieżącymi sprawami Polacy czasem nie dostrzegają dość ostro, jak duże zainteresowanie wywołuje to, co dzieje się u nas w państwach naszego regionu. Podpatrywanie polskich sposobów na przekształcanie gospodarki, analiza sukcesów i błędów, jakie popełniliśmy w ciągu 10 lat transformacji, zastanawianie się, jak wspólnie iść szybciej w stronę lepiej rozwiniętego (i zorganizowanego) świata, może być pasjonującym zajęciem. W

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Coś się stało

Góra urodziła mysz. Zapowiadano nam, że obchody 20. rocznicy podpisania Porozumień Gdańskich w 1980 r. staną się ważnym, być może wręcz promieniującym na całą Europę, wydarzeniem. Nie stały się jednak. Niewykluczone, że również dlatego, iż przez cały czas celebrowania tej rocznicy nikt nawet nie wspomniał, z kim to właściwie strajkujący stoczniowcy podpisywali te porozumienia? Bo przecież prawdziwym fenomenem w ówczesnych warunkach było nie tylko to, że robotnicy stoczni przystąpili do negocjacji z władzą, ale także to, że władza negocjowała ze strajkującymi. W ten sposób

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Jajeczka zupełnie nieświeże

“Prezydent Aleksander Kwaśniewski odrzucił kolejnego kandydata MSZ na ambasadora – dowiedziało się “Życie”” – tak pisze oburzone wołkowe “Życie”. Wpisując się w antykwaśniewską kampanię wyborczą. Tym skrzywdzonym, odrzuconym kandydatom na posadę ambasadora RP na Litwie jest Jerzy Marek Nowakowski. Znany z telewizji w poprzedniej kampanii wyborczej, służący wtedy przegranemu Lechowi Wałęsie. Publicysta tak żarliwy, co niespełniony. Czy Nowakowski nadaje się na ambasadora RP na Litwie? Trudno jednoznacznie rzec, bo przecież nie służył on w dyplomacji, tylko ją komentował. Gdybym miał go oceniać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.