Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Łowcy stołków

Wiesław Walendziak wrócił do wielkiej gry. Pokieruje kampanią Krzaklewskiego. Za ile? Flesz pierwszy. Trzy lata temu, po zwycięstwie AWS, toczyły się w gmachu Sejmu gorączkowe negocjacje nad kształtem przyszłego rządu. Jednym z ich uczestników był Wiesław Walendziak, opromieniony chwałą twórcy kampanii wyborczej AWS-u. W którejś godzinie rozmów, około trzeciej w nocy, wiceprzewodniczący “Solidarności” Janusz Tomaszewski wyszedł z sali, mówiąc, że nie musi być w rządzie Buzka, i odjechał do Pabianic. Walendziak przybiegł do swoich zwolenników.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Po co mężczyźni łączą siły?

SLD i OPZZ podpisały umowę o współpracy, co może się wydawać dość zdumiewające, bo partia i związek zawodowy współpracują z sobą całkiem zgodnie, co widać w parlamencie. Pokazują się też razem w pierwszomajowe święto. Po co więc umowa? Oczywiście, porządkuje ona istniejący układ. Jednak dla obywatela nie jest zbyt pasjonujące, że teraz w Radzie Polityczno-Programowej SLD zasiadać będzie trzech przedstawicieli OPZZ, a przewodniczący OPZZ będzie wiceprzewodniczącym Rady. Ale – przekładając to na język życia codziennego – związki zawodowe zapewniły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Trzy wygrane SLD

Partie nie odpuszczały wyborów uzupełniających do Senatu. Ale frekwencja była niższa, niż tego oczekiwali nawet pesymiści “SLD bierze wszystko”, “SLD wygrywa 3 : 0” – to tylko niektóre z tytułów prasowych po wyborach uzupełniających do Senatu. Tytuły oddają stan rzeczy – wybory odbyły się w trzech dawnych województwach – szczecińskim, katowickim i wrocławskim i wszędzie wygrali kandydaci SLD. Jak zinterpretować wyborczy wynik? Czy jest wskazówka przed wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi? Jak połączyć z faktem, że mieliśmy najniższą w historii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Nasi w Guinnessie

Konstruują miniaturowe telefony, czytają wspak albo… rzucają beretem W Kielcach 406 osób zjechało na miskach i patelniach ze zbocza po śniegu. W Warszawie 860 piłkarzy i 40 piłkarek strzeliło 1914 bramek jedną piłką przez 50 godzin. Zmieniali się co 45 minut. W Gdańsku 25 tys. mieszkańców pozowało do zbiorowego zdjęcia. W Krakowie grano hejnał mariacki na 1914 trąbach. To ledwie kilka tegorocznych przykładów prób bicia rekordów do Księgi Guinnessa. Wśród 150 Polaków, którzy zasłużyli sobie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Odczytanie księgi życia

Zafascynowani rewolucją genetyczną naukowcy marzą nawet o nieśmiertelności “To odkrycie zrewolucjonizuje diagnostykę, profilaktykę i leczenie większości, jeśli nie wszystkich chorób trapiących ludzkość. Właśnie uczymy się języka, w którym Bóg stworzył życie”, powiedział Bill Clinton na konferencji prasowej w Białym Domu. Z Londynu za pośrednictwem wideofonu odezwał się Tony Blair, sławiąc “pierwszy wielki triumf technologiczny XXI stulecia”. Mężom stanu wtórują media. Jak stwierdził kanadyjski “Globe and Mail”, ludzkość przeżywa obecnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

Praktykujący, nie wierzący

Jaka jest polska religijność? Ludzie w Polsce pytani o najważniejszą cechę osobową, jaka ich określa, odpowiadają w 88%: “Jestem Polakiem”. Zaraz na drugim miejscu (74%) znajduje się odpowiedź: “Jestem osobą wierzącą”. Te dwa elementy będą osią ogólnonarodowej pielgrzymki do Rzymu. “Udziałem w pielgrzymce polscy katolicy zamanifestują przywiązanie do wiary i patriotyzmu”- oświadczył sekretarz generalny Episkopatu Polski, biskup Piotr Libera. W pielgrzymce, która odbędzie się w dniach 6-8 lipca, weźmie udział około 50

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pycha polityków niszczy państwo

Niski poziom kultury politycznej współczesnych “elit władzy” w Polsce jest faktem nie budzącym wątpliwości. Ludzie, których ślepy nieraz los wyniósł na szczyty aparatu państwowego, zachowują się w sposób daleki od wzorów obowiązujących prawdziwych mężów stanu. Ze świecą należałoby szukać osób zasługujących na miano gentlemenów stosujących w kontaktach z przeciwnikami politycznymi reguły uczciwej gry (fair play). Blisko 3-letnie rządy koalicji AWS-UW dostarczyły niemało dowodów sprawowania władzy przez wspomniane partie w sposób urągający dobrym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Siedem razy po pysku

UW chce, by Krzaklewski stanął boso, ze sznurem pokutnym na szyi, pod blankami unijnego zamku i przyprowadził Buzka na ofiarę Była przed wojną powieść węgierska pod takim tytułem (poprawionym przez polskiego wydawcę na “siedem razy po twarzy”), z której pamiętam tylko okładkę. Na kolejnych rysuneczkach jeden facet wali po pysku drugiego i raz, i raz, i jeszcze raz… Aż wreszcie na siódmym rysuneczku ten drugi się odwija i oto pierwszy leży na wznak i ani dudu. W pierwszym przybliżeniu ta historyjka dobrze opisuje kryzys koalicji AWS-UW,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jakie są granice wolności prasy?

Prof. Ewa Łętowska, sędzia NSA, b. rzecznik praw obywatelskich W sprawie wolności prasy nie istnieje sztywna, ogólna zasada, bo problem trzeba za każdym razem dokładnie wyważyć. Np. większość ważnych wyroków w sprawach dotyczących takich kwestii w Sądzie Najwyższym USA podejmowana była większością głosów, a więc niejednomyślnie. Świadczy to o tym, iż wyroki takie wymagają starannego wyważenia pomiędzy wolnością słowa, która jest zasadą bardzo ważną, a ochroną praw jednostki. Generalnie ta ochrona jest mniejsza, gdy osoba znajduje się na świeczniku,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Narodowe zawiłości

Gwiazda telewizyjnej Linii Specjalnej, red. Czajkowska, zmądrzała ostatnimi czasy i zamiast – jak to bywało dotychczas – niszczyć z całych sił przedstawicieli polskiej lewicy, by na tle tych zmaltretowanych postaci sama mogła wypaść najokazalej – odbyła dwie normalne rozmowy, wpierw z Markiem Polem, a wczoraj z samym prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim. Potępiałem zawsze panią Czajkowską i każdego innego dziennikarza za awanturnictwo, za chęć skompromitowania rozmówcy, wykazania jemu i telewidzom, że to śmieć i łobuz. Tym razem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.