Aktualne
Z programem Rzońcy do klęski
Kuglarstwo to drugie imię PO. Chcecie dowodu? To przeczytajcie program Andrzeja Rzońcy, głównego ekonomisty Platformy. Wydawać by się mogło, że trzy lata w opozycji to wystarczający czas na rachunek sumienia. Ale gdzie tam! Partia Schetyny chce obniżyć podatki. Ale tak, by najwięcej zyskali bogaci. Chce też dopłacić 500 zł najniżej zarabiającym. Niby pięknie. Ale dlaczego państwo ma wyręczać pracodawców? Kolejny ukłon w stronę bogatych. Będą płacić marnie, bo budżet wyrówna.
300 Gowina
Czarne chmury zbierają się nad pewnym wicepremierem. Liskiem chytruskiem „dobrej zmiany”. Tym, który głosował za jakąś kretyńską ustawą, ale z tego się nie cieszył. Jarosław Gowin wmówił ludziom, że ma szerokie poparcie dla reformy nauki. A tu bęc. Ikona pisowskiej prawicy, prof. Andrzej Nowak, apeluje do prezesa Jarosława, by powstrzymał Gowina, który ma ogłosić autorską listę czasopism i wydawnictw, w których powinni publikować polscy naukowcy, jeśli chcą dostawać punkty i granty rządowe. A kto nie chce? Kiedy z 1,5 tys. wydawnictw Gowin
Czaputowicz eksterminator
No to Jacek Czaputowicz przeszedł do historii. Tak jak Antoni Macierewicz rozwalił wojsko i tajne służby wojskowe, tak Czaputowicz będzie tym, który do końca wyczyści MSZ. Ma do tego narzędzie – prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustaw o służbie zagranicznej, a także o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów. Ustawy te zakładają m.in., że w MSZ nie będą mogły być zatrudnione osoby, które między 22 lipca 1944 r. a 31 lipca 1990 r. pracowały lub
Debata „Cnoty obywatela i demokraty”
Stowarzyszenie im. Edwarda Abramowskiego zaprasza na debatę, która odbędzie się 10 stycznia 2019 r. w Poznaniu. Termin „cnota” w potocznym rozumieniu brzmi staroświecko, nieco kaznodziejsko, a jednak w ciągu ostatnich kilku dekad kategoria ta odzyskuje znaczenie w dyskursie naukowym, w szczególności
Kilka groszy dla Syryjczyka
Rozrzutność, z jaką rząd premiera Morawieckiego pomaga uchodźcom, może zachwiać naszym budżetem. Dobre serduszka Morawieckiego i Szydło oraz gorące wsparcie, jakie dostają od katolickich serduszek poselskich i senatorskich, sprawiły, że na pomoc dla Syrii zostało przeznaczonych aż 1,7 mln dol., czyli 6 mln zł. Tyle, ile rocznie zarabia jeden powołany przez PiS prezes spółki skarbu państwa. Na jednego Syryjczyka przypada mniej niż 1 zł. Na tyle stać solidarnościowe rządy z gębami pełnymi
Świetlik. Spadochroniarz i grabarz
Zła wiadomość dla słuchaczy radiowej Trójki jest taka, że minął ponury rok rządów Wiktora Świetlika. A dobra? Że za rok o tej porze na Myśliwieckiej Świetlik będzie już byłym dyrektorem. Koszmarem sennym. Szkodnikiem, który psuł program radia, a na antenę wpuszczał partyjnych wyznawców. Sepleniących frustratów. Monotematycznych wielbicieli partii z Nowogrodzkiej. Słuchalność Trójki tak poleciała w dół, że gdyby nie muzyka, spadochroniarz Świetlik byłby już Świetlikiem grabarzem. Mało zabawne jest to, że na jego ekstrazarobki składają się, płacąc
Szopka z szopki
Co oni biorą, że wymyślili taką szopkę? Tak grupka młodych warszawiaków komentowała tegoroczną szopkę bożonarodzeniową w bazylice archikatedralnej pw. św. Jana. Największe wrażenie zrobiła skóra wilka na barkach pieszego husarza. Piesi husarze to zresztą wynalazek „dobrej zmiany”. Kolejnym etapem przyciągania młodzieży do kościołów może być wciągnięcie tam samolotów, czołgów i armat. I stajenka zawieszona na lufie.
Czas krótkich posad
W dyplomacji, zgodnie z pisowskim zwyczajem, też nastał czas krótkich posad. Właśnie do kraju zjeżdża odwołany przez Andrzeja Dudę ambasador Polski na Ukrainie Jan Piekło. Był jednym z pierwszych ambasadorów powołanych przez Prawo i Sprawiedliwość. Obejmował placówkę w nietypowej sytuacji, bo jego poprzednik, Marcin Wojciechowski, powołany jeszcze przez Bronisława Komorowskiego, został odwołany, zanim do Kijowa wyjechał. Jan Piekło miał więc być na Ukrainie twarzą pisowskiej ekipy. A teraz okazuje się, że PiS ta twarz nie pasowała. Ciekawe, kto
Jakie cechy powinien dziś mieć autorytet moralny?
Jakie cechy powinien dziś mieć autorytet moralny? prof. Janusz Reykowski, Instytut Psychologii PAN Autorytet moralny to ktoś, do kogo się zwracamy – osobiście lub do jego pism czy wypowiedzi – kiedy mamy wątpliwość co do słuszności naszego lub cudzego postępowania. Dlatego trudno o jeden autorytet moralny: ktoś będzie dla nas autorytetem, gdy chodzi o słuszność w polityce, ktoś inny ma poważanie w sprawach zawodowych, a jeszcze inny w dziedzinie kontaktów interpersonalnych. Przypisujemy im umiejętność rozumienia sytuacji,
Chałturnicy o Jaruzelskim
Pisać każdy może. Nawet Jarosław Jakubowski. Ten nieszczęśnik uwierzył, że jest artystą, i wypuścił w świat swoje myśli. Obydwie. Nazwał je spektaklem „Generał”. Parę lat temu wystawił to w Teatrze IMKA. Nie słyszeliście? Nic dziwnego. Tej żenady nawet wielbiciele „dobrej zmiany” nie chcieli promować. Ale od czego jest „kurszczyzna”? I TVP, którą prezes Kaczyński przekazał do eksploatacji Jackowi Kurskiemu? Tam każdą brednię na temat gen. Jaruzelskiego biorą. I płacą. I to jak płacą. O konkretach mogliby powiedzieć Magdalena








