Aktualne

Powrót na stronę główną
Aktualne Przebłyski

Biały miś przy kasie

Przebierańcy atakują. Po udającym dziennikarza Rachoniu mamy udającego menedżera Filipa Rdesińskiego. Rachoń przebierał się na Wybrzeżu za penisa. A Rdesiński w Poznaniu za białego misia. Rdesiński został teraz prezesem Polskiej Fundacji Narodowej i zastąpił Świrskiego, króla obciachu. Choć z tymi numerami, jakie ma na koncie, nikt rozsądny nie oddałby mu kiosku z gazetami. Ten były działacz partyjki Ziobry w podziale łupów dostał prezesurę Radia Merkury. By się podlizać Czarneckiemu, kabotyńskiemu politykowi PiS, wyrzucił z pracy dziennikarza.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Czy Jojo jest wielkoduszny?

Ciekawi nas poziom serdeczności uczuć i stopień tzw. chemii między Joachimem Brudzińskim, zwanym Jojo, ministrem spraw wewnętrznych, a Jarosławem Zielińskim, zwanym Konfetti, wickiem w tym resorcie. Czy Jojo budzi się jeszcze z obrazem Zielińskiego, który w 2007 r., po przegranych przez PiS wyborach, zastąpił go na stanowisku sekretarza generalnego partii? Czy Brudziński naprawdę zapomniał, jak Zieliński wyganiał go z gabinetu? I puścił w niepamięć opowieści Zielińskiego, że musi ciężko pracować, bo Jojo zostawił partię w marnym stanie?  

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Nieznośny cień nomenklatury

Można by rzec, że minister Jacek Czaputowicz swoje w MSZ już zrobił. Bo pozbył się ludzi Witolda Waszczykowskiego i Jana Dziedziczaka. Dodajmy, że pozbył się w sposób jak najbardziej PRL-owski, czyli wysyłając w ambasadory. Na przykład Krzysztof Strzałka, wicedyrektor Departamentu Polityki Publicznej i Kulturalnej, został ambasadorem w Bratysławie. Ten departament – jego dyrektorką była Małgorzata Wierzejska – podlegał wiceministrowi Dziedziczakowi. No i zapisał się mało ciekawie w historii MSZ, bo trudno nazwać nachalne promowanie filmu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Kurski jak Kaczyńska

Szczęśliwego ożenku doczekał też Jacek Kurski, prezes pisowskiej telewizji, która ciągle żeruje na starej nazwie TVP. Ale czego się spodziewać po ojcu dziadka z Wehrmachtu? Kurski to męska odmiana Kaczyńskiej. Też ikona konserwatyzmu. Też bogobojny. No i podobnie jak ona stara się o rozwód kościelny. Niebawem go dostanie, bo podanie złożył dwa lata temu. I poprowadzi drugą wybrankę do drugiego ślubu kościelnego. Może by tę uroczystość zgrali z Kaczyńską? Byłby to podwójny i modelowy wręcz akt konserwatyzmu.  

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Cenckiewicz, ostatni wielbiciel Franco

Jeżeli Cenckiewiczem nie zajmie się IPN, będziemy mieli kolejny dowód na to, że propagowanie faszyzmu jest w Polsce możliwe. Musi być jednak uprawiane przez ultraprawicowego historyka, entuzjastę obecnej władzy i… członka kolegium IPN. Sławomir Cenckiewicz spełnia te warunki. Mógł więc bezkarnie napisać na Twitterze: „Generale Franco, wielka wdzięczność za zatrzymanie tych barbarzyńców! Pamięć na zawsze”. Wychwalanie jednego z najokrutniejszych tyranów XX w. to czysta aberracja. Ale prokuratura z pewnością nie zajmie się wielbicielem Franco. Ma przecież

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Green Caffe Nero. Salmonella w herbie?

Prosty pomysł na biznes ma sieć Green Caffe Nero. Ponad 7 tys. osób narażono na kontakt z salmonellą, bo tyle porcji ciasta sprzedano. 162 osoby trafiły do lekarzy. 49, w tym sześcioro dzieci, do szpitala. Zachorowało też siedmioro pracowników. Ciastka chałwowe i bezowe okazały się pułapką. A sieć kawiarni? Kombinuje, co zrobić, by jak najmniej zapłacić ofiarom. Odszkodowania wyceniają na około tysiąca złotych. Producent ciasta, czyli Zakład Produkcyjny Muffia, też rżnie głupa. Może

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Pięta plus dwie

Jeszcze o pośle PiS Stanisławie Pięcie. Chyba zawieszonym, a przynajmniej schowanym przed mediami. Do wszystkich jego patriotycznych zasług dla prawicy trzeba także dopisać pikietę, którą zorganizował w zeszłym roku przed siedzibą Adama Bodnara, rzecznika praw obywatelskich. Piszemy o tym dopiero teraz, bo to bardzo ważne logistycznie przedsięwzięcie Pięty nie zostało wówczas należycie docenione. A nawet, niestety, nie zostało zauważone przez pisowskie media. Pewnym usprawiedliwieniem dla tych gorliwych propagatorów władzy może być skromna liczebność

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Jastrzębowski trzeźwy i inteligentny

Po paru latach udawania dziennikarza w „Super Expressie”, udającym normalną gazetę, Sławomir Jastrzębowski przeszedł do firmy PR R4S. Założonej przez ekspolityka PiS Adama Hofmana. Kojarzonego głównie z przechwałkami na temat wielkości siusiaka. Własnego oczywiście. I z wyprawą do Hiszpanii. Samolotem, który robił za samochód. Jastrzębowskiemu jeszcze w marcu postawiono zarzut jazdy po pijaku. Jak się tłumaczy? Że owszem, wjechał na trawnik, ale napił się dopiero później. Takie tam bla, bla. Nowy współpracownik Hofmana tak opisał swojego dobrodzieja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Czy 1 sierpnia powinien być dniem żałoby narodowej?

Czy 1 sierpnia powinien być dniem żałoby narodowej? Dr hab. Piotr Kwiatkiewicz, politolog, Uniwersytet Zielonogórski Jako naukowiec zajmujący się systemami politycznymi jestem zdecydowanym przeciwnikiem podobnych inicjatyw. Nie niosą niczego dobrego. Z pozoru niewinny pomysł jest w istocie groźnym zabiegiem socjotechnicznym. Elementem redefinicji obowiązującego systemu wartości i częścią procesu jego przebudowy. Sam koncept „żałoby narodowej” jest niebezpieczny. Kryje w sobie eksponowanie pierwiastków martyrologicznych, czyli cierpienia i smutku związanego z wyrządzonymi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne

Nie przepraszamy za PRL

22 lipca to ważna data w historii Polski (kiedyś było to święto państwowe). Koszaliński Komitet Obrony Lewicowych Tradycji oraz Koszalińskie Porozumienie Lewicy zorganizowały debatę obywatelską, której gościem honorowym był prof. Paweł Bożyk – były doradca ekonomiczny