Bronisław Łagowski

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Zmienność

Ludzie tworzą swoją historię, ale nie znają historii, którą tworzą – powiedział pewien chwilowo niemodny filozof. Polska wstępuje do Unii Europejskiej, ale do jakiej Unii ostatecznie wstąpimy i co z tego wyniknie, nie wiedzą ani politycy, ani społeczeństwo. Wiemy tylko to, czym Unia była w swoich dotychczasowych wcieleniach i czym miała być. Przede wszystkim, jak sama nazwa wskazuje, miała być europejska. Przez kilkanaście lat mówiono o naszym powrocie do Europy, od której odcięła nas Jałta, a do której przed Jałtą podobno

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Jest o czym myśleć

Profesorskie podejście do kryzysu lewicy jest następujące: SLD jest partią socjaldemokratyczną, zatem chcąc się uzdrowić, powinien zacząć od zdefiniowania socjaldemokratyzmu. Należy przebadać programy wszystkich partii socjaldemokratycznych, jakie istnieją w Europie, znaleźć dla tych programów wspólny mianownik (co jest łatwe, bo one mało się od siebie różnią), zebrać w jedną syntezę poglądy głoszone przez lewicowe autorytety i gdy już będziemy mieli definicję, wydedukować z niej program dla SLD. Nie tylko profesorowie proponują partii takie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Wehikuł czasu

Kto pamięta lata 60. i 70., zgodzi się ze mną, że druga wojna światowa wydawała się wówczas odleglejsza niż obecnie. Obecnie czujemy się, jakby wehikuł czasu wysadził nas gdzieś w roku 1945 i los nas zmusza zająć się skutkami wojny: wysiedlać albo nie wysiedlać Niemców, dawać albo nie dawać odszkodowania przesiedlonym za utraconą własność, przyłączyć się do Wschodu czy do Zachodu itp. Dzisiejszym pokoleniom wydaje się, że istniało jeszcze wiele innych alternatyw, wyborów i opcji,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Potrzebna piąta władza

Na straży swobód dziennikarskich i niezależności mediów stoi wiele międzynarodowych organizacji i stowarzyszeń. Tworząca się organizacja Media Watch Global zamierza wziąć pod ochronę ofiary mediów – czytelników, widzów i słuchaczy. Ma ona skupiać nie tylko dziennikarzy, ale także przedstawicieli świata akademickiego, działaczy społecznych i ogólnie aktywistów ruchów obywatelskich zaniepokojonych wzrastającym zanieczyszczeniem masowo przekazywanych informacji. Będzie to nowa odmiana ruchu ekologicznego, poszerzającego swoje zainteresowania na skutki działania mediów. Powody tworzenia takiej organizacji i jej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Rozczarowanie

Interesy materialne wyborców mają wpływ na ich poglądy polityczne oraz antypatie lub sympatie partyjne, ale nie w tak dużym stopniu, jak sądzą politycy, którym się wydaje, że są realistami, i nie w sposób bezpośredni. Z powodu złych warunków życiowych ludności może dochodzić do wielkich strajków i rozruchów skierowanych przeciw władzy. Z tego nie należy wyciągać wniosku, że partia rządząca może odzyskać respekt, podnosząc materialny poziom życia. W trakcie rozruchów bowiem niechęć czy wrogość do władzy usamodzielniła się w stosunku do swojej przyczyny i stała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Prawo w chmurach i na ziemi

Na solennej konferencji ludzi uczonych, a także na zgromadzeniu polityków możemy wejść na mównicę i wygłosić pogląd, że Polska jest doskonałym państwem prawa. Taka wypowiedź będzie przyjęta z zastrzeżeniami, ale na ogół dobrze. Możemy powiedzieć coś przeciwnego: Polsce daleko do tego, by być państwem prawa, prokuratorzy są nieudolni, sędziowie skorumpowani, jedni i drudzy ulegają naciskom politycznym itp. Taki pogląd, mimo że jawnie niesprawiedliwy, znajdzie równie dobre, a może jeszcze lepsze przyjęcie niż poprzedni. Jednego tylko nie można

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Pomyślmy o Jugosławii

Rozpad Jugosławii należy do najważniejszych wydarzeń, jakie miały miejsce w Europie po drugiej wojnie światowej. „Społeczność międzynarodowa”, która w końcu wzięła sprawy w Jugosławii w swoje ręce, jakoś nie kwapi się z przedstawieniem bilansu swojej polityki i wojny z Serbią. Taki bilans miałby wymowę oskarżenia sprawców rozbicia Jugosławii. Może najmniej oskarżałby samych byłych Jugosłowian, działających w afekcie, porwanych przez dzikie namiętności wojny domowej. Żadnych za to okoliczności łagodzących nie widać dla rządów obcych, zwłaszcza dla rządu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Fiasko, czyli sukces

Unia Europejska niewątpliwie popełnia błędy i jednym z nich było niedocenienie anarchicznego, destrukcyjnego potencjału Polski. Jeszcze nie została przyjęta, a już zahamowała na długo prace nad europejską konstytucją. Z jakiego powodu? Z bardzo niemądrego. Polska uznała, że nicejski sposób liczenia głosów w Radzie Unii jest do tego stopnia korzystniejszy od przewidzianego w projekcie konstytucji, że dla utrzymania go parę lat dłużej opłaca się zawetować konstytucję. Skrupulatnych analiz ekspertów wykazujących, że z polskiego punktu widzenia ta różnica jest prawie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Legalizm czy anarchia?

Bez uprzedzeń Opozycji brakuje cierpliwości, aby przyzwoicie czekać na wybory w konstytucyjnym terminie. Działacze PO i PiS chcą obejmować stanowiska rządowe już, natychmiast. Każdy dzień w opozycji jest dniem straconym. Ojczyzna czeka na nasze zbawcze rządy, mamy prawo zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby skrócić kadencję Sejmu wybranego na cztery lata. Obiecywaliśmy wyprowadzić jesienią tłumy na ulice, ale zrobiło nam się trochę straszno, no i nie wiadomo, czy tłumy dałyby się wyprowadzić. Nic innego nam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Wielkie szczucie

Najlepszym potwierdzeniem prawdziwości fałszywego oskarżenia jest drugie fałszywe oskarżenie. Jeżeli drugie nie wystarczy, to trzeba wysunąć trzecie i tak oskarżać fałszywie aż do skutku. Gdy mówią nam, że ten czy ów jest skorumpowany, nie bardzo w to wierzymy bez dowodów. Słysząc, że skorumpowani są i ten, i ów, i dziesięciu, pięćdziesięciu innych, nie potrafimy już trwać przy swoim pierwotnym sceptycyzmie. Zaczynamy wierzyć, że ten pierwszy musiał być złodziejem, skoro niemal wszyscy są. Można środkami propagandowymi wytworzyć w społeczeństwie taki nastrój, że nikt nie będzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.