Bronisław Łagowski

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Kombatanctwo odsłania twarz

Czasopismo „Arcana” opublikowało (4/2016) wywiad redaktora naczelnego Andrzeja Nowaka z prof. Andrzejem Walickim. Cała publikacja jest nader interesująca, a szczególnie zastanowiła mnie następująca wypowiedź Walickiego: „W Polsce zwyciężyła świadomość »kombatancka«”. (Proszę zwrócić uwagę na cudzysłów). „Utwierdzała się w Polsce taka świadomość kombatancka, która zamiast otwierać się na jakieś pozytywne ideały – czy to europejsko-liberalne, czy liberalno-patriotyczne – główną legitymizację nowej elity tworzyła z antykomunizmu. Co ja mówię, to nie antykomunizm, to antypeerelizm. Ja uważam, że zmiany nie powinny polegać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Mocarstwo nadsuwerenne

Niełatwo znaleźć nazwę, która by trafnie określała rodzaj potęgi Stanów Zjednoczonych i rolę, jaką one odgrywają w świecie. Hegemonia – to zbyt ogólnikowe i za mało mówi; imperium – jeszcze nieprawdziwe, bo władza, jaką sprawują nad innymi krajami, nie jest zalegalizowana. W czasach, gdy dzięki środkom komunikacji wszystkie państwa jakoś się od siebie uzależniły, może się wydawać, że tylko Stany Zjednoczone od nikogo nie są zależne, lecz wszystkich w taki lub inny sposób – twardy lub miękki – od siebie uzależniły.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Czas gęstnieje

Od Brexitu czas gęstnieje z natłoku sensacyjnych wydarzeń. Sensacyjnymi stają się nawet te zupełnie niesensacyjne, jak np. zwyczajowe już zamachy terrorystyczne dokonywane m.in. w liberalnych krajach Europy przez fanatycznie nieliberalnych wyznawców Mahometa. Dlaczego wydarzenia tak przewidywalne za każdym razem wywołują sensację? Dlatego prawdopodobnie, że natychmiast po każdym zamachu na nowo ustala się przewaga poglądu, że wybuchy terroru nie mają nic wspólnego z napływem milionów imigrantów, a nawet przeciwnie, ci imigranci w przeważającej masie uciekli właśnie spod rządów terrorystycznych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Amerykanie przyszli!

Pół amerykańskiej brygady pancernej mamy już w Polsce, my, niepodległościowcy, niecierpliwie czekamy na resztę. W telewizji wysłuchałem strzelistych aktów dziękczynienia za to dobrodziejstwo. Jednak nie wszystkie nasze wychowawczynie i nie wszyscy wychowawcy telewizyjni byli z nas zadowoleni. W TVN 24 BiS superpoprawny katecheta polityczny Kraśko III czuł się zawiedziony ciepłym zaledwie przyjęciem brygady przez Polaków, a powinni przecież szaleć z radości. Kraśko III przypomina, że trzy pokolenia Polaków marzyły o wyzwoleniu nas przez Amerykanów, modlono się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

O przełomie 1956

Jeżeli słowo „postkomunizm” może być użyteczne i nie tracić związku ze swoją etymologią, to tylko jako nazwa stanu rzeczy, jaki nastąpił w Polsce po październiku 1956 r. i trwał do roku 1989. Bezsensem jest określanie tym słowem stosunków, jakie zaistniały wraz z demokracją, władzą Kościoła, gospodarką wolnorynkową i antykomunizmem jako ideologią państwową. Do przełomu październikowego Polską rzeczywiście rządzili komuniści wyznania radzieckiego, używali wszystkich dostępnych sobie środków do wcielania w życie zasad utopii komunistycznej, w miejsce własności

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Śmierć zmarłym!

O ile wiadomo, usunięcie zwłok Bolesława Bieruta z dotychczas zajmowanego grobu nie zostało formalnie postanowione. Może dlatego, że nie istnieją żadne formy ani krajowe, ani międzynarodowe, które by regulowały wyrzucanie z grobu za karę. Co nie znaczy, że nie można takich operacji przeprowadzić w oparciu o procedury historyczne. Najbliższy w czasie przypadek to przeniesienie zwłok Stalina z mauzoleum do skromniejszego grobu. Był to, można powiedzieć, daleki odprysk licznych czynów tego rodzaju z okresu rewolucji. Wydarzenia pokrewne pod względem formalnym różnią

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Kryminalizacja polityki

Uczestniczyłem niedawno w zebraniu zwołanym przez aktywistów KOD. Głównym mówcą był jeden z inicjatorów tego ruchu. Poszedłem z ciekawości, mając nadzieję, że dowiem się niejako u źródła, na czym polega zasadnicza różnica między rządzącym PiS a opozycją spod znaku KOD, PO i może innych nurtów sprzeciwu. Powierzchowne różnice każdy widzi, ale dlaczego te odmienności przeradzają się w coraz silniejszą wrogość, tego nie wiedziałem i nadal nie wiem. Trochę się dowiedziałem z artykułu Piotra Stasińskiego w „Gazecie Wyborczej”, ale zbyt

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

„Precz z komuną”

Maszerują narodowcy i krzyczą: „Precz z komuną”. Manifestuje KOD, transparenty głoszą: „Precz z komuną”. W Sejmie opozycja skanduje: „Precz z komuną”. Partia rządząca wygrała wybory, obiecując, że się rozprawi z komuną. Trudno wymagać od posła Piotrowicza, żeby na zasadzie wyjątku powstrzymał się od wznoszenia okrzyku „Precz z komuną”. To najlepsze, co może odpowiedzieć na zarzuty. Ta walka z komuną musi dawać niesamowitą rozkosz, skoro ćwierć wieku za mało, żeby ją przerwać. Przewidywałem to i zdaje mi się, że pisałem, iż Solidarność będzie walczyć z komuną tak długo,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Wspomnienia z teraźniejszości

Wywiad rzeka z wybitnym uczonym i byłym dygnitarzem instytucji naukowych (wiceprezes PAN, dyrektor Instytutu Zachodniego) Władysławem Markiewiczem przeprowadzony został doskonale pod względem profesjonalnym, mimo że autorzy – prof. Paweł Kozłowski i Jerzy Słabicki – nie są dziennikarzami. Dialog, a raczej trialog, toczy się wartko, stawiane pytania są interesujące dla czytelnika i przypuszczam, że pobudzające dla bohatera wywiadu („Sto lat przeciw głupocie. Rozmowa z przyjaciółmi”, wydawnictwo Universitas). Książka ukazała się w serii „Biblioteka Kuźnicy”, którą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Patrioci degradują Polskę

Czy w polskiej polityce istnieje główny nurt? Odpowiedź jest taka jak na pytanie, czy wąż ma ogon: wyłącznie! Wszystko, co się dzieje oficjalnie, musi się mieścić w ramach pewników ustanowionych przez panujący obóz solidarnościowy. Państwo polskie w okresie 1944-1989 było nielegalne, władza zbrodnicza, wojsko obce. Najbardziej obce były wojska ochrony granic, oficerowie tej formacji są traktowani najgorzej, według solidarnościowych kryteriów słusznie, skoro strzegli granic państwa nielegalnego. Kto temu państwu służył, w każdej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.