Historia
Pierwszowrześniowy krok Armii Czerwonej
Związek Radziecki aktywnie włączył się do niemieckiej agresji na Polskę już 1 września 1939 r. Mogłoby się wydawać, że co jak co, ale materiały źródłowe na temat 1 września 1939 r. oraz poprzedzającego tę datę paktu Ribbentrop-Mołotow wraz z tajnymi przyległościami zostały przez znawców archiwalnych zakamarków przeczesane tak dokładnie (oczywiście poza rosyjskimi), że po 70 latach żadną ciekawostką nie sposób zainteresować czytelnika. A jednak… Natknąłem się na nerwową wymianę korespondencji dyplomatycznej między berlińskim MSZ a ambasadą niemiecką w Moskwie w dniach
Wytępić Polaków
Na długo przed wojną Niemcy mieli plany eksterminacji i wysiedleń Polaków Polacy w planach Hitlera zajmowali niewiele miejsca, z racji tego, że führer chciał zredukować ich liczbę o 85% (20 mln). Pozostali przy życiu mieli być traktowani jak niewolnicy. Realizację tych zamierzeń Trzecia Rzesza rozpoczęła już 1 września 1939 r. Agresja podszyta rasizmem Agresja niemiecka na Polskę różniła się od wcześniejszych wojen w Europie. Do tej pory państwa walczyły z chęci wzbogacenia się, korekty
Kapitulacja Japonii
Wielu wojskowych, w tym również amerykańskich, jest zdania, że użycie broni atomowej z militarnego punktu widzenia nie było konieczne 8 maja br. odbyły się uroczystości z okazji, jak mówiono i pisano, „70. rocznicy zakończenia II wojny światowej”. W rzeczywistości obchodziliśmy wtedy 70. rocznicę zakończenia II wojny światowej w Europie. Powszechnie natomiast przyjmuje się, że II wojna światowa zakończyła się z chwilą kapitulacji Japonii 2 września 1945 r. Targi o Hokkaido Kiedy Niemcy podpisały kapitulację 8 maja
Niezagojona rana Osmańczyka
O powstańczej beznadziei i dogorywaniu osamotnionego miasta Edmund Jan Osmańczyk u progu wolności, w której nadejście nigdy nie zwątpił, przegrał z nieuleczalną chorobą. Cztery miesiące wcześniej, 4 czerwca 1989 r., został wybrany z listy Solidarności do odrodzonego Senatu, uzyskując na ziemi opolskiej 243 463 głosy. Pozostawił po sobie ponad 50 książek oraz najboleśniejszy i najdramatyczniejszy dokument – „Dziennik z Powstania 1944” zapisany drobnym maczkiem w zszarzałym, okupacyjnym zeszycie szkolnym, dedykowany maleńkiemu synkowi Łukaszowi. Osmańczyk nie potrafił do niego
Pospolici zbrodniarze
Mikołajczyk i PSL uważali oddziały powojennego zbrojnego podziemia za bandy „Stojąc na gruncie demokracji politycznej, społecznej, gospodarczej, stwierdzamy, że wszelkie próby [ataku] na jej podstawowe założenia będą przez nas zwalczane, że zakusy rodzimej reakcji spod znaku NSZ czy WiN muszą być unicestwione”. Nie jest to – jak mogłoby się wydawać – cytat z przemówienia Bolesława Bieruta, lecz fragment artykułu z prasy PSL z końca 1946 r. „Gazeta Ludowa”, „Chłopski Sztandar” i inne tytuły wydawane przez ludowców poświęcały
Marszałek demokracji
Ignacy Daszyński uważał, że ideały wielkiej przemiany społecznej mogą zostać zrealizowane tylko w państwie narodowym Prof. Michał Śliwa– rektor Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie, historyk i politolog, badacz historii ruchów socjalistycznych i polskiego parlamentaryzmu, autor prac o socjalistach, m.in. o Ignacym Daszyńskim, Feliksie Perlu, Zygmuncie Żuławskim i Mieczysławie Niedziałkowskim. Panie rektorze, czym tłumaczyć, że Ignacy Daszyński (1866-1936) nie może się doczekać pomnika w Warszawie, mimo że inni, równie wielcy z tamtego okresu – Piłsudski, Witos czy Dmowski
Wołyń – kocioł zbrodni
Rzeką coraz częściej spływały trupy i nikt się już w niej nie kąpał Kołki były kiedyś miasteczkiem na poły żydowskim; ponad połowę mieszkańców stanowili Żydzi i to oni tworzyli ten niepowtarzalny, lekko tajemniczy klimat. Rzemieślnicy i kupcy żydowscy w czarnych chałatach, chłopi ukraińscy w haftowanych koszulach i często jeszcze w łapciach z łyka, polscy urzędnicy, właściciele ziemscy prowadzący gospodarstwa, rolnicy. No właśnie: Polak prowadzący gospodarstwo to rolnik, a Ukrainiec to chłop, mużyk… Te trzy grupy żyły
Zbrodnicza decyzja
Powojenna emigracja o powstaniu warszawskim Obóz londyński i powstanie warszawskie – te dwa pojęcia są nierozerwalne. Taką wykładnię narzuca Instytut Pamięci Narodowej, do tego sprowadza się cała jego polityka historyczna. Nie ma w niej miejsca na inne spojrzenie na tę tragedię narodową. Pokazanie bowiem wielkich polskiego Londynu, którzy niezwykle surowo oceniali wywołanie powstania i postawę jego dowództwa, burzy mit bohaterstwa gen. Bora-Komorowskiego i innych. Mit niezłomnych, którzy stanęli w obronie polskości Polaków. Jedność Londynu i powstania ma zdejmować
44 piętra legendy
Na budowie Pałacu Kultury i Nauki przewinie się blisko 5 tys. wycieczek, razem pół miliona osób W Warszawie pierwsza wizja Pałacu rodzi się ok. 1934 r., na fali mocarstwowych tęsknot Drugiej Rzeczypospolitej. Na zachowanej w zbiorach Narodowego Archiwum Cyfrowego fotografii prezydent Warszawy Stefan Starzyński – w towarzystwie prezydenta Ignacego Mościckiego i w otoczeniu współpracowników – ze wskaźnikiem w dłoni pochyla się nad wielką makietą. Na pierwszym planie lekko zamazane sylwety wieżowców i obiektu przypominającego wielki
Nie do zburzenia
Pałac Kultury i Nauki został wpisany do rejestru zabytków i dziś nikt go już nie ruszy Sebastian Wierzbicki – członek Zarządu Pałacu Kultury i Nauki Sp. z o.o. Rząd podarował urlopowiczom bezpłatny przejazd nad morze autostradą. Może warto z okazji urodzin Pałacu zafundować dzieciom – np. podopiecznym ośrodków pomocy społecznej – darmowe bilety na taras widokowy? – My to robimy nie tylko z okazji urodzin. Każdego roku fundujemy co najmniej 1,2 tys. biletów na wjazd windą na taras widokowy






