Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Patriotyzm nabity w butelkę

Naskórkowy, prymitywny patriotyzm popularyzowany przez konserwatywną polską prawicę świetnie pasuje do globalnego kapitalizmu – nie tylko nie przeszkadza mu w robieniu interesów, lecz je wspiera W pierwszych trzech dniach maja w Polsce przypadają cztery święta państwowe: Święto Pracy, Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej, Dzień Polonii i Polaków za Granicą oraz Święto Narodowe Trzeciego Maja. Z formalnoprawnego punktu widzenia święto 1 Maja jest ważniejsze niż święta w dniu 2 maja (Flagi i Polonii), te bowiem umieszczono w ustawie o dniach wolnych od pracy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto młody, ten pracuje

To nie jest kraj dla starszych ludzi – czyli co zostało z programu 50+ Podobno sytuacja na rynku pracy jest coraz lepsza, a pracodawcy zgłaszają więcej ofert zatrudnienia niż w tych samych miesiącach ubiegłego roku. Poprawy nie widać jednak ani w statystykach (liczba bezrobotnych wzrosła o 318 tys. w okresie od marca 2009 do marca 2010 r.), ani w urzędach pracy. W Warszawie, gdzie przecież bezrobocie jest najniższe w Polsce – tylko 3,4%, gdy w całym kraju 12,9% –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto uczy naszych studentów

102 tys. etatów nauczycieli akademickich. Coraz starsi profesorowie mają po kilka posad, za mało asystentów i adiunktów Ponad 450 uczelni wyższych, w tym 131 publicznych. W nich po jednej stronie katedry 1,93 mln studentów. Po drugiej – 102 tys. etatów nauczycieli akademickich (na podstawie raportu „Diagnoza stanu szkolnictwa wyższego w Polsce”, przygotowanego przez Ernst&Young i Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową). Dwoją się i troją Wiele danych jest niejasnych. Już podana na wstępie liczba wykładowców

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wykładowca pod lupą – rozmowa z prof. Markiem Rockim

Dla uczelni najbardziej opłacalni są profesorowie, potem doktorzy habilitowani i doktorzy. Asystenci magistrzy są jedynie kosztem – Problemy z kadrą dydaktyczną to jeden z głównych powodów, dla których uczelnie dostają negatywne lub warunkowe oceny Państwowej Komisji Akredytacyjnej. – To prawda. Problemem jest przede wszystkim to, co wynika także z ogólnopolskich danych statystycznych. Przez ostatnie lata znacznie wzrosła liczba studentów, natomiast kadra naukowo-dydaktyczna rośnie dużo wolniej, co wynika ze ścieżki karier akademickich. Skutkiem jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zamrożone parytety

Przez opieszałe działania komisji sejmowej nie ma szans, by w wyborach samorządowych na listach było 50% kobiet Mogło być szybko i sprawnie, a wyszło jak zwykle. Projekt ustawy o parytetach utknął w pracach sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia niektórych projektów ustaw z zakresu prawa wyborczego (NOW). Przy tym tempie prac nie ma szans, żeby ustawa weszła w życie przed wyborami samorządowymi. Przewodniczący komisji Waldy Dzikowski twierdzi, że katastrofa w Smoleńsku opóźniła wykonanie analiz. Miłe złego początki Na początku było nieźle.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W Michałowie motyl machnął skrzydłem

Dziś prowincja to nie jest miejsce zamieszkania, ale sposób myślenia. Edyta Rosiak, nauczycielka angielskiego, maleńkie miasteczko otwiera na wielki świat Michałowo leży pod Białymstokiem, na obrzeżu Puszczy Białowieskiej. Liczy 3,5 tys. dusz i od stycznia zeszłego roku jest miastem. Kiedyś ośrodek przemysłu włókienniczego, zniszczony kolejno przez carskich Rosjan, hitlerowskich Niemców, postpegeerowską inercję, czasy świetności ma za sobą. Jak piszą w miejscowym portalu: „W Michałowie spotkać dziś można wielu ludzi, którzy w nowej rzeczywistości nie są jeszcze w stanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Gdzie jak gdzie, ale w MSZ katastrofa smoleńska zmieniła wiele. Tu z dnia na dzień PiS straciło swoje wpływy. Do tej pory układ sił był dość jasny – minister Sikorski musiał uzgadniać z Pałacem Prezydenckim nominacje ambasadorskie, toczyła się gra. Ona nie była prowadzona fair, minister lubił stawiać prezydenta przed faktami dokonanymi, prezydent lubił demonstrować swą nieustępliwość, więc niektóre sprawy czekały na rozstrzygnięcie miesiącami. Łatwo sobie wyobrazić, jak wiele radości zapanowało w MSZ,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Żołnierze drugiej kategorii

Dyskryminacja z przyczyn politycznych części środowisk kombatanckich w PRL nie usprawiedliwia takiej samej praktyki w trzecim dziesięcioleciu III RP Tylko przypadek decydował, kto trafił do armii Andersa, a kto do armii Berlinga. Polacy, którzy trafili do obu formacji wojskowych tworzonych na terenie ZSRR, rekrutowali się głównie z ofiar deportacji dokonanych w latach 1940-1941. Władze radzieckie w pierwszej kolejności wysiedlały rodziny uczestników wojny 1920 r., osadników wojskowych, funkcjonariuszy i urzędników państwowych, policjantów, leśników, członków organizacji paramilitarnych, a więc obywateli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Fałszywe leki

W krajach wysoko rozwiniętych, w tym w Polsce, co najmniej 1% wszystkich dostępnych na rynku leków pochodzi z nielegalnej produkcji Do Inspekcji Farmaceutycznej wpływa niewiele sfałszowanych lekarstw. I później nie wiadomo, co w nich było. Zawiadamia się tylko producenta, który nie jest zainteresowany nagłaśnianiem takich przypadków. Koncerny farmaceutyczne wolą same wykrywać oszustwa albo nie dopuszczają, żeby informacje wypływały poza urząd celny i firmę. Najczęściej doprowadzają do umarzania spraw. Niszczy się towar i tyle. Niezdrowe skojarzenia – Zjawisko przemytu preparatów leczniczych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zawał po „viagrze” – Rozmowa z prof. Zbigniewem Fijałkiem

Rozmowa z prof. Zbigniewem Fijałkiem, dyrektorem Narodowego Instytutu Leków Firmy farmaceutyczne ukrywają informacje o fałszywych lekach. Nie są zainteresowane ujawnianiem, że na rynku są inne, tańsze lekarstwa – Urzędy celne z roku na rok informują o coraz większym przemycie do Polski sfałszowanych i nielegalnych lekarstw. – Tak, wiem. Mniej więcej o połowę… – Jednak dane Światowej Organizacji Zdrowia od lat wskazują, że w krajach wysoko rozwiniętych problem sfałszowanych lekarstw dotyka zaledwie 1% całego rynku farmaceutyków. Jak to jest?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.