Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Życiodajny impuls chuligaństwa

Karol Modzelewski o Leszku Kołakowskim Na pogrzebie Leszka Kołakowskiego, na prośbę rodziny, były tylko trzy krótkie przemówienia przyjaciół profesora – Henryka Samsonowicza, Jacka Bocheńskiego i Karola Modzelewskiego. Poprosiliśmy prof. Modzelewskiego o tekst jego wystąpienia. Odpowiedział: – Mówiłem z głowy. Ja zawsze mówię z głowy, nie czytam z kartki. Ale kierowałem się myślami, które zawarłem w artykule „Życiodajny impuls chuligaństwa”, który napisałem dla „Zeszytów Literackich”. Oto fragmenty tego artykułu z 2002 r. (…) Od 1956 r. Leszek Kołakowski był dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Czy dyplomacja może być wesoła? A i o wszem. Jak najbardziej. Oto bowiem trwają uparte zabiegi ważnych polskich polityków o to, żeby Amerykanie jednak umieścili w Polsce wyrzutnie swoich rakiet, które byłyby częścią tarczy antyrakietowej. Bo wiadomo, członkostwo w NATO bezpieczeństwa nam nie gwarantuje (przed Rosją oczywiście), za to trzy amerykańskie rakiety – to już tak. Zwłaszcza że (o tym cicho sza, ale wiecie rozumiecie) będą wycelowane w Rosję. I teraz administracja Obamy, ślepy to widzi, próbuje z tej tarczy się wyplątać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pałac Grasia

Dzięki aferze z ministrem dozorcą odkryta została willa w Zabierzowie, której wartość dla polskiej kultury znali dotychczas tylko nieliczni Prof. Zbigniew Białkiewicz z Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej cieszy się, że cała Polska poznała w ostatnich tygodniach piękno willi w podkrakowskim Zabierzowie, w której mieszka rzecznik rządu Paweł Graś, choć wolałby, aby poznawanie zabytków architektury odbywało się bez afer politycznych. – Znam doskonale tę willę, reprezentującą nurt polskiego historyzmu początku XX w., choć nigdy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Znak PDŻ jako gwarancja najwyższej jakości

Piwa z bursztynem w nazwie Dariusz Rejmus, dyrektor handlowy Browaru Amber z Bielkówka k. Gdańska Cztery wasze piwa: niepasteryzowane Żywe, rubinowy Koźlak, Grand Imperial Porter oraz Złote Lwy posiadają znak jakości Poznaj Dobrą Żywność, przyznawany przez Kolegium Naukowe powołane przez ministra rolnictwa. Piwa Koźlak i Żywe otrzymały ten znak jako pierwsze piwa w Polsce. Jakie korzyści przyniósł Browarowi Amber znak jakości Poznaj Dobrą Żywność? – Przyznanie tych znaków

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bałtycka cenowa fala

Urlop nad polskim morzem jest coraz kosztowniejszy, ale wcale nie musi być droższy niż nad Morzem Czerwonym czy Śródziemnym Wakacje w Tunezji czy Egipcie tańsze niż nad polskim morzem? Czy to rzeczywiście prawda? Tak, ale nie do końca. W istocie, gdy porównamy koszt wypoczynku w hotelach porównywalnej klasy na południowym wybrzeżu Morza Bałtyckiego oraz na południowym wybrzeżu Morza Śródziemnego i północnym Czerwonego, okaże się, że nad gorętszymi morzami jest taniej. Sprawdziliśmy to na przykładzie dwóch osób pragnących udać się razem na dwutygodniowy urlop i szukających

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czego zabrakło komornikowi?

Eksmisja hali KDT była przykładem nieudolności i braku profesjonalizmu Nie można się zgodzić z panią Iwoną Karpiuk-Suchecką, rzeczniczką Krajowej Rady Komorniczej, że eksmisja z hali KDT, której początek obserwował sam prezes Rady Komorniczej, nie budzi zastrzeżeń. Młody komornik Ryszard Moryc stwierdził, że nie będzie oceniał własnych działań, niech zrobią to inni. Chętnie. Wysokim władzom komorniczym warto więc przypomnieć dwa artykuły kodeksu postępowania cywilnego: Art. 764. Komornik może upomnieć, a po bezskutecznym upomnieniu wydalić osobę,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Majątek okryty togą

Sędziowie i prokuratorzy nie chcą składać jawnych oświadczeń majątkowych Pomysł, by sędziowie i prokuratorzy składali jawne, dostępne w internecie oświadczenia majątkowe, przypomina potwora z Loch Ness. Potwór zwykle pojawia się w sezonie ogórkowym, a jawność oświadczeń sędziowsko-prokuratorskich – w przedwyborczym. Gdy zaś przychodzi do konkretów, nie udaje się ani złapać potwora, ani wprowadzić stosownych przepisów. „Co do zasady” wszyscy się zgadzają, ale szczegółowe regulacje wywołują protesty. Tak jest i obecnie. Kilka dni temu, w lipcu, Krajowa Rada

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Jakby co, to na ambasadora z Bułgarii zawsze można liczyć. On wie, jak zainteresować publiczność. W MSZ pojawił się list, który poseł SLD Tadeusz Iwiński wysłał do ministra Sikorskiego. I teraz w ministerstwie zastanawiają się, co z tym fantem zrobić. List dotyczy dość istotnego wydarzenia. Otóż na początku lipca odbywały się w Bułgarii wybory, które przyniosły polityczne trzęsienie ziemi. Oficjalnym obserwatorem tych wyborów była Rada Europy, co samo w sobie było wydarzeniem, bo po raz pierwszy obserwowano

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Amnezja funkcjonariuszy

Oficerowie ABW, którzy zajmowali się Barbarą Blidą, pytani o sprawę najczęściej odpowiadają: nie pamiętam Jakie słowa najczęściej padają w komisji śledczej badającej okoliczności śmierci Barbary Blidy? Otóż są to słowa „nie pamiętam”. W ostatnich miesiącach przed komisją przesłuchiwani byli funkcjonariusze śląskiej delegatury ABW, którzy zajmowali się sprawą byłej posłanki. I w zasadzie każdy z nich zasłaniał się lukami w pamięci. Niezależnie od pełnionej funkcji czy stopnia. I Oto niewielki fragment stenogramu jednego z przesłuchań. Przesłuchiwany jest jeden

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zapomniane klejnoty skarbu państwa

Nie tylko w banku PKO BP dzieją się ciekawe rzeczy. W innych spółkach skarbu państwa też. Ale nikogo to nie interesuje Pod koniec maja br. minister skarbu Aleksander Grad w rozmowie z dziennikarzem Agencji Reutera o problemach rządu z finansowaniem zapisanych w budżecie wydatków zapewniał:- 3 mld zł planowane w budżecie to absolutne minimum. Rozważymy pozyskanie kwoty zbliżonej do 5 mld zł. Miał na myśli dywidendy, jakie skarb państwa chciał pozyskać ze spółek, których jest udziałowcem. W gorącej atmosferze kampanii wyborczej do Parlamentu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.