Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Zamiast kupić – wynajmij

Jak sprawić, by korzystanie z samochodu było samą przyjemnością Gdy coraz ważniejsze staje się obniżanie kosztów prowadzonej działalności gospodarczej, warto poszukać oszczędności także w nakładach ponoszonych na auta firmowe, a przy okazji pozbyć się kłopotów. Żadne przedsiębiorstwo ani urząd nie mogą funkcjonować bez samochodów. Niekoniecznie trzeba jednak wydawać masę pieniędzy na ich zakup, a potem martwić się o konserwację, naprawy czy – odpukać – remonty po wypadkach. Koszt posiadania auta można uczynić niemal

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Odkopują zapomnianą wieś

W 1947 roku wystarczyło parę godzin, by Choceń przestał istnieć. Dziś na nowo odtwarzany jest układ pól, dróg i domostw Kobieta stanęła na gruzach domu. Drżącą dłonią dotknęła ziemi. Objęła pochyloną jabłoń, przytuliła do niej siwą głowę. To była jej modlitwa za spaloną wieś. Pierwsza po 60 latach. Obrazek pierwszy. Na wyblakłej fotografii z 1924 r. widać drewnianą cerkiew z trzema kopułami i fragment dzwonnicy. Obok rosną chude brzozy pozbawione liści, pod nimi leżą żerdzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Wielki ubaw był w MSZ, gdy zaczęto pisać w gazetach, że ambasadorem w Iraku ma być Władysław Stasiak, szef BBN. Bo znaczyłoby to, że nasza przepowiednia dotycząca BBN czy raczej stosunków między szefem biura a jego zastępcą, Witoldem Waszczykowskim, zaczyna się spełniać. I to szybciej, niż przypuszczaliśmy. Bo ten Waszczykowski nie tylko podgryza przełożonego, ale i wystawia go na odstrzał. Co do Iraku – tydzień temu wspomnieliśmy o Mariuszu Handzliku, ministrze odpowiedzialnym w Kancelarii Prezydenta za sprawy zagraniczne. No więc ten Handzlik miał jechać na ambasadora

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gen. Wojciech Jaruzelski: Żegnaj, Mietku

Mietku Drogi – myślałem, że odejdę wcześniej – i Ty, jako młodszy, będziesz żegnał mnie. Dziś pełen głębokiego smutku i żalu ja żegnam Ciebie. Trudno pogodzić się z myślą, że Mieczysława Rakowskiego – Mietka, już nie ma. „Drzewa umierają, stojąc”. Tak właśnie było. Kiedy trzy dni przed śmiercią odwiedziłem Go w szpitalu, udręczonego długotrwałą chorobą, skrajnie osłabionego, zapamiętałem, z jaką godnością niósł ciężar losu, jak do końca myślał o Polsce – o tym, co Go cieszy, a zwłaszcza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kim był dla mnie Mieczysław Rakowski?

Kim był dla mnie Mieczysław Rakowski? Absolutnie prawdziwym oraz szczerym socjalistą. Ideowym, inteligentnym, oczytanym aktywistą polskiego ruchu robotniczego. Widzącym zarówno wypaczenia PRL, jak i jej zasługi. Kim był dla mnie Mieczysław Rakowski? Niepodzielnie nonkonformistą, idącym pod prąd konserwatywnym postawom w łonie PZPR. Nie wahał się użyć ryzyka zarówno na płaszczyźnie państwowej (ustawa Wilczka), jak i partyjnej (oddanie kierownictwa SdRP młodym działaczom: Kwaśniewskiemu, Millerowi, Oleksemu). Kim był dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Książka dla Noblisty

Pisał książki, o nim pisano książki, a teraz napisano książkę dla niego. 19 listopada, niemal w rocznicę 71. urodzin, prof. Karol Modzelewski otrzymał od swych przyjaciół historyków, kolegów, uczniów pamiątkową księgę „Europa Barbarica, Europa Christiana”, w sposób oczywisty nawiązującą do naukowych pasji Profesora i jego ostatniej książki – „Barbarzyńskiej Europy”, za którą w roku 2007 otrzymał Polskiego Nobla. Uroczystość odbyła się w Sali Złotej Pałacu Kazimierzowskiego Uniwersytetu Warszawskiego. A podczas niej mówiono

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zasłużeni dla Tolerancji

Po raz kolejny Fundacja Ekumeniczna „Tolerancja” wręczała medale „Zasłużony dla tolerancji”. W tym roku uhonorowani zostali prof. Andrzej Romanowski, prof. Marek Safjan, Robert Szuchta, prof. Andrzej Walicki, prof. Jan Widacki, a z zagranicy – prezydent Izraela Szimon Peres i sir Sigmund Sternberg. Uroczystość odbyła się w związku z proklamowanym przez UNESCO 16 listopada Światowym Dniem Tolerancji, w Teatrze Żydowskim, w Warszawie. Z udziałem liderów SLD – Jerzego Szmajdzińskiego, Grzegorza Napieralskiego i Wojciecha Olejniczaka, ambasadora Izraela, laureatów,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Arcypolska marka

U nas wciąż mamy do czynienia z przekonaniem i opinią, że walka z alkoholizmem równa się walce z alkoholem jako takim Andrzej Szumowski, prezes Stowarzyszenia Polska Wódka (PVA) – Polish Vodka Association ma dopiero dwa lata, a już zdążyło się wybić na czoło polskich stowarzyszeń produktowych. Co jest tego przyczyną? – Stowarzyszenie PVA powstało w momencie bardzo ważnym, ale i trudnym dla branży spirytusowej. Był rok 2007, kiedy w Parlamencie Europejskim decydowano o ostatecznych uregulowaniach definicji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Halemba. Pamiętamy!

Gdy 21 listopada 2006 roku wywożono ciała 23 zabitych górników, nikt nie chciał wierzyć, że zginęli, idąc po złom Dwa lata po tragedii w kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej rozpoczyna się proces osób odpowiedzialnych za śmierć 23 górników. Przed sądem staje 27 osób, w tym były dyrektor kopalni Kazimierz D. i kierownik jej działu wentylacji Marek Z. Grożą im kary do 12 lat więzienia. Większość spośród oskarżonych ciągle pracuje w górnictwie, niektórzy wciąż w kopalni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

No to gala prezydentowi udała się tak sobie, a w zasadzie się nie udała. Do tego doszły inne wpadki – ta związana z deklaracją Kaczyński-Adamkus, mało mądrą i nieskuteczną, o której nie wiedziało MSZ. No i z rozmową z Obamą, podczas której słyszano co innego, niż mówił prezydent elekt. I co teraz? Zdaniem ludzi w MSZ, te wpadki to nie przypadek, ale prawidłowość. Ona nazywa się Mariusz Handzlik, to podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta. W MSZ go znają, przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, gdy pojechał z prezydentem na sesję ONZ, trzeba było oprowadzać go po gmachu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.