Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Świadectwo religii

Biskupi pokazali ministrowi Legutce, gdzie jest jego miejsce Nie wiadomo, kto w tym państwie rządzi. W każdym razie nie rząd, w którego strukturze są ministrowie kierujący poszczególnymi resortami. Raczej już Centrum Informacyjne Rządu. Kto jednak rządzi Centrum Informacyjnym? Kościół katolicki? Chyba nie, bo jest ostatnio mocno osłabiony przez PiS i o. Rydzyka. Może więc wszystkim rządzi Tadeusz Rydzyk? Sprawa wliczania ocen z religii do średniej oceny uczniów pokazuje, że tu rządem rządzi chyba Kościół. A

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Morderstwo po polsku

Zabójca to z reguły tępy prymityw, mordujący kogoś bliskiego czy znajomego W Polkowicach 23-letnia Monika P. wyrzuciła przez okno czteroletniego synka koleżanki, bo ta nie chciała jej poczęstować papierosem. Chłopiec zginął, zabójczyni tłumaczyła, że się zeźliła i musiała cisnąć czymś przez okno. Gdy dziecko wylądowało za oknem, obie dziewczyny przestraszyły się, co teraz będzie. Przecież w końcu nie chciały, żeby coś takiego nastąpiło, po prostu trochę się przemawiały o tego papierosa, Monika nagle się zgniewała, okno było otwarte… Czterolatek w swym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lobbystki w białych czepkach

Pielęgniarki teraz naciskają na posłów i zapowiadają, że rozliczą ich w czasie wyborów Białe miasteczko wróciło do Warszawy – tej treści informacja obiegła znów media. Faktem jest, że została ona zmarginalizowana przez kryzys sejmowy oraz obciążające rząd zeznania Janusza Kaczmarka, mimo to miała jednak swój wydźwięk. Okazało się jednak, że pielęgniarki wybrały inną formę protestu i o powrocie białego miasteczka trudno mówić. W czerwcu i lipcu pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów mieliśmy do czynienia z wielkim masowym przeżyciem.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Co mówi Kaczmarek?

Inwigilacja, podsłuchiwani politycy, wrogowie PiS i w PiS Zdymisjonowany Janusz Kaczmarek podjął rękawicę rzuconą mu przez kolegów z PiS. – Będę walczył, nie będę drugą Barbarą Blidą – zadeklarował. Słowa dotrzymał. Zapewne główną motywacją jego postępowania było to, że jak nikt inny wiedział, do czego zdolne jest PiS trzymające w ręku służby specjalne. Wiedział, że sprawa Barbary Blidy była wyznacznikiem nowej metody walki z przeciwnikami politycznymi. Sprawa Blidy Jeżeli ktoś jeszcze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Zdaje się, że wyjaśniła się kolejna sprawa w MSZ, a raczej sprawy dwie. Po pierwsze, po ministerstwie zaczął biegać Henryk Litwin. I to z obiegówką. A to oznacza jedno – że wreszcie wyjedzie na Białoruś. Litwin już prawie dwa lata temu otrzymał nominację na ambasadora RP w Mińsku. Otrzymał ją, ale nie wyjechał. Bo najpierw protestowaliśmy przeciwko szykanowaniu organizacji polskich na Białorusi. A potem były wybory prezydenckie i Polska ich nie uznała. Więc, siłą rzeczy, nie mogła wysłać ambasadora, by ten składał listy uwierzytelniające

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

PiS nie przebacza

Racją stanu PiS jest zakneblowanie Kaczmarka Janusz Kaczmarek, po zdymisjonowaniu go i oskarżeniu przez premiera o zdradę, nie strzelił sobie w łeb. Podjął rękawicę i zaczął się bronić. Oskarżając Zbigniewa Ziobrę, pokazując Polakom kuchnię rządu Kaczyńskich, tajne narady, decyzje, kogo aresztować, kogo śledzić, a komu założyć podsłuch. Czy można mu wierzyć? Czy może lepiej wierzyć liderom PiS, którzy utrzymują, że to wszystko kłamstwa? Kto mówi prawdę? Wszystko wskazuje na to, że prędko się tego nie dowiemy. Bo tak naprawdę w obecnej sytuacji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ponura legenda Zamarłej

Krąży pod nią Biała Pani, duchy taterników, którzy zginęli, nocą atakują ścianę Dziewięćdziesiąt lat temu narodził się złowrogi mit najsłynniejszego tatrzańskiego urwiska – Zamarłej Turni (2179 m). Wtedy, we wrześniu 1917 r. południowa ściana Zamarłej pochłonęła swą pierwszą ofiarę. Nie ma drugiego szczytu w Tatrach, któremu tak wiele uwagi poświęciliby pisarze, poeci i filmowcy, o „zwykłych” ludziach gór nie mówiąc. „Jakże przerażająco wyglądają głazy u stóp ściany! Przypominają kły okrutnego, krwiożerczego zwierza, który cierpliwie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Minister pręży muskuły

Zorganizowana defilada nie przysłoni tego, co się dzieje w polskim wojsku Środowa defilada w Dniu Wojska Polskiego miała według koncepcji organizatorów przyćmić wszystkie dotychczasowe. Oprócz tego, że miała pokazać siłę i potęgę zbrojnego ramienia bliźniaków w ramach grupy „trzymającej władzę”, miała też potwierdzić pozycję ministra „Rydza-Szczygłego” – bo tak wewnątrz sił zbrojnych określany jest minister obrony narodowej. Defiladę przygotowywano od wielu miesięcy. Starannie selekcjonowano ludzi, którzy mają nią kierować, pieczołowicie wybierano

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Jest taka maksyma łacińska: si tacuisses, philosophus manisses, co się tłumaczy „gdybyś milczał, byłbyś nadal filozofem”. A co oznacza, że w pewnych sytuacjach lepiej jest milczeć, bo jak człowiek się odezwie, wtedy świat dowiaduje się o jego niekompetencji. Bo chyba wbrew tej regule postąpił prezydent Kaczyński, kiedy opowiadał, że najlepiej, by wybory odbyły się na wiosnę 2008 r., bo w drugiej połowie roku 2011 będziemy przewodniczyć Unii Europejskiej, a niezręcznie by było, by okres przewodnictwa przypadł na czas kampanii wyborczej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Powtórka z Rospudy?

Lansowany projekt przeprowadzenia trasy na zachód od Rawicza będzie wymagać osuszenia setek hektarów łąk i mokradeł oraz wycięcia 100 tysięcy drzew Czym jest dolina Rospudy, wiedzą już dziś właściwie wszyscy. Stała się sławna za sprawą protestu przeciw budowie obwodnicy Augustowa. Ale uruchomienie magistrali drogowej przez ten malowniczy zakątek to – pod względem skali zniszczeń w środowisku – jedynie niewinna igraszka w porównaniu z tym, co stać się może wkrótce z południowo-zachodnią Wielkopolską. Jeśli dojdzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.