Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

PZU Życie ma mocny web

Dzięki nowoczesnej witrynie internetowej można z powodzeniem walczyć o względy klientów Dziś każda niemal instytucja ma własną stronę internetową. Także witryna naszego największego towarzystwa ubezpieczeniowego, PZU Życie, istnieje w sieci od ładnych kilku lat. W ciągu ostatnich dwóch lat przeszła jednak gruntowne przemiany, które sprawiły, że z wizytówki dostarczającej podstawowych informacji stała się dla klientów szybkim i sprawnym narzędziem komunikowania się z firmą oraz sposobem załatwiania niemal wszystkich spraw związanych ze sprzedażą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dziennikarze – tygrysy czy barany

Naczelny „Wieści Polickich” ma iść do więzienia nie za to, że kogoś obraził, lecz za to, że zlekceważył wyrok sądu Fotoreporterzy nie kryli rozczarowania. Już widzieli to zdjęcie: uchylona brama szczecińskiego więzienia, red. Andrzej Marek przekracza jej próg. Jeszcze ostatnie spojrzenie na żonę w ciąży i tablice z hasłami „Wolność dla prasy”, trzymane przez odprowadzających go dziennikarzy ze Stowarzyszenia Wydawców Gazet Lokalnych. Sąd popsuł protestującym szyki. Nie dość, że rozprawa była niejawna, to i orzeczenie niebulwersujące – wykonanie wyroku dla skazanego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wieczerzak z wolnej stopy

Próba osądzenia jednej z największych afer gospodarczych III RP – PZU Życie – zmienia się w farsę. Dlaczego? Czy po niemal trzech latach pobytu w areszcie były prezes PZU Życie, Grzegorz Wieczerzak, oskarżony o narażenie spółki na straty w wysokości 173,5 mln zł, wyjdzie na wolność? Odpowiedź udzielona przez warszawski sąd zelektryzowała w minionym tygodniu media. Okazało się bowiem, że były prezes może liczyć na proces z wolnej stopy – pod warunkiem że do 15 maja br. wpłaci 2

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Gdy człowiek spojrzy na kalendarz wizyt zagranicznych, to łatwo może wysnuć wniosek, że kluczowym dla Polski obszarem jest Zatoka. A kiedy pomyśli o atmosferze panującej podczas wizyt naszych oficjeli w tamtych krajach, to uzna, że jest to obszar naszych wielkich sukcesów dyplomatycznych. Tak było też podczas wizyty prezydenta Kwaśniewskiego w państwach regionu. W Katarze osobiście witał go i żegnał emir. Co jest rzeczą niemal niespotykaną i wielce znaczącą. W Kuwejcie nasz prezydent spotkał się z tamtejszym emirem i z następcą tronu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bój o królów polskich

Potomkowie rodu Lubomirskich chcą odebrać ubogiemu Muzeum Regionalnemu w Radomsku najcenniejszy z jego zbiorów Brama zbita byle jak z nieheblowanych desek, niedomknięta wisi na drewnianych słupach. Tak wygląda dziś wjazd do pałacu w Kruszynie, dawnej siedziby rodu Lubomirskich. Zza porośniętego krzakami gazonu bryła pałacu prezentuje się jeszcze całkiem dobrze. Ale z bliska – ruina. Otwory częściowo zabite deskami dodatkowo zabezpieczono jakimiś kratami. Choć nie wiadomo, przed czym chronią te kraty, bo wszystko, co dało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Mieliśmy kompromitację, bo Polska de facto nie włączyła się do europejskiej żałoby solidarności z Hiszpanią. Minutę ciszy ogłoszono w ostatniej chwili, chociaż Irlandia (która przewodniczy Unii) podjęła stosowną inicjatywę w piątek. Dlaczego tak się stało? Zacznijmy od MSZ – tu w piątek mieliśmy błogość (Cimoszewicz był w Afryce!) i przygotowania do weekendu. Placówki z krajów Unii nie informowały o idei trzech minut ciszy. Pierwsza bodajże informacja przyszła z Brukseli, od urzędnika o nazwisku Skrzypek do urzędnika o nazwisku Drozd. Że coś takiego się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bariery jeszcze zostały

Uczniowie niepełnosprawni coraz lepiej czują się w szkołach, choć nie zawsze mogą do nich wjechać Nasze publiczne placówki oświatowe i wychowawcze całkiem nieźle radzą sobie z nauczaniem ludzi niepełnosprawnych i z gospodarowaniem środkami finansowymi przeznaczonymi na ten cel. Niedawny raport NIK, będący wynikiem ubiegłorocznej „kontroli organizacji i finansowania kształcenia osób niepełnosprawnych w szkołach publicznych”, wykazuje, że w tej dziedzinie nie ma drastycznych nieprawidłowości. Kontrolę przeprowadzono w siedmiu województwach należących do wszystkich ważniejszych regionów kraju. Jej wyniki można

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Telegazeta 777

TVP to jedyny polski nadawca emitujący programy z napisami dla osób niesłyszących  Minęło właśnie 10 lat, od kiedy widzowie niesłyszący mogą oglądać programy TVP ze specjalnie przygotowanymi dla nich napisami. Wystarczy włączyć telegazetę i wystukać na pilocie telewizyjnym numer 777. Dzięki temu, że listy dialogowe zostały połączone z zapisami sekundowymi filmów czy programów, w odpowiednim momencie na ekranie wyświetla się napis, czyli teletekst. Wszystko zaczęło się w styczniu 1994 r. od filmu „Rio Grande”,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Niemcy idą po nasze – cd.

Niech rząd zajmie konkretne i umotywowane stanowisko w sprawie żądań „wypędzonych” Przy jednym tylko głosie sprzeciwu Sejm przyjął 12 marca uchwałę w kwestii ewentualnych żądań przesiedleńców niemieckich. Uchwała nie przysporzy nam sympatii ani w strukturach Unii – bo nie jest tam mile widziane, gdy kandydat z góry oświadcza, że w pewnych kwestiach nie podda się jurysdykcji instytucji unijnych – ani w RFN, gdzie obowiązuje termin „wypędzeni”, zaś ziemie zachodnie uważa się nie za „odzyskane”, lecz „uzyskane” przez nasz kraj.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tylko nie „sprawni inaczej”

W naszym języku trudno znaleźć wobec nich określenia, które nie urażają, są łatwe w użyciu i łatwe do zaakceptowania Jak mówić o niepełnosprawności? Jakich używać terminów, by nikogo nie urazić, uniknąć wulgarności, a jednocześnie wyrażać się precyzyjnie? Nasz język nie dostarcza dobrych wzorów. Słowa zaczerpnięte z oryginalnej terminologii medycznej – debil, imbecyl, kretyn, idiota, matołek – bardzo szybko stały się wyzwiskami, przeszły do języka wulgarnego. Sami niepełnosprawni nie lubią też na przykład, gdy mówi się o nich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.