Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Zapłacić za połamane życie

Stracili zdrowie na budowie centrum handlowego Carrefour w Szczecinie. Zadośćuczynienie było jak jałmużna, więc idą do sądu Stanisław Dering, lat 67, od półtora roku uczy się życia od nowa. Nauczył się obierać jabłka i ziemniaki. Sam opracował sposoby, jak to robić. Kładzie szmatkę między kolanami i przytrzymuje nimi każdego kartofla, a w prawej ręce trzyma obieraczkę do warzyw. Operuje nią powolutku, ale w końcu pozbawia ziemniaki łupin. Jabłka obiera na okrągło, pozostawiając jedną długą łupinę.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ambasadorzy

Kim są? Co potrafią? Czego muszą się nauczyć? Włodzimierz Cimoszewicz zaskoczył wszystkich. Jako pierwszy od 12 lat szef MSZ zaczął wymagać od pracowników znajomości języków obcych i posługiwania się komputerem. Tworzy Akademię Dyplomatyczną, gdzie uczyć się będą przyszli i obecni dyplomaci. I nie stosuje taryfy ulgowej nawet wobec najbliższych współpracowników – w ostatnich tygodniach zdążył zwolnić dwóch dyrektorów, których wcześniej mianował. Czy minister zmieni MSZ? Czy z ministerstwa, które traktowane było jako

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Od lat nie było w MSZ takiego rumoru jak po testach egzaminacyjnych z języków obcych, o których przeprowadzeniu zadecydował minister Cimoszewicz. O Jezu, jakiż podniósł się raban! W niechęci do pomysłu ministra, by każdy pracownik, który wyjeżdża za granicę, potwierdził znajomość języka obcego, zjednoczyli się najwięksi wrogowie. Twarda komuna z twardą „Solidarnością”. No bo kto by się spodziewał, że minister wytnie swym pracownikom taki numer! I to jakim pracownikom! Chodzi po MSZ i kolegach z ZSMP Wiesław Osuchowski, postać ważna w Departamencie Konsularnym,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Strzały w internetowej kawiarence

Każdy dzień śledztwa każe inaczej patrzeć na strzelaninę, w Czechowicach-Dziedzicach w której zginęło dwóch policjantów Jedno jest pewne: w poniedziałek, 20 maja, o 2.30 bandyci zastrzelili dwóch policjantów. Działo się to w internetowej kawiarence w spokojnych dotąd Czechowicach-Dziedzicach. Ostatecznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego, nie ma, ale każdy następny dzień śledztwa sprawia, że inaczej patrzy się na tę strzelaninę. W 30-tysięcznych Czechowicach można było dostać bejsbolem po głowie, a pijaczkowie często z nożem ganiali za żonami… Ale tamtej nocy bandyci złamali zasadę,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie ma Szczecina bez stoczni

Państwo nie może płacić za błędy prywatnych właścicieli ani zarządów, ale jest zainteresowane, by stocznia szybko wznowiła produkcję W Szczecinie przepustka stoczniowa stała się kartą kredytową i biletem komunikacji miejskiej. – Ludzie wiedzą, że od marca nie otrzymujemy pieniędzy i jesteśmy na przymusowych urlopach – mówi malarz ze stoczni z 30-letnim stażem. – Najbardziej potrzebne produkty kupujemy w sklepach na zeszyt, choć nie wiemy, kiedy spłacimy długi. Autobusami i tramwajami jeździmy na gapę i kontrolerzy już nawet darują nam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Magia drugiej tury

Wójtów, burmistrzów i prezydentów miast wybierać będziemy bezpośrednio. Pewnie straci na tym SLD, na pewno zyska Samoobrona „Przefajnowaliśmy”, kręci głową Witold Gintowt-Dziewałtowski, odpowiedzialny w SLD za sprawy samorządów. W środę, 22 maja, Sejm uchwalił, że wójtów, burmistrzów i prezydentów miast wybierać będziemy jesienią, bezpośrednio w dwóch turach. Zatem Sojusz doznał prestiżowej porażki – jego propozycje przegłosowano, a przy okazji przyklejono im łatkę antydemokratycznych. Tym sposobem SLD zapłacił za brak zdecydowania, przerzucanie się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W poszukiwaniu straconych milionów

Stocznia Szczecin: minie wiele tygodni, zanim będziemy wiedzieć, jak wygląda jej rzeczywista sytuacja 17 maja wydawało się, że wszystko jest już załatwione, że podczas spotkania w Kancelarii Premiera właściciele Stoczni Szczecińskiej dogadali się z ministrem Kaczmarkiem. Umowa była prosta: państwo gwarantuje nowe pożyczki dla stoczni, ale w zamian przejmuje jej akcje od dotychczasowych właścicieli prywatnych. Ci właściciele to: – Grupa Przemysłowa SA (spółka ta należy do sześciu członków zarządu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Da im jeszcze Hojarska popalić

Ona przede wszystkim najpierw sobie pomaga – mówią o posłance Samoobrony w jej rodzinnym Lubieszewie Sobotnie spotkanie polityków Samoobrony z wyborcami w Bytowie zaczyna się od skandalu. Kiedy spóźniony kilkanaście minut Andrzej Lepper w otoczeniu swojej świty wreszcie pojawia się na wypełnionym ludźmi zamkowym dziedzińcu, jeden z oczekujących, starszy mężczyzna, wykrzykuje nagle: – Lepper won, Lepper won. Przywódca Samoobrony, najwyraźniej zaskoczony takim powitaniem, próbuje najpierw jakoś sam opanować

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prezydent pilnie poszukiwany

Chociaż ustawa o bezpośrednich wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast nie została jeszcze przyjęta przez parlament, większość ugrupowań ma już swoich kandydatów na prezydentów. Oficjalnie nikt nie chce wymieniać nazwisk, ale wiadomo, że spora część posłów woli zrezygnować z mandatu poselskiego w zamian za fotel prezydenta miasta. Dla niektórych polityków wybory te mają być okazją do zmierzenia swych sił przed wyborami prezydenckimi. Takim probierzem możliwości i trampoliną do wybicia się ze stanowiska prezydenta miasta na prezydenta kraju ma być Warszawa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gospodarstwo w rękach prokuratora

Administrowanie mieniem publicznym w Gospodarstwie Pomocniczym Kancelarii Premiera było wielkim skandalem Jedyny chyba na świecie związek zawodowy, w którym są tylko i wyłącznie działacze funkcyjni, nie ma ani jednego szeregowego członka, powstał w ub.r. w Gospodarstwie Pomocniczym Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Powód jest prosty – z funkcyjnymi związkowcami nie można rozwiązać umów o pracę. Głównym zaś celem działania 22-osobowego związku o nazwie EGIDA jest bronienie swych członków przed pozbawieniem dobrych posad. Gospodarstwo pomocnicze premiera, instytucja zajmująca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.