Kraj
Żebranie do czepka
– Nie mam dla was czasu, bo wychodzę na bankiecik – powiedział dyrektor szpitala w Sosnowcu do strajkujących pielęgniarek Wojewódzki Szpital nr 5 w Sosnowcu to budynek moloch. Na drzwiach głównego wejścia plakat informacyjny o akcji solidarnościowej pielęgniarek. Jednak w środku toczy się normalne życie. Po korytarzach chodzą tłumy pacjentów, odwiedzających, chorych, którzy przyszli na badania specjalistyczne. Na rozbudowanym kiermaszu można kupić wszystko, łącznie ze sprzętem rehabilitacyjnym i tanią odzieżą. Jest nawet agencja PKO. Drzwi do sali audiowizualnej, w której trwa
Nędza zostawiła chorych
Strajkujące na schodach pielęgniarki zderzają się z biedą chorych Na intensywnej opiece kardiologicznej została jedna głodująca pielęgniarka i lekarz na dyżurze. Dadzą radę. Dramat zacząłby się, gdyby zasłabła ta jedyna pielęgniarka lub gdyby wszystkie odeszły z pracy. Parę godzin wytrzymają. – Złamały tabu. Poszły za daleko. Nic nie będzie takie jak przed zostawieniem pacjentów. Nie mogą się cofnąć – mówią kardiolodzy z oddziału intensywnej opieki kardiologicznej warszawskiego szpitala grochowskiego. Tu jest wszystko – okupacja, strajk,
Sezon na podróbki
Wystarczy, że znana firma zrobi dużą kampanię reklamową, a za kilka dni na bazarach pojawiają się fałszywe markowe towary – Dlaczego takie drogie te dresy? Aż 70 złotych!?- próbuje się targować klientka, wskazując komplet Adidasa. –
Dlaczego podróbki wyrobów firmowych znajdują nabywców?
Maciej Schab, Federacja Konsumentów, Kraków Klienci lubią mieć wyroby oryginalne, bo wydaje im się, że sami są przez to bardziej interesujący. To rodzaj snobizmu, chęć imponowania i uzewnętrznienia swojej pozycji. Ponieważ jednak oryginalne produkty firmowe są drogie, klienci kupują podróbki, nierzadko dużo niższej jakości, tylko dla sfałszowanej metki i podrobionego znaku firmowego. Często czynią tak świadomie, z przyczyn ekonomicznych, bo nie stać ich na produkty oryginalne. Federacja Konsumentów nie zajmuje się jednak dochodzeniem praw producentów wyrobów markowych.
Nie żyje nam górniczy stan!
Gdy premier Jerzy Buzek intonował “srebrne wesele” z okazji 25-lecia kopalni “Piast”, górników goniła policja – Było bardzo uroczyście – cieszy się Joanna Wieczorek z Nadwiślańskiej Spółki Węglowej, organizatora Barbórki w auli liceum ogólnokształcącego w Bieruniu. – Zaproszenie przyjął premier wraz z małżonką. Wręczono złote krzyże zasługi i odznaki “Zasłużony dla górnictwa”, a także honorowe szpady górnicze. Była karczma piwna i górnicze śpiewy. Premier gratulował wyników finansowych. Nadwiślańska Spółka
Notes dyplomatyczny
Trudno to pojąć, ale Michał Radlicki, Dyrektor Generalny MSZ, nie otrzymał do tej pory certyfikatu UOP dopuszczającego do tajemnicy państwowej. Na dobrą więc sprawę nie powinien pełnić swej funkcji, bo każdego dnia przez jego ręce przechodzą sprawy kwalifikowane jako tajne bądź poufne. Nawiasem mówiąc, za pomocą owego “dopuszczenia” jeszcze kilkanaście miesięcy temu planowano “odkomuszenie” MSZ-etu. Po prostu urzędnicy o stażu ponaddziesięcioletnim mieli nie dostać certyfikatu i tym samym stracić rację bytu w MSZ. I proszę – taka broń
Notes dyplomatyczny
Minister Iwanow jednak przyjechał do Polski. To krok do przodu, bo z kontaktami polsko-rosyjskimi bywało różnie. I nawet kiedy Polacy chcieli ocieplać dwustronne kontakty, to robili to tak, że tylko pogarszali sytuację. W MSZ do dziś się opowiada, jak to będąc w Moskwie, ówczesny wicepremier i szef MSWiA, Janusz Tomaszewski, zapraszał do Polski szefa rosyjskiego MSW: “Pan przyjedzie z żoną, coś sobie kobieta w Warszawie kupi…”. Ale tym razem było inaczej. Jeszcze przed przyjazdem do Warszawy Iwanow mówił polskiemu wysokiemu
Zróbcie coś wreszcie!
NSZZ “Solidarność” w Daewoo-FSO chce, aby rząd zajął się problemami polskiego przemysłu motoryzacyjnego Polityka rządu, zagrażająca polskiemu przemysłowi samochodowemu, budzi coraz większy niepokój pracodawców z branży motoryzacyjnej, robotników, członków związków zawodowych. NSZZ “Solidarność” przy Daewoo-FSO wystąpiła do wicepremiera i ministra pracy, Longina Komołowskiego, oraz do ministra gospodarki, Janusza Steinhoffa, o natychmiastowe podjęcie działań mających na celu ochronę branży motoryzacyjnej, a zwłaszcza firm produkujących w Polsce samochody. Zdaniem “Solidarności”, polityka prowadzona
W blasku sławy
Triumfatorzy plebiscytu na najwybitniejszych Polaków roku powitają III tysiąclecie w golubskim zamku Rozpoczął się już plebiscyt na dziesięcioro najwybitniejszych i nasławniejszych Polaków roku 2000. Do zamku w Golubiu-Dobrzyniu, gdzie znajduje się centrala konkursu, zaczyna napływać coraz więcej głosów. Urzędujący na zamku kasztelan golubski, Zygmunt Kwiatkowski, który dawno temu wymyślił i zainicjował tę imprezę, powiedział: “Chodzi o wybranie ludzi zasłużonych dla kraju, którzy rozsławiali imię Polski w świecie, składając do skarbnicy naszej kultury wciąż nowe
Automaty weszły na salony
Nowe przepisy mogą sprawić, że w Polsce odrodzą się nielegalne jaskinie hazardu Właściciele wszystkich urządzeń, na których można coś wygrać, w nader minorowych nastrojach powitali wejście w życie znowelizowanej ustawy o grach na automatach, która obowiązuje od 24 listopada. Ten akt prawny jest przez nich oceniany jak najgorzej i, korzystając z pomocy Lecha Falandysza, chcą zaskarżyć go do Trybunału Konstytucyjnego. Powód? – ustawa mówi, że salony gier z automatami nie mogą działać w miastach do 50 tys. mieszkańców. Zdaniem






